Co podarować dziewczynce z okazji chrztu?

11.11.07, 22:32
Wybieramy się do kuzynki na chrzciny(z Polski do USA).
Zastanawiam się, co mogłabym kupić dziecku z tej okazji ,
tym bardziej ,że mój mąż będzie ojcem chrzestnym.
Dziewczynka w wieku 7 mies.,a chrzest w styczniu.
Co Wy z radością byście chciały otrzymać dla swoich dzieciaczków ?
    • edytkus Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 00:23
      cilantre napisała:

      > Co Wy z radością byście chciały otrzymać dla swoich dzieciaczków ?

      czesne na przyszle studia :)
    • antosikiktosik Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 02:12
      Moj synek otrzymal Bilblie w obrazkach dla dzieci, po polsku. Mysle
      ze to byl bardzo udany prezent. Mozecie rowniez szczerze zapytac
      rodzicow, czego by chcieli dla swojej coreczki na przyszlosc.
      Powodzenia. Monika
    • aniutek Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 02:30
      moze cos takiego ?
      www.tiffany.com/Shopping/CategoryBrowse.aspx?cid=288202&mcat=148207#p+1-n+48-cg+viewAll-c+288202-s+5-r+101323338-
      t+-ri+-ni+1-x+-pu+
      • klaudona Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 02:47
        Moze jestem za bardzo praktyczna, ale ja dla swojego malego nie chcialabym
        takiego prezentu, bo tylko zbiera kurz. Wg mnie to strata pieniedzy.

        Poprosilam chrzestna z Polski o biblie ilustrowana dla dzieci.
        Moj maly dostal rowniez US Savings Bonds, ktore przydadza sie w przyszlosci na
        koszty studiow, co jest moim zdaniem lepszym pomyslem niz gotowka.
        • edytkus Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 07:23
          w Polsce mozna kupic pierdolki Tiffany (ostatnio w katalogu
          widzialam piekna zaemaliowana prawdziwa orchidee za jedyne 34tys.)
          albo amerykanskie bony? Czy tak prosto z lotniska dziewczyna ma na
          poszukiwanie leciec? ;)))
          • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 09:12
            Może nie wyraziłam swych myśli zbyt jasno.
            Chodziło mi o prezent Z POLSKI.
            Pomysł z Biblią kupuję ,jeśli chodzi o jakieś bony
            oszczędnościowe amerykańskie to nawet nie wiem ,co to
            jest ,poza tym rodzice dziecka są dość majętni ,więc
            albo by się obrazili ,albo zdziwili.
            Oni podarowali mojej córce na I komunię ładny medalik
            na łańcuszku ,myślałam o czymś podobnym + Biblia .
            Co o tym myślicie?
            Myślałam też o srebrnej grzechotce lub łyżeczce ,
            ale nie wiem ,czy to taki typowy polski prezent ....
            • majenkir Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 13:19
              cilantre napisała:
              > Oni podarowali mojej córce na I komunię ładny medalik
              > na łańcuszku

              Nie moja sprawa, ale musze zapytac:: TYLKO TO???
              Jesli tak, to bym sie za bardzo nie przejmowala prezentem.
              Niemowlak to nie osmiolatek, nie bedzie przezywac nietrafionego
              prezentu ;).
              Kup jak piszesz cos "pamiatkowego" ze srebra albo zlota. Z kasa nie
              wyskakuj skoro rodzice sa przy forsie.
              • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 14:03
                No właśnie , córka dostała od nich jeszcze Ipoda (którego zamówiła).
                Nie wnikam ,czy to tylko tyle ,czy aż tyle ,fakt ,że są przy forsie
                i w Polsce takie prezenty nie zrobiły na nikim furory (miałam
                wrażenie ,że w ich mniemaniu to było "coś" ).
                Ale w tej sytuacji mnie ani trochę nie chce się do nich porównywać ,
                nawet nie ma mowy.Mam zatem pytanie ,czy takie prezenty jak np.złote
                łańcuszki z medalikami ,Biblia są w USA wręczane na chrzest? Matka
                dziecka jest Polką ,ale ojciec to Amerykanin od pokoleń ,więc nie
                chcę tu ujść za jakiegoś dziwoląga z Polski.
                W sumie może za bardzo się staram ,ale kuzynkę lubię i chcę ,żeby
                było jej przyjemnie w tak ważnym dniu.
                I jeszcze jedno - jesli chodzi o pieniądze.Przyjęcie będzie
                oczywiście w restauracji ,nas będzie czworo (bo jeszcze moje 2
                dzieci).Powiedzcie , ile się daje dolarów , bo wiem ,że oprócz
                prezentów trzeba " za siebie zapłacić".To ,że gospodarze są bogaci
                nie zmienia faktu ,że takie są zwyczaje i nie chciałabym zachować
                się niewłaściwie.
                Dzięki serdeczne za odpowiedzi.
                • aniutek Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 16:38
                  heheheh LOL ladnie nas oceniacie, tych majetnych z Ameryki.
                  Ipod, lancuszek i bibilia to malo na kuzynki I komunie? LOL
                  to ja sie nie wypowiadam w takim razie :)
                  • ma.pi Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 20:17
                    aniutek napisała:

