opinia na temat trasy wycieczki

IP: *.mazo.wi.charter.com 25.07.03, 00:58
czesc
wkrotce wybieram sie na wycieczke autem z chicago w kierunku zachodniego
wybrzeza. w planach mam kolejno: mount rushmore i crazy horse monument, park
yellowstone, teton national park, zobaczenie jakiegos miasteczka w stylu
dziki zachod, san francisco, los angeles, las vegas, tama hoovera, wielki
kanion, mesa verde i powrot do chicago.
prosze o opinie na temat takiej trasy, na co zwrocic uwage planujac pobyt w
tych miejscach, co ewentualnie mozna zobaczyc po drodze? bylbym wdzieczny
rowniez za wskazowki co warto zobaczyc w san francisco i los angeles majac
do dyspozycji po 2 dni w kazdym miescie. chetnie poznam rowniez wasze
propozycje wycieczek na zachodnie wybrzeze.
pozdrawiam
    • Gość: cody Re: opinia na temat trasy wycieczki IP: *.arlngt01.va.comcast.net 26.07.03, 03:27
      niedawno bylem w sacramento i okolicach. super miejsce polecam bardzo!!! jesli
      chcesz dziki zachod to tam tego pelno. polecam stare miasto w sacramento,
      capitol i to chyba tyle tam. po drodze do sacramento jest lake tahoe. musisz
      tam pojechac. widoki nie do opisania!! na okolo gory a ty se plywasz w
      jeziorze!! swietne miejsce. podroz na caly dzien!! bo do zobaczenia duzo.
      poczytaj o tym miejscu. dosyc slynne jest. gwiazdy maja tam domy swoje.
      san francisco jest super. 2 dni to chyba akurat bo ja bylem jeden dzien i to
      bylo za malo. zrobcie tak zeby wjechac do miasta przez golden gate bridge.
      niesamowite. przed wiazdem zatrzymajcie sie na rest area z pieknym widokiem na
      SF. musicie isc do fisherman wharf. tam polecam jakas restauracje z owacami
      morza. potem idzcie przejechac sie cabel car. taki tramwaj. chinatown jest
      godne polecenia. lombard street takze musicie zobaczyc. najlepiej przejechac
      sie tamtendy samochodem. no i slyszalem ze park jest tez godny zobaczenia. ja
      niestety nie mialem czasu na to. castro to dzielinica gejow, jesli macie
      ochote. nie bylem tam ale turysci tam chodza. a jak bedziecie do LA jechac to
      wybierzcie 1dynke. prowadzi wzdloz wybrzeza.
      to chyba tyle. czeka was swietna podroz bo kalifornia jest super!!!!!!!!!!!!!
      pozdrawiam
    • Gość: frequent flyer Re: opinia na temat trasy wycieczki IP: 80.241.130.* 27.10.03, 16:32
      Napisz jak było.
      Kto jeszcze lubi o zwiedzaniu a nie o konsulach?
    • hannamay wyliczanka- - - 27.10.03, 20:03
      troche znam kalifornie bo tutaj mieszkam i tak na
      szybkiego to polecilabym Ci;

      - La Brea w LA z tysiacem niezwyklych skamienialosci
      - Santa Barbara dla swojego niezwyklego klimatu
      - Crystal Cathedral w Garden Grove
      - Death Valley
      - Yosemite National Park najlepiej w okolicach maja
      chociaz zawsze jest czym sie zachwycic
      - Monterey chociazby dla przeuroczego i chyba
      najwiekszego akwarium i Cannery Row
      - Carmel - miasto artystow z tysiacem galerii wiecxzorem
      proponuje kolacje w jednej z restauracji Clint'a Eastwood'a.
      - Hearst's Castle w San Simeon z niesamowitym przepychem
      i widokiem takze.

      w San Francisco:

      - Sausalito z widokiem na SF
      - spacer wybrzezem az do Golden Gate najlepiej o
      zachodzie slonca
      - Embarcadero az do Fisherman's Wharf
      - Alamo Square skad roztacza sie najpiekniejszy widok na SF
      - Mozna takze zachaczyc o Mission Dolores, bardzo
      interesujaca architektura
      - Coit Tower z wspanialymi schodami
      - Mozna alcatraz
      - Lombard St. najbardziej zakrecona uliczke
      - Palace of Fine Art chociazby dla samej architektury i
      pieknego parku ( w okolicach zachodu slonca najlepiej)
      - Union Square i SFMOMA. gdzie do 4 listopada mozna
      zobaczyc unikalne dziela Marc Chagall

