too_sensitive 04.11.07, 02:25 Hej sasiadko co u Ciebie slychac? Mam nadzieje ze wszytko w porzadku po porodzie . Napisz jak dzidzius ,chlopczyk czy dziewczynka ? Nie wiem jak mam gratulowac. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kobraluca juz jestem 04.11.07, 02:56 dlugo sie zbieralam,zeby napisac, pare razy tu zagladalam,ale jakos odwagi braklo Smutne mam wiesci, nasz synek mial wylew, jeszcze u mnie w brzuszku. Spora czesc lewej pokuli mozgu jest zniszczona. Zauwazylam ze cos jest nie tak w drugim dniu zycia Kajtusia, raczka mu dziwnie drgala, mrugal oczkiem. Okazalo sie,ze ma seizure. Przeniesli nas do Loyoli gdzie bylismy pod opieka neurologow. Wykonano bardzo duzo testow, lekarze podejrzewali,ze maly ma problemy z krzepliwoscia krwi i to bylo przyczyna wylewu. Na szczescie okazalo sie,ze tak nie jest. Gdyby wynik wyszedl pozytywny byloby bardzo duze ryzyko ponownego wylewu. Nie wiadomo co bylo przyczyna wylewu,zdarza sie to bardzo rzadko i niestety trafilo na nas. Ale nie jest tak zle, pozbieralismy sie juz do kupy. Postanowilismy,ze koniec z placzem, musimy byc silni i wierzyc ze wszystko bedzie dobrze. Czeka nas duzo ciezkiej pracy, przerozne terapie, ale sa duze szanse,ze Kajtus bedzie sie dobrze rozwijal. Pierwsza ewaluacja juz za nami. Wszystkie odruchy sa prawidlowe, poki co Kajtus wyglada i zachowuje sie jak zdrowe dziecko. Je bardzo duzo, wali kupki, puszcza baczki, muzyka dla mamy uszu:) Jest przeslodki:) photo.walgreens.com/slideshow/AlbumID=24392935/PictureID=736408024/a=16304678_16304678/t_=163046784678_16304678/t_=16304678 photo.walgreens.com/slideshow/AlbumID=24392935/PictureID=736410609/a=16304678_16304678/t_=16304678 photo.walgreens.com/slideshow/AlbumID=24392935/PictureID=736410623/a=16304678_16304678/t_=16304678 Odpowiedz Link Zgłoś
aniutek Re: juz jestem 04.11.07, 03:05 o kurcze, ciezki macie start. Wierze, ze teraz kiedy juz widoamo co jest zle bedzie tylko lepiej, zdrowia zycze malutkiemu Kajtkowi zdjecia nie ukazuja sie, wrzuc jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
beatamc Re: juz jestem 04.11.07, 04:04 nawet nie przypuszczalam, ze moze byc wylew jeszcze w brzuszku. Biedactwo. Powiadaja, ze jak poczatki sa ciezkie to reszta zycia bardzo dobra. Napewno bedzie wszystko dobrze. Trzymam kciuki. Dobrze, ze to tak wczesnie zauwazylas. Odpowiedz Link Zgłoś
bea_mama Re: juz jestem 04.11.07, 05:55 Mam nadzieje, ze bedzie juz tylko lepiej. Trzymam kciuki za Was i Kajtusia. Odpowiedz Link Zgłoś
kielbasia Re: juz jestem 04.11.07, 16:30 zaciskamy kciuki za kajtusia. nie martw sie, bedzie dobrze:)))sliczny maluszek p.s. jaki duzy sie urodzil??? Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: juz jestem 04.11.07, 17:54 Kajtus urodzil sie malutki, wazyl 3012 i mial 51 cm. Kruszynka moja:) Odpowiedz Link Zgłoś
klaudona Re: juz jestem 04.11.07, 18:12 Prawie taki "duzy" jak moj synek. Zycze poprawy zdrowia dla maluszka! Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca tu sa zdjecia Kajtusia 04.11.07, 06:17 fotoforum.gazeta.pl/3,0,929633,2,4.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,929631,2,6.html fotoforum.gazeta.pl/3,0,929635,2,6.html-- Kajtek bez majtek:) Odpowiedz Link Zgłoś
karla007 Re: tu sa zdjecia Kajtusia 04.11.07, 14:30 sliczny chlopczyk! wszystko bedzie dobrze, trzymajcie sie mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: tu sa zdjecia Kajtusia 04.11.07, 15:11 na pewno bedzie dobrze, my sie tak latwo nie poddamy Zrobie wszystko co w mojej mocy,zeby pomoc malemu wczoraj w nocy zadzwonila do mnie siostra, wyobrazcie sobie jaki zbieg okolicznosci. Ona pracuje jako barmanka i jednym z jej regulars jest brain surgeon z loyoli i to nie byle jaki, jeden z lepszych. Porozmawiala z nim wczoraj i powiedzial,ze zajmie sie naszym przypadkiem. Strasznie sie ciesze:))) Odpowiedz Link Zgłoś