                    > heheheh LOL ladnie nas oceniacie, tych majetnych z Ameryki.
                    > Ipod, lancuszek i bibilia to malo na kuzynki I komunie? LOL
                    > to ja sie nie wypowiadam w takim razie :)
                    >

                    Mialam to samo napisac :o)

                    Pozdr.
    • antosikiktosik Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 16:25
      Mysle, ze Twoj pomysl z medalikiem badz grzechotka rowniez za
      trafiony. Przeciez tu chodzi o cos z serca, a nie o pieniadze.
      Mieszkam tu (zaledwie) siedem lat i bardzo brakuje mi akcentow z
      mojego kraju typu ksiazeczki dla mojego synka i chodzi tu naprawde o
      drobiazgi wlasnie z serca. Jesli chodzi o restauracje to mysle ze
      mozesz liczyc na conajmniej $150 za Wasza czworke. Monika
      • beatamc Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 17:01
        ja mysle, ze miloby bylo dac ok 100$ od osoby. Zalezy oczywiscie
        jaka resturacja. Za dzieci placi sie zazwyczaj ok 50% mniej.
        Ja osobiscie nie lubie drogich prezentow typu srebrna lyzeczka,
        grzechotka itp. Lubie praktyczne pamiatki typu lancuszek + medalik,
        kolczyki, bransoletka itp. Bblia to podstawa. Modlitewnik dla
        dzieci. Widzialam tez maskotki, czy pozytywki z modlitwami.
    • ny.aga Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 17:19
      Typowo na amerykanskie chrzciny matka chrzesna kupuje sukienke czy
      ubranko a ojciec chrzesny kupuje lancuszek z krzyzykiem.
      Moja mala dostala od ojca chrzesnego z Polski ladny lancuszek z
      Matka Boska i ksiazeczke pamiatkowa ze chrztu i bardzo sie
      cieszylismy.
      On student jeszcze, tylko dopracowuje - nie czylabym sie dobrze
      gdyby dal nam $$
      • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 20:14
        Postanowiłam kupić ładny łańcuszek z medalikiem z Matką Boską (bo to
        takie polskie , u Was się daje z krzyzykiem ) oraz Biblię z
        obrazkami.Uważam ,że krzywdy nie będzie.
        do aniutek :
        nie napisałam ,że łańcuszek i Ipod to mało ,ale ten gość to
        chrzestny mojej małej , a droższe prezenty dostała od nie-
        chrzestnych , tym bardziej ,że go nie było na I komunii (na bilet
        nie musiał wydawać ),prezenty zostały nam przekazane.
        Dlatego ja chciałam się Was poradzić , co podarować ,żeby było
        dobrze ,bo nie chcę się do nikogo porównywać.Jedno jest pewne - dla
        mnie ,zarabiającej ok 15 razy mniej od mojej kuzynki będzie to na
        pewno 15 razy większy wydatek , a i tak myślę ,że może za skromne te
        moje planowane prezenty.Utwierdziłyście nie jednak w tym ,że powinno
        być dobrze ,dzięki.
        • fogito Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 21:50
          Ale dlaczego Ty masz jeszcze "placic" za obiad w restauracji? Nie
          rozumiem. Ja urzadzalam chrzest syna w Stanach i nikomu nie kazalam
          placic za siebie. Byl to obiad w kameralnym gronie i praktycznie bez
          prezentow, bo pomimo, ze chrzcilismy w katolickim kosciele to
          rodzina w wiekszosci protestancka nie dala zadnych prezentow typowo
          religijnych. Jedynym religijnym prezentem byl krzyzyk do
          powieszenia na sciane przyslany przez rodzine z Irlandii.
          Mysle, ze pomysl z Biblia i medalikiem jest bardzo dobry. Moj synek
          niestety nawet od chrzestnej (katoliczka, Amerykanka) nie dostal
          krzyzyka, tylko jakies puzle o zwierzatkach (!). Sama mu chyba w
          koncu kupie na komunie.
        • aniutek Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 22:40
          ech no ja nie chcialam nikogo urazic ale sama sie poczulam troche
          urazona takim podejsciem do sprawy. ale ludzie sa rozni, rozne mamy
          tradycje, oczekiwania, i tak jest OK.