      Jedno z najpiekniejszych miejsc na odpoczynek proponowalabym:

      Ogrody Filoli, gdzie krecono wiele filmow w tym takze
      "Dynasty". Bardzo piekne miejsce a z tamtad juz jeden
      krok do Stanford i uroczego Palo Alto, gdzie przy uliczce
      Ramona mozna wypic przepyszna herbatke w malenskiej
      dziupli :)

      Polecam takze Mount Shasta, Napa, Lake Tahoe szczegolnie
      zima, warunki narciarskie wspaniale ( Heavenly, kirkwood)
      i cudna jest tez restauracja szwajcarska w okolicach
      South Lake Tahoe z jeszce lepszym menu.

      wiele jest cudnych miejsc w kalifornii, moze cos z mojej
      wyliczanki skorzystasz.

      pozdrowienia i milej wyprawy :)
      • staua Re: wyliczanka- - - 27.10.03, 20:51
        Ja tez lubie o zwiedzaniu...a na poczatku grudnia jade do San Diego, mam
        nadzieje, ze mimo pozarow bedzie mozna cos zwiedzic dookola...moze ktos wie,
        co tam warto zobaczyc? Blisko, bo bede tylko tydzien i to sluzbowo, wiec
        pozostana mi raczej wieczory i moze jeden-dwa dni...aha, nie chce jechac do
        Tijuany.
        • hannamay Re: wyliczanka- - - 27.10.03, 21:51
          polecilabym Ci odwiedzenie przede wszystkim La Jolla w
          San Diego bardzo urocze miejsce, pelne mlodych ludzi
          zachwyconych sloncem, wspaniale widoki na ocean, duzo
          dobrych restauracji. W grudniu zwykle pogoda jest ladna i
          mozesz liczyc na 64F wiec i spacer wybrzezem jest
          przyjemny bardzo.

          wiekszosc bedac w San Diego odwiedza Sea World, gdzie
          mozna popatrzec ( jesli ktos to lubi) na akrobacje shamu.
          Mi zawsze zal tych inteligentnych istotek! ( to tak na
          marginesie). Jednaak San Diego Sea World znane jest tez z
          licznych narodzin nowych delfinkow i wielorybow, co jest
          plusem! Poza tym, w San diego jest najwieksze i
          najbardziej znane zoo, ja nie bylam tam jednak wszyscy
          polecaja to miejsce.

          Jesli lubisz tanczyc to wieczorem mozesz udac sie impreze
          gdzies na jedej z glownych uliczek San Diego ( nie
          pamietam dokladnie nazwy tej ulicy) tam jest po prostu
          mnostwo salsa clubs. Gdyby Cie to interesowalo, to moge
          zapytac mojego meza o nazwe tej ulicy.

          Jak masz wolny czas i troche wiecej pieniedzy to mozesz
          skorzystac z wspanialosci "The Chopra Center" w La Costa
          Resort and Spa ( okolo 45 min od san diego). Deepak
          Chopra to jeden z najbardziej znanych ayurvedyskich
          ekspertow.

          pozdrawiam
          • staua Re: wyliczanka- - - 27.10.03, 22:01
            Dziekuje bardzo! Tanczyc lubie, ale nie umiem salsy...ale jesli zapytasz meza,
            to byloby milo, moze sie wybiore i sprobuje z moim mezem, ktory lubi tanczyc
            bardziej niz ja...A ta informacja o Chopra Center mnie bardzo zaintrygowalas,
            oczywiscie, ze wiem, kto to Deepak Chopra, w ogole jestem bardzo
            zainteresowana joga, Ayurveda i Indiami, wiec - jesli tylko czas pozwoli- NA
            PEWNO tam pojade! Musze znalezc link, bo przypuszczam, ze maja strone www... A
            bede w Catamaran Resort w S. D., sam hotel polozony jest na wybrzezu, wiec
            tego punktu na pewno nie pomine!
            Aha, czy mozesz mi powiedziec, jakiej temperatury moge oczekiwac? (pierwszy
            tydzien grudnia)?
            Dziekuje jeszcze raz!
            • hannamay Re: wyliczanka- - - 27.10.03, 22:13
              Zwykle jest powyzej 60F w grudniu, ale jaki bedzie
              pierwszy tydzien grudnia naprawde nie mam pojecia. Na
              pare dni przed wyjazdem sprawdz pogode na
              weather.cnn.com/weather/forecast.jsp?locCode=SAN
              dzisiaj jak patrze jest 76F.