beatamc Re: tu sa zdjecia Kajtusia 04.11.07, 15:55 widzisz, dobre anioly czuwaja :) Odpowiedz Link Zgłoś
lilazw Re: tu sa zdjecia Kajtusia 04.11.07, 16:46 Gratulacje! Sliczne malenstwo :) Jesli ten lekarz jest "regular" z pubie to moze lepiej zeby nie zajmowal sie Kajtkiem :) A tak na powaznie to moze skonsultujecie malego u dr. Berenstein w NY. On jest jednym z najlepszych na swiecie jesli chodzi o tego typu problemy. Mozesz znalezc mnostwo informacji na jego temat w internecie. Gdybys potrzebowala pomocy to daj znac. Trzymaj sie! Bedzie dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: tu sa zdjecia Kajtusia 04.11.07, 17:53 siostra pracuje w restauracji wiec o to,ze doktor jest alkoholikiem sie nie martwie:) Poczytam sobie o dr. Berenstein na internecie. 12 listopada czeka nas pierwsza wizyta u neurologa, zobaczymy co nam powiedza, beda juz do tej pory mieli wszystkie wyniki testow. Pobrali naszemu maluchowi tyle krwi w Loyoli,ze musialam podpisac zgode na transfuzje. Poryczalam sie jak glupia wtedy. Na szczescie obeszlo sie bez. Dzieki za oferte pomocy, moze kiedys skorzystam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.solis Re: juz jestem 04.11.07, 17:06 Slicznego masz dzidziusia. Mam nadzieje,ze wszystko dobrze sie skonczy. Dziecko jest malutkie i jego mozg ciagle sie rozwija i dopiero tworzy polaczenia,wiec sa duze szanse na to ,ze dobra czesc mozgu przejmie role tej zniszczonej. Widzialam program medyczny gdzie malemu dziecku z powodu ciaglej padaczki finalnie usunieto polowe mozgu i dziecko normalnie sie rozwijalo. Zycze powodzenia i duzo zdrowia dla was obojga. Odpowiedz Link Zgłoś
onthelake Re: juz jestem 04.11.07, 17:22 Kobraluca gratuluje slicznego maluszka!Jak to dobrze,ze sie urodzil tu w US i ma dostep do najlepszych szpitali,technik,lekarzy.No i ze tak wczesnie zauwazylas,ze cos jest nie tak i wczesniej mozna mu pomoc.Bedzie dobrze!Duzo zdrowia Wam zycze no i sil do nocnych wstawan! Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: juz jestem 04.11.07, 17:48 ja to samo powtarzam caly czas, dzieki Bogu,ze jestesmy w US, w Polsce samo wykonanie badan. ktore tu zrobiono w tydzien zajeloby pol roku jaki nie lepiej. Zastanawialismy sie z mezem nad powrotem do Polski za pare lat, ale w tej sytuacji juz nawet nie bierzemy tego pod uwage. Tylko tu Kajtus bedzie mial zapewniona najlepsza opieke medyczna Odpowiedz Link Zgłoś
happy_woman Pozd z Crystal Lake 04.11.07, 18:06 Witaj! Gratuluje syneczka,slodziutki maluszek. Przykro mi bylo czytac o komplikacjach zdrowotynych tak malenkiej istotki.Wiem co to znaczy przechodzic przez "doline cienia" bo sama doswiadczylam tego wiele razy w swoim zyciu. Jest jednak nadzieja ! Choc z ludzkiego punktu widzenia okolicznosci sa zle ,pozostaje wiara w Boga i Jego wszechmoc.A On na prawde moze i chce pomoc.Dowodem na to jest moje zycie(ale o tym moze innym razem).Badz dobrej mysli i zaufaj Bogu.Jezus powiedzial"Wszytko jest mozliwe dla wierzacego" .Wszytko to znaczy co kolwiek .A tym bardziej powrot do zdrowia Twojego szkraba. TEgo Ci zycze z calego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
moniamm Re: juz jestem 05.11.07, 14:58 Asienko trzymaj sie jakos. wiem, ze powtarzanie po raz kolejny, ze "bedzie dobrze" brzmi jak mantra :) ale trzeba wierzyc, ze tak wlasnie bedzie :) to niesprawiedliwe, ze takim maluszkom przytrafiaja sie zle rzeczy :( bede trzymac kciuki za Kajtka Odpowiedz Link Zgłoś