          na chrzciny mojej przyjaciolki synka, kupilismy mu w tiffany
          grzechotke ( ktora sie bawil :)
          blizniaczkom M przyjaciela lyzeczki - wszystko z wygrawerowanymi
          imionami i data- jedza nimi ! wiec nie sa to zbieracze kurzu,
          zostana z dzieciakami na cale zycie.
          Nie jestem religijna, przyjaciele tak wiec takie znalazlam z tej
          sytuacji wyjscie.
          Dla mnie istotna jest symbolika prezentu, okazanie moich uczuc,
          podkreslenie waznosci wydarzenia ( im ktos blizszy memu sercu tym
          piekniejszy, wartosciowszy.
          BTW my tutaj oczywiscie nominalnie zarabiamy wilokrotnosci tego co w
          PL ale i wydajemy na zycie wielokrotnosci :)
          ( czynsz na manhattanie za 1 bdr apartment to okolo $2K miesiecznie)
          bez urazy,
          pozdrawiam
          aniutek
          • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 23:21
            No tak ,mozna powiedzieć ,że różne mamy tradycje i oczekiwania ,ale
            chyba przyznasz ,że prezent za sumę 300$ raz na 9 lat (tak ,tak ...)
            przy zarobkach 2 osób ponad 200 tys rocznie to nie taka tam
            rewelacja i sorry , ale nie skakałam do góry ,ale najważniejsze ,że
            córka była zadowolona i reszta to pikuś.
            Trochę mnie zdziwiłyście stwierdzeniem ,że nie muszę płacić za obiad
            w restauracji.Myślałam ,że to jest utarty zwyczaj i , że wszyscy tak
            robią tzn. wręczają kopertę.Więc nie wszyscy ??? Przyznam ,że
            pierwsze słyszę.Ja chyba raczej dam te pieniądze ,głupio bym się
            czuła wiedząc ,że wszyscy dali , a ubodzy krewni z Polski nie.Choć
            nie powiem ,będzie to dla nas dość duży wydatek.
            • majenkir Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 12.11.07, 23:29
              cilantre napisała:
              > Myślałam ,że to jest utarty zwyczaj i , że wszyscy tak
              > robią tzn. wręczają kopertę.Więc nie wszyscy ???

              Pewnie, ze nie! Kup dziecku prezent i juz! I nie zapomnij o polskiej
              kartce okolicznosciowej, takiej grajacej... Nie sa one moze szczytem
              dobrego smaku, ale sa inne niz amerykanskie, a i dzieciak sie
              zainteresuje ;)).
              A jesli chodzi o prezent amerykanskich kuzynow dla twojej corki to
              troche ich musisz zrozumiec - tutaj komunia czy chrzest to nie jest
              az takie wydarzenie jak w Polsce...
              • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 00:18
                majenkir napisała:

                A jesli chodzi o prezent amerykanskich kuzynow dla twojej corki to
                > troche ich musisz zrozumiec - tutaj komunia czy chrzest to nie
                jest
                > az takie wydarzenie jak w Polsce...