              Co do Deepak Chopra, to pewnie wiecej dowiesz sie na
              stronie www.chopra.com/. Polecam!

              Kiedys moj maz wroci zapytam go o San Diego, byc moze cos
              wiecej sie dowiem. Moj maz z reguly na wszystkie miejsca,
              gdzie mozna tanczyc :)

              pozdrawiam!
        • Gość: Maciek Re: wyliczanka- - - IP: *.cust.telepacific.net 28.10.03, 00:23
          Niedaleko masz Anza Borrego Desert. W grudniu to nie jest dokladnie najlepsza
          pora, ale warto sie przejechac przynajmniej na jeden dzien - robi wrazenie.

          Zoo w San Diego - jedno z najwiekszych na swiecie. Zaplanuj sobie caly dzien.

          Jesli nurkujesz, polecam wreck alley
    • Gość: Camille Re: opinia na temat trasy wycieczki IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 27.10.03, 22:28
      Tez mieszkam w Californii... konkretnie w wyzej wymienionym Palo Alto.
      Absolutnie sie zgadzam z wszystkimi powyzszymi sugestiami. Dodam tylko, ze
      prawdopodobnie bedziesz mogl zahaczyc o Lake Tahoe w drodze z Chicago- jedz od
      razu na tzw. Stateline czyli granice Newady i Californii-tam jest kilka
      fajnych kasyn gdzie mozna bardzo fajnie sie zabawic i dobrze oraz szalenie
      tanio zjesc w restauracjach w stylu"buffet"-czyli tzw. szwedzki stol.
      Jezeli bedziesz mial czas , a jestes milosnikiem wina, to mozesz zachaczyc o
      Nape lub Sonome i sprobowac/za darmo/ kilku fajnych win....Napa jest bardziej
      pod turystow, Sonoma zachowala swoj rustykalny wyglad/obie okolo 1-1.5 godziny
      na polnoc od San Francisco/.
      Proponuje jechac od San Francisco autostrada 1 - ale nie jechalabym nia do
      samego LA, za dlugo i niebezpiecznie, lepsza i szybsza jest 5-ka - po drodze
      bedziesz mial cudne widoki na ocean i mase dzikich plaz/ale woda jest bardzo
      zimna, uprzedzam/, sliczne miasteczko Half Moon Bay, popularne wsrod roznych
      hippisow i ludzi bez wiekszych aspiracji zyciowych Santa Cruz, a dalej to juz
      bardzo znane Monterey i zaraz za nim przesliczne Carmel /tu merem byl kiedys
      Clint Eastwood/ miasteczko artystow i....golfiarzy/slynny Pebble Beach zaraz
      obok.../Przed samym Carmel mozesz zboczyc na tzw. 17 mile drive-platna /kilka
      dolarow/ prywatna droge ktora wiedzie wlasnie 17 mil wzdluz
      najekskluzywniejszych rezydencji z przepieknymi widokami na ocean.
      A potem to juz zapierajace dech w piersiach widoki Big Sur.
      Staralabym sie po Big Sur wrocic na "normalna" autostrade, chyba, ze masz
      mase czasu i bedziesz kontynuowal 1-ka do San Simeon/palac Hearsta, magnata
      prasowego z poczatku wieku/, a potem to juz bodajze Santa Barbara, ale to juz
      nie moj teren. W ogole nie przepadam za LA-moloch ciagnacy sie okolo 100 mil,
      tlok, zadymione. My od razu wieziemy naszych gosci, bo sami tam nie jezdzimy,
      albo do Disneylandu albo do Universal Studios, a wieczorem przelecimy sie z
      nimi do Hollywood/uwazaj, niebezpieczna dzielnica/ pod Palac Chinski/miejsce
      premier, rece i stopy slynnych aktorowm odbite przed wejsciem/, troche
      polazimy po ulicy o tej samej nazwie. Slynny Sunset Boulevard biegnie
      rownolegle-nic tam nie ma, ale przejechac pare skrzyzowan mozna.
      Potem proponuje San Diego. Bardzo ciekawe miasteczko z przesliczna meksykanska
      starowka. Musisz zaliczyc taquille z robakiem i wystep mariachi.Stamtad mozesz
      wracac na Grand Canyon-naprawde warto/koniecznie musisz zaliczyc przystawke z
      grzechotnika w jednej z restauracji..../.
      Nastepnie moje ukochane Las Vegas. Tak planuj pobyt w Las Vegas, zeby wjechac
      w nocy/w tym caly urok/ oraz ominac piatkowa i sobotnia noc- od niedzieli do
      czwartu placi sie jakies 1/3-1/4 ceny weekendowej i to w najlepszych hotelach
      przy Stripie/czyli tej glownej ulicy/. Tu znowu proponuje to samo co w Lake
      Tahoe-czyli gambling i buffet.
      Aha, wracajac do Palo Alto to warto przejechac sie aleja palmowa do
      Uniwersytetu Stanforda a pozniej wstapic na kawe do jednej z licznych kafejek
      przy ulicy University-bardzo europejsko. Jezeli jestes milosnikiem
      elektroniki, to wlasnie tu w jednym z garazy/nie pamietam nazwy ulicy, jak Ci
      zalezy, to poszukam/dali poczatek Krzemowej Dolinie panowie Hewlett i Packard.
      W ogole to mnostwo naszych gosci strasznie sie lubi fotografowac pod szyldami
      znanych firm z Silicon Valley.
      Powodzenia!