mama_nuli1 Re: juz jestem 07.11.07, 14:17 Trzymamy kciuki. Będzie dobrze. Niestety fotki nie chcą się otworzyć. Pozdrawiamy z pochmurnego Pomorza. Odpowiedz Link Zgłoś
ny.aga Re: juz jestem 14.11.07, 23:01 Sliczny chlopczyk! Zycze wam duzo zdrowia i powodzenia w terapii!! Odpowiedz Link Zgłoś
magdula330 Re: Kobracula :) 04.11.07, 22:38 Gratuluje synka,sliczny maluszek.Mojej znajomej syn tez przeszedl wylew w brzuszku mamy,bala sie ze z jego rozwojem beda problemy.Chlopczyk ma juz cztery latka,normalnie rosnie i sie rozwija,poki co odwiedza go tylko logopeda i cwiczy z nim mowe (pozniej niz inne dzieci zacza mowic).Glowa do gory wszystko bedzie dobrze.Powodzenia i pociechy z Kajtka. Odpowiedz Link Zgłoś
netka007 pozdrowienia z Glenview 05.11.07, 03:54 gratulacje - sliczne malenstwo! szczescie ze Kajtek ma tak czujna i silna Mame (i Tate pewnie tez). na pewno poruszysz niebo i ziemie. myslami jestem z Toba. wierze ze wszystko skonczy sie szczesliwie. trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: Kobracula :) 05.11.07, 15:47 pierwsza wizyta u neurologa czeka nas za tydzien. Mysle, ze operacje robi sie w ostatecznosci, jesli np, zadne lekarstwa nie pomagaja na drgawki. Mam nadzieje, ze u nas obejdzie sie bez, na razie bedziemy chodzic na terapie i zobaczymy jak sie maly bedzie rozwijal. Dregawki mu juz przeszly, pomoglo pierwsze wyprobowane lekarstwo Odpowiedz Link Zgłoś
bella41 Re: Kobracula :) 05.11.07, 19:03 synek jest sliczny:) najwazniejsze, ze patrzysz w przyszlosc optymistycznie, a to wazne dla malucha, ze ma silna i usmiechnieta mame zycze wam duzo zdrowia i powodzenia w terapii Odpowiedz Link Zgłoś
gonia271 Re: Kobracula :) 06.11.07, 16:38 Gratuluje slicznego synka. Zycze mu duzo zdrowia i szczesliwego dziecinstwa. Wierze, ze wszystko bedzie dobrze!! Wszyscy tutaj trzymamy mocno kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
reninka72 Re: Kobracula :) 06.11.07, 17:03 Gratulacje, naprawde sliczny maluszek. Wszystko bedzie dobrze, a gdyby pojawily sie problemy masz tu dostep do najlepszej opieki i swiatowej klasy specjalistow. Zycze wam pomyslnosci i duzo zdrowia dla synka. Odpowiedz Link Zgłoś
olcialew1 Re: Kobracula :) 06.11.07, 21:06 Sliczny synus. Gratuluje. Jestes swetna mama, ze tak szybko zauwazylas, iz cos jest nie tak. Bedzie dobrze. Wiadomo co sie wydarzylo i teraz bedziecie dzialac. Moaj Jula wazyla 3 kg i miala 49 cm. na 6 month chjeck up byla w 95% co do wagi i wzrostu :-)) Zobaczysz jak Kajtus szybko sie ukluskuje ;-))) Duzo zdrowka i samych zyczliwych i pomocnych ludzi na Waszej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
alexls Re: Kobracula :) 06.11.07, 21:39 Czesc! Asiu ja tez dolaczam sie do gratulacji!! Wierze, ze juz teraz bedzie wszystko dobrze - trzymam kciuki! Pozdrowienia dla calej rodzinki z Nowego Jorku. Jesli bedzie potrzebna konsultacja w NY to mozesz liczyc na moja pomoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: Kobracula :) 07.11.07, 01:01 Dzieki Olu:) przepraszam,ze sie nie odzywalam,jakos nie mialam ochoty na kontakt ze swiatem. Ale juz wracam do zywych:))) Rozmawialysmy ostatnio o karmieniu piersia, idzie nam jak z platka pokarmu mam tyle,ze jeszcze pompuje po karmieniu i mroze. Rozkrecilam sobie produkcje na calego :O) Odpowiedz Link Zgłoś
mari40 Re: Kobracula :) 07.11.07, 07:48 Życzymy dużo,dużo zdrówka dla maluszka,jest naprawdę śliczny i wiele wytrwałości i wiary dla Ciebie. Trzymamy za was mocno kciuki,jesteście super Odpowiedz Link Zgłoś