                To też staram się rozumieć.Ale myślę ,że byłoby fajnie ,aby ludzie
                uczestnicząc w uroczystościach w innych krajach (kulturach) starali
                się również rozumieć , jaką wagę to ma właśnie w tym kraju.Ja staram
                się dopasować , a przy okazji zaakcentować element polskości.Tak ,by
                wilk był syty i owca cała ...Raczej wg mnie to wyraz
                zarozumiałości ,że ktoś robi tak ,bo u niego w kraju jest właśnie
                tak i koniec.Trochę wczucia się w sytuację nie zawadzi.
                • fogito Re: do cilante 13.11.07, 10:52
                • fogito Re: do cilantre 13.11.07, 11:04
                  ooops wcisnelo mi sie za wczesnie.
                  Ja tylko chcialam niesmialo zasugerowac, zebys za wiele od tych
                  kochanych Amerykanow nie wymagala. Oni w wiekszosci nie maja pojecia
                  jak zyja ludzie w innych kulturach i wcale nie staraja sie
                  zrozumiec. Wyczucie to nie jest ich specjalnosc niestety.
                  A ja koperty z pieniedzmi na pewno bym na twoim miejscu nie dawala.
                  Przez siedem lat mojej przygody z Ameryka nie zdarzylo mi sie nigdy
                  dac lub otrzymac jakiejkolwiek koperty z pieniedzmi. Jest to chyba
                  raczej zwyczaj wprowadzony przez polskich imigrantow.
                  Symboliczny prezent dla dziecka wystarczy o ile to nie beda puzle :)
                  • beatamc Re: do cilantre 13.11.07, 13:25
                    To nie jest malzenstwo typowo amerykanskie. Matka jest Polka, wiec
                    nie wiadomo czego mozna sie spodziewac. Najlepiej byc przygotowanym,
                    zeby pozniej nie czuc sie glupio. Tym bardziej, ze cilantre maz
                    bedzie chrzestnym.
                    • fogito Re: do cilantre 13.11.07, 14:12
                      hmm to chyba w takiej sytuacji lepiej bedzie jak chrzestny jednak
                      siegnie do kieszeni. U nas chrzestny (brat meza) wplacil jakas kwote
                      do banku na konto dziecka. Nawet nie pamietam ile to bylo, ale chyba
                      bez ekscesow. Wydaje mi sie to bardziej eleganckie niz wreczanie
                      koperty przy obiedzie, co kojarzy mi sie wlasnie z placeniem za
                      obiad.
                      No ale nasz chrzestny nie musial placic za bilety lotnicze. Anyway
                      wszystko zalezy od stosunkow panujacych w rodzinie.
              • jaga_nj Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 00:22
                A mnie w tych postach wkurza typowe polskie podkreslanie kto ile
                zarabia. A co wam ludzie do tego? Skad wy wiecie jakie kto ma
                wydatki? Nie stac cie, nie dawaj, to jest prezent i ty mozesz wybrac
                jaki bedzie.
                • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 00:31
                  A mnie w tych postach wkurza typowo amerykańskie olewanie wagi i
                  charakteru wydarzenia.Ktoś robi chrzciny i nikt z Amerykanów nie
                  przynosi prezentu o charakterze religijnym ,włącznie z
                  chrzestnymi.Albo chrzestna Amerykanka daje dziecku puzzle-
                  zwierzątka.
                  Nikt widocznie nie rozumie , o co tu chodzi ...
                  • jaga_nj Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 00:38
                    Zawsze mozna napisac w zaproszeniach, religious gifts welcome i
                    napewno goscie nie zawioda. Ja wlasnie rozumiem charakter wydarzenia
                    pomimo, ze nie jestem praktykujaca i gadanie na okraglo o prezentach
                    jest dla mnie nie na miejscu.
                    • aniutek Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 06:04
                      zgadzam sie z Jaga!
                    • beatamc Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 13:18
                      a o czym mamy tu pisac? Nie czytalas tematu?
                  • ma.pi Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 20:25
                    cilantre napisała:

                    > A mnie w tych postach wkurza typowo amerykańskie olewanie wagi i
                    > charakteru wydarzenia.Ktoś robi chrzciny i nikt z Amerykanów nie
                    > przynosi prezentu o charakterze religijnym ,włącznie z
                    > chrzestnymi.Albo chrzestna Amerykanka daje dziecku puzzle-
                    > zwierzątka.
                    > Nikt widocznie nie rozumie , o co tu chodzi ...



