"ar" - word

08.11.07, 18:07
no to po raz pierwszy uslyszelismy dzisiaj slowo recesja w powszechnie
dostepnych mediach, do opisania stanu w jakim znajduje sie nasza ekonomia.
tak sie zastanawiam czy bedzie to slowo pojawialo sie coraz czesciej w
najblizszych miesiacach czy tez je zbanuja z uzycia, jak to zrobili z
siedmioma innymi i chcieli zrobic z "en" word. <rs>
    • polak_katolik_alkoholik Re: "R" - word 08.11.07, 19:40
      Po czesci samospelniajace sie od nieustajacego gadania proroctwo, po czesci
      rezultat rzeczywistej sytuacji, recesja bedzie. Prosmy pana, by nie byla to
      depresja.
      Skoro glownym motorem gospodarki jest tzw. consumer spending, to czego mozna sie
      spodziewac? Skad szara wiara ma brac kesz na niekonczace sie kupowanie
      przedmiotow, uslug czy innych fanaberii o koniecznosci posiadania ktorych jest
      swiecie choc falszywie przekonana? Jezeli malo kto pozyczy dzis lekka raczka
      pieniadz na druga a moze i trzecia pozyczke hipoteczna podzyrowana chalupka o
      watpliwej, a najpewniej jak by nie bylo spadajacej wartosci, to skad wezmie sie
      kase na rozne cuda-wianki?.
      Osobiscie mentalnie rejestruje czestotliwosc wyjazdow mojej pieknej mlodej zony
      do mallu oraz ilosc stron na rachunku/rachunkach kart kredytowych. Gdy ilosc
      jednych i drugich znacznie spadnie, wtedy skonstatuje ze znaczy sie jest recesja.
      • lucy58 Re: "R" - word 11.11.07, 05:06
        polak_katolik_alkoholik napisał:

        > Po czesci samospelniajace sie od nieustajacego gadania proroctwo,
        po czesci
        > rezultat rzeczywistej sytuacji, recesja bedzie. Prosmy pana, by
        nie byla to
        > depresja.
        > Skoro glownym motorem gospodarki jest tzw. consumer spending, to
        czego mozna si
        > e
        > spodziewac? Skad szara wiara ma brac kesz na niekonczace sie
        kupowanie
        > przedmiotow, uslug czy innych fanaberii o koniecznosci posiadania
        ktorych jest
        > swiecie choc falszywie przekonana? Jezeli malo kto pozyczy dzis
        lekka raczka
        > pieniadz na druga a moze i trzecia pozyczke hipoteczna podzyrowana
        chalupka o
        > watpliwej, a najpewniej jak by nie bylo spadajacej wartosci, to
        skad wezmie sie
        > kase na rozne cuda-wianki?.
        > Osobiscie mentalnie rejestruje czestotliwosc wyjazdow mojej
        pieknej mlodej zony
        > do mallu oraz ilosc stron na rachunku/rachunkach kart kredytowych.
        Gdy ilosc
        > jednych i drugich znacznie spadnie, wtedy skonstatuje ze znaczy
        sie jest recesj
        > a.

        Czyzbym Arystokracje czytala znowu?
        Lucy
Pełna wersja