      • hannamay Re: opinia na temat trasy wycieczki 27.10.03, 22:55
        Oj, masz racje Camille, 17 Mill drive jest jednym z
        najpiekniejszych miejsc! Wyjatkowe widoki na ocean
        szczegolnie kiedy juz nie ma mgly! Chociaz i wtedy jest
        bardzo magicznie!

        Warto zatrzymac sie przy "Lone Cypress", i pstryknac
        jedno jeszcze zdjecie. Mowi sie ze ten samotny cyprysik
        jest najczesciej fotografowanym drzewem na swiecie :)
        Nawet przyroda ma swoje super gwiazdy :)

        Camille, mieszkasz w najprzyjemniejszym miasteczku
        Kalifornii! super!
    • Gość: pepiko Re: opinia na temat trasy wycieczki IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 30.10.03, 22:13
      Witam
      Zeby kontynuowac (ale nie konczyc tematu) to pokrotce opisze jak bylo. Plany
      sie troche zmienily, z roznych wzgledow zostalo mi mniej czasu na zwiedzanie
      wiec niestety musialem zrezygnowac z Californii. Moze to dobrze, bo mam jeszcze
      po co przyjechac ponownie do Stanow. A zatem:
      Z Chicago do Denver (i z powrotem) pojechalem Amtrakiem - cena 100$ w jedna
      strone. Dojechalem nad ranem i tam pozyczylem w Enterprise auto. Jeszcze tego
      samego dnia udalo mi sie zobaczyc Colorado National Monument i Arches Park,
      Utah. Na noc dojechalem do Mesa Verde, ktore zwiedzilem do poludnia nastepnego
      dnia. Potem Four Corners Monument i Monument Valley, Arizona. Pozniej nocny
      dojazd do Grand Canyon Village. Do poludnia zwiedzanie kanionu i potem kierunek
      tama Hoovera. Przed zmierzchem dotarlem do Las Vegas na 5h, zatem widzialem go
      za dnia i w nocy. Potem nocny dojazd do Zion Park, Utah. Tam prawie caly dzien
      i na noc do Salt Lake City. Tam 2h nocnego lazenia i nocleg. Rano wyjazd do
      Grand Teton Park i zwiedzanie do zmierzchu. Po zmroku dojazd do Yellowstone i
      nocleg. Wiekszosc dnia nastepnego na zwiedzanie parku i wyjazd w kierunku Mount
      Rushmore. Po drodze nocleg. Przed poludniem dojazd i zwiedzanie Mount Rushmore,
      Crazy Horse i Custer State Park. Na wieczor powrot do Denver i rano zwrot auta.
      W sumie wycieczka zajela dokladnie tydzien, przejechalem 3350 mil i zwiedzilem
      sporo miejsc. Wiem, ze dla wiekszosci taki typ zwiedzania na zasadzie zobaczyc
      niewiele i jechac dalej wydaje sie smieszny. Ale mi akurat takie cos odpowiada.
      Gdyby ktos chcial poznac jakies szczegoly odnosnie ktoregos z tych miejsc to w
      miare wiedzy (z racji typu wycieczki troche ograniczonej) sluze pomoca.
      Pozdrawiam
    • Gość: pidżej awe26, tu też coś znajdziesz (n/t) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.02.04, 20:45
Pełna wersja