                    ALe o co Ci chodzi, kilka postow wyzej sama sie oburzasz, ze rodzina
                    z Ameryki to tylko prezent za $300 na komunie dala, a wedlug Ciebie
                    to pewnie powinni za $30 000.
                    • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 22:49
                      Jeśli ja się oburzam ,to Ty już chyba czytać po polsku nie umiesz.Ja
                      na początku się pochwaliłam ,że moje dziecko dostało łańcuszek z
                      medalikiem , na co jedna z dziewczyn mieszkająca w USA oburzyła się
                      i spytała , czy TYLKO TYLE ? Nie ja stwierdziłam ,że to ciut
                      mało ,tylko jedna z Was.Mnie to wisi.Co nie zmienia faktu ,że jak
                      przez 9 lat nie pamiętało się o urodzinach swej chrześniaczki ,to
                      można by było się nieco bardziej postarać.
                      Widzę ,że niektóre osoby w Stanach są strasznie sfrustrowane i
                      zamiast pisać na temat wymyślają sobie ,że ktoś im wiecznie
                      zazdrości ,że ktoś chce zarobić na chrzcinach ,że ktoś w końcu czyha
                      na ich kasę.To myslenie już od paru dobrych lat w Polsce nie
                      obowiązuje.
        • ma.pi Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 20:21
          cilantre napisała:

          > Postanowiłam kupić ładny łańcuszek z medalikiem z Matką Boską (bo
          to
          > takie polskie , u Was się daje z krzyzykiem ) oraz Biblię z
          > obrazkami.Uważam ,że krzywdy nie będzie.
          > do aniutek :
          > nie napisałam ,że łańcuszek i Ipod to mało ,ale ten gość to
          > chrzestny mojej małej , a droższe prezenty dostała od nie-
          > chrzestnych , tym bardziej ,że go nie było na I komunii (na bilet
          > nie musiał wydawać ),prezenty zostały nam przekazane.


          Sorry, ale Ty wybieralas chrzestnych dla prezentow?

          To tylko w Polsce Pierwsza Komunia Swieta stala sie targowiskiem
          prezentow, a przestala byc sakramentem.

          W Ameryce jakby ktos wyskoczyl z komputerem na prezen komunijny to
          polowa rodziny na zawal by zeszla. :o)
          • edytkus Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 04:09
            ma.pi napisała:
            > W Ameryce jakby ktos wyskoczyl z komputerem na prezen komunijny to
            > polowa rodziny na zawal by zeszla. :o)

            a na college graduation to chyba juz tylko downpayment na dom by
            wypadalo dac :O
    • beatamc Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 14:56
      Przypomnialo mi sie jeszcze o swiecy. Chrzestny kupuje swiece.
      Czesto tez ksiadz daje (tak bylo u nas), wiec Gabrysia ma 2wie.
      Ladne te swiece teraz robia, jak male rzezby :)
      Najlepiej jednak jak bys zadzwonila do nich i poprostu sie
      zapytala, jak te chrzciny beda wygladaly. Pewnie juz sie
      zorietowalas, ze zwyczajow w usa cala masa.
      • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 19:10
        O ,tak , świecę też miałam w swych planach.
        Najgorszego ćwieka zabiłyście mi tymi pieniędzmi.
        Część z Was jest na tak ,a część na nie.
        Ja myślę ,że oprócz prezentów przygotuję pieniądze (planuję ok.300 $)
        i na miejscu postaram się jakoś dowiedzieć ,czy ktoś daje.
        Już taki mam durny charakter ,że przejmuję się wszystkim.
        Pozdrawiam
        • fogito Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 19:40
          na moj gust 300$ na chrzciny to duzo za duzo. Amerykanie raczej nie
          daja takich kwot na chrzciny. No ale w koncu to twoje pieniadze :)
          • majenkir Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 20:13
            fogito napisała:
            > na moj gust 300$ na chrzciny to duzo za duzo

            Tez tak uwazam. Daj im stowke, a z $200 na zakupy do TJ Maxxa ;))).
            • fogito Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 21:34
              no wlasnie :)) dobry pomysl
        • beatamc Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 13.11.07, 19:56
          nie powinni sie obrazic, jezeli nie dacie pieniedzy. Przeciez wiedza
          ile taka podroz kosztuje.
          • edytkus Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 05:06
            Cilantre, moze najpierw napisz w jakim stanie/miejscowosci bedziesz?
            wtedy latwiej okreslic jakie w danym regionie panuja zwyczaje.

