annafedeliz
02.11.07, 06:23
Witam serdecznie i prosze o porade. Moja osmiomiesieczna coreczka
nie chce spac w swoim luzeczku. Problem zaczal sie jakies dwa
tygodnie temu. Mala przechodzila "trzydniowke" miala bardzo wysoka
temperature wiec duzo przesiedziala na naszych ramionach z chlodnym
reczniczkiem. Kiedy choroba minela kupilam inne luzeczko gdyz stare
nie wystarczajaco glebokie. Od tego czasu w nowym luzeczku przespala
dwie noce. Zasypia na rekach ale kiedy chce ja odlozyc do luzeczka
zaraz sie budzi i krzyczy. Wczesniej tez zasypiala u mnie na rekach
ale nie mialam problemu aby ja poloyc do luzeczka. Dodam tez ze od
dwoch miesiecy pracuje i maz zajmuje sie dzieckiem w czasie dnia,
wiem ze przez jakis czas jak mala zasypiala w dzien to tak przez
dwie godziny na jego rekach spala.Teraz niby maz twierdzi ze mala w
dzien spi w luzeczku ale w nocy ani na chwilke!!
I teraz zastanawiam sie dlaczego nie chce spac. Czy jest to nasza
wina - rozpiescilismy ja w tak krotkim czasie? czy tez moze nowe
luzeczko kompletnie jej nie odpowiada. ( hmm.. luzeczko nie nowe-
uzywane, moja tesciowa to juz w ogole zaczela do mnie od razu ze cos
nie tak z luzeczkiem..!!) i jeszcze jedna mozliwosc mnie
zastanawia. Moja corcia zabkuje. czy mozliwe ze przez zabki tak jej
sie odmienilo? Kilka nocy tak sie meczylysmy do 2 am, az w koncu
bralam ja do swojego luzka- gdzie spala bez problemow. Nie chce tak
robic bo juz zupelnie sie odzwyczai. Jaka kolwiek jest przyczyna...
Prosze o porady jak przyzwyczaic mala do spania w luzeczku??!!