katarzynasz Re: Kobracula :) 07.11.07, 08:08 ja tez baaaaaaaardzo mocno trzymam kciuki i mysle o Was. Mam ciut starszego synka, ale Twoj synek jest najpiekniejszy na swiecie !!!! Glowa do gory ! Odpowiedz Link Zgłoś
mama_nuli1 Re: Kobracula :) 07.11.07, 14:20 Śliczny!!!!!!!!!!!!!!!! Buziaki i tonę pozytywnej energii. Odpowiedz Link Zgłoś
moniamm Asia trzymam kciuki!!!! 12.11.07, 14:56 bede trzymac kciuki za wasza wizyte u neurloga. napisz jak bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca pierwsza wizyta za nami 14.11.07, 05:26 Neurolog stwierdzil,ze poki co wszystko jest w normie, nie ma zadnej asymetri, Kajtus reaguje jak wszystkie zdrowe niemowlaczki. Bardzo ucieszyla mnie wiadomosc,ze za pare miesiecy bedziemy probowali odstawiac lekarstwo na seizure, nie lubie szpikowac malego tak silnymi lekami na bazie alkoholu Na nastepna wizyte mamy przyjsc za dwa miesiace Ja sie najbardziej boje momentu kiedy maly bedzie mial 4-5 miesiecy, wtedy zazwyczaj zaczynaja sie problemy, dziecko zaczyna myslec o swoich ruchach,poki co wszystkie ruchy wukonuje nieswiadomie. W poniedzialek przychodzi do nas terapeutka z Early Intervention, tez zrobi malemu ewaluacje. Odpowiedz Link Zgłoś
moniamm Re: pierwsza wizyta za nami 14.11.07, 16:11 no to sa dobre wiadomosci :))) zobaczysz wszystko bedzie ok Odpowiedz Link Zgłoś
netka007 Re: pierwsza wizyta za nami 14.11.07, 22:23 oby tak dalej:) mysl pozytywnie, wiem ze to brzmi jak slogan ale jest bardzo wazne! a jak Ty sie czujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: pierwsza wizyta za nami 18.11.07, 06:37 czuje sie swietnie, dziekuje Dzisiaj byla u nas rehabilitantka z Early Intervention i po zbadaniu malego stwierdzila,ze rozwija sie bardzo dobrze, poki co nie ma najmniejszych problemow. No i maly usmiechnal sie dzisiaj po raz po pierwszy, to bylo przepiekne:))) Odpowiedz Link Zgłoś
moniamm Re: pierwsza wizyta za nami 18.11.07, 17:18 Asiu ciesze sie razem z Toba :) Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: pierwsza wizyta za nami 18.11.07, 22:33 Kobraluca masz slicznego synka. Zycze Mu duzo zdrowia a Tobie duzo sil. Musi byc dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
net79 Re: Kobracula :) 28.01.08, 10:57 Kajtuś przepiękny, ma takie mądre oczka:) Mimo wszelkich nieciekawych wizjii, jakie snują nasi lekarze, natura jest mądrzejsza, dziecko silniejsze, niż nam się wydaje, a możliwości mózgu niezbadane. Nam tez przepowiadano mozliwość ciężkiego upośledzenia, póki co dziecko ma 5 miesięcy i umysłowo rozwija sie bardzo ładnie, fizycznie na tyle na ile może też idzie do przodu:) Te małe istoty czując naszą wielką miłośc, otrzymują wielką wolę walki:) Odpowiedz Link Zgłoś
moniamm Re: Kobracula :) 28.01.08, 14:12 to ja sie pochwale - mialam okazje poznac Kajtka :) ma sliczne niebieskie oczeta :) Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca Re: Kobracula :) 30.01.08, 18:47 szkoda tylko,ze takie zaplakane byly. Nie mialas okazji zobaczyc Kajtusia usmiechu, oto on fotoforum.gazeta.pl/3,0,1025769,2,3.html Odpowiedz Link Zgłoś
kobraluca nastepna wizyta u neurologa za nami 30.01.08, 18:44 W poniedzialek bylismy u neurologa i po dokladnym przebadaniu powiedzial,ze Kajtus "is doing remarkably well". Nie ma sladu opoznien ani asymetrii, malutki rozwija sie bardzo dobrze. Trzymajcie kciuki, oby tak dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
beatamc Re: nastepna wizyta u neurologa za nami 30.01.08, 18:54 no prosze, jaka matka natura jeat wspaiala. Chlopak mial byc zdrowy, to i bedzie :) Super :) Odpowiedz Link Zgłoś