            Ja zawsze daje tyle zeby pokryc "talerz" za kazdego czlonka rodziny
            plus cos extra. I tak jest najlepiej (w NJ ogolnie przyjety zwyczaj)
            - zero pretensji. Od rodziny z Polski nie oczekiwalabym nawet takiej
            kwoty, zrozumiale jest dla nas ze "obcokrajowcy" nie musza znac
            tutejszych obyczajow a i zarobki maja nizsze, zreszta poki co
            wszyscy znani mi Polacy z Polski przyjezdzaja tu po kase a nie zeby
            sie z nia rozstawac ;) Jesli ktos przylecialby specjalnie na impreze
            to milo byloby gdyby ofiarowal jakis drobny upominek - najlepiej cos
            w jakis sposob zwiazanego z Polska - bo jednak takie prezenty maja
            wartosc sentymentalna. W koncu po czterech latach nie pamietam kto
            ile ofiarowal a corke to poki co wiele nie interesuje za to chetnie
            bawi sie misiem recytujacym pacierz, czy ksiazkami ktore wtedy
            otrzymala. Aczkolwiek nie kazdy moze to docenic: zalezy jak bardzo
            amerykanska jest rodzina, czy dziecko bedzie w przyszlosci w ogole
            utozsamiac sie w jakis sposob z Polska.

            >Co nie zmienia faktu ,że jak
            >przez 9 lat nie pamiętało się o urodzinach swej chrześniaczki ,to
            >można by było się nieco bardziej postarać.

            ee tam, jak przez 9 lat nie pamietali to chyba wlasnie nie ma sie co
            spodziewac manny z nieba, i tak dobrze ze nie przegapili tej okazji
            ;))) A prezent w postaci iPod'a uwazam za bardzo dobry. Swoja droga
            to smieszne ze czesto ci sami ludzie (pisze ogolnie!) w Polsce
            ktorych nie stac na takie prezenty sie ich domagaja. Wg mnie kazdy
            prezent i kazde przyjecie zobowiazuje do podobnego rewanzu! Wiec jak
            te osoby maja zamiar w przyszlosci sie zrewanzowac? Ja ostatnio
            uslyszalam ze mam kupic chrzesniakowi na naste urodziny komputer?!
            Taki prezent to moze kiedys dostac moja corka a i to gdy odpowiednio
            zasluzy a nie ktos komu nawet kartke na swieta ciezko wyslac a kogo
            nie widzialam juz od 7 lat. Mnie dla odmiany denerwuja roszczenia
            rodakow z kraju ktorzy nie dosc ze maja wygorowane wymagania to
            jeszcze praktycznie w tym samym zdaniu potrafia skrytykowac lub
            zlosliwie wypowiedziec sie na temat lecacej na leb na szyje
            ekonomii, produktow, ludzi czy ogolnie zycia w USA. Ja juz pisalam
            kilka razy ;) ze byla u nas ta studentka w wakacje. Nie dosc ze
            moja tesciowa kupila jej bilet, utrzymywala ja przez trzy m-ce (moja
            tesciowa jest na emeryturze a w wakacje pracowala!), wziela tu i
            tam, dziewczyna wywiozla stad kilkanascie tysiecy!!!, przyjechala z
            jedna walizka starych ubran a wyjechala z dwiema pelnymi nowych
            markowych! oraz prezentow dla rodziny to zamiast podziekowac jescze
            miala pretensje twierdzac ze w Polsce goscia karmi sie najlepszym
            jedzeniem i obwozi po kraju zeby pozwiedzal?! Ciekawe kto gosci w
            Polsce obcych ludzi przez trzy m-ce i bierze tyle wolnego? Panna
            nawet razu nie powiedziala dziekuje, ba przez wakacje bylo jej
            ciezko wstawic szklanke do zlewu!!! Ona tutaj ze swoich pieniedzy
            nie wydala nawet jednego centa. Ja bym sie ze wstydu spalila na jej
            miejscu - oczywiscie nie omieszkala poinformowac jaka impreze zrobi
            znajomym i rodzinie w Polsce. A juz taki przekret jest wg mnie
            zupelnie nie na miejscu i to nie pierwszy raz sie z tym spotykam. Ta
            panna dostala tu lancuszek z bialego zlota, ktory byl dosc drogi i
            kupiony specjalnie dla niej - po odlocie do Polski pochwalila sie ze
            oddala go komus innemu w prezencie. Wyproszone! kolczyki do pary
            (sama wybierala) zgubila juz na drugi dzien. No i na odjezdne gdy
            powiedzialam ze nic jej nie dam uslyszalam ze powinnam sie wstydzic
            bo "amerykanka" jestem, samochod mam i cos tam jeszcze i co jej
            rodzina w takim razie powie? A my kurcze wszedzie ja ze soba
            zabieralismy, NIGDY nie zaoferowala ze za cos zaplaci, nawet za
            plaze czy glupiego loda. Gdy byly Alexandry urodziny i Alexandra
            chciala jechac na plaze pannica zabrala sie z nami zeby zobaczyc
            ocean. Wiedziala ze ma okres wiec szybko chciala z plazy uciekac,
            ale najpierw zjadla wszystkie przekaski ktore wzielam dla Alexandry
            (to byl numer, kupilam m.in. naprawde spora tace z owocami, panna
            mowi ze jest glodna - zawsze byla, wiec poczestowalam ja myslac ze
            skubnie sobie winogronko i odeszlam na moment zawolac Alexandre,
            doslownie dwie minuty pozniej pytam sie gdzie sa te owoce a ona ze
            zdziwiona mina opowiada ze przeciez zjadla :O) Potem poszlysmy na
            boardwalk, panna chce na karuzele (!) i jescze mi dziecko ciagnie,
            potem Alexandra chciala loda ale gdy tylko doszlysmy do budki panna
            nie dala mi dojsc do slowa: ona pierwsza!, ona chce taki i taki
            smak! - az sie sprzedawczyni zlekla. Albo kiedys pojechala z moim
            mezem i corka na basen, po godzinie stwierdzila ze ma juz dosc. Alez
            sie obrazila gdy maz kazal jej wracac na piechote (doslownie mniej
            niz 10 min. spaceru) bo oni dopiero sie rozkrecili ;)
            No dobra, koniec o tej pannie bo na samo wspomnienie mnie nosi i
            nie moge przestac jej krytykowac ;( Najgorsze jest to ze musialam
            byc dla niej caly czas mila bo obiecalam mezowi ze jej zlego slowa
            nie powiem :O Ale powyzsze wynurzenia jak ulal pasuja jako odpowiedz
            do tego tekstu:
            >Widzę ,że niektóre osoby w Stanach są strasznie sfrustrowane i
            >zamiast pisać na temat wymyślają sobie ,że ktoś im wiecznie
            >zazdrości ,że ktoś chce zarobić na chrzcinach ,że ktoś w końcu
            czyha
            >na ich kasę.To myslenie już od paru dobrych lat w Polsce nie
            obowiązuje.

            >ni podarowali mojej córce na I komunię ładny medalik
            na łańcuszku
            >Nie moja sprawa, ale musze zapytac:: TYLKO TO???

            a moze to byl lancuszek za pare tysiecy? Z wlasnego doswiadczenia
            wiem ze czesto mala niepozorna rzecz kosztuje fortune.

            >że prezent za sumę 300$ raz na 9 lat (tak ,tak ...)
            >przy zarobkach 2 osób ponad 200 tys rocznie to nie taka tam
            >rewelacja i sorry , ale nie skakałam do góry

            sam iPod kosztuje wiecej niz trzysta, biblia pewnie ze sto, no i ten
            lancuszek wiec wcale nie bagatelna suma. Przy takiej "wdziecznosci"
            to wcale sie nie dziwie ze pamietaja o chrzesniaczce tylko raz na 9
            lat. A od zarobkow 200tys. odejmij z 80tys. podatku dodaj splaty
            pozyczki na dom i samochody i co tam jeszcze. Poza tym ja osobiscie
            nie znam nikogo kto pracowalby na czyjes prezenty bo w pierwszej
            kolejnosci jest rodzina i wlasne zycie i o ile sie nie zyje na cudzy
            koszt nic nikomu do tego ile kosztuja!!!

            > I nie zapomnij o polskiej
            kartce okolicznosciowej, takiej grajacej...

            ??! to tu nie ma kartek grajacych? (w Hallmark tego pelno, nawet z
            tekstami z filmow ostatnio widzialam) a niemowlak to jak niby ma
            docenic takie ustrojstwo?

            >Przez siedem lat mojej przygody z Ameryka nie zdarzylo mi sie nigdy
            >dac lub otrzymac jakiejkolwiek koperty z pieniedzmi.

            Jak Ty komus tak on Tobie. Jak wyzej napisalam - kazdy prezent
            zobowiazuje do rewanzu wiec ile razy Ty ofiarowalas pieniadze?
            • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 14:09
              edytkus napisała:
              >Ja zawsze daje tyle zeby pokryc "talerz" za kazdego czlonka
              rodziny plus cos extra. >

              No właśnie o to mi chodziło ,raczej bez tego "extra".Jako "extra"
              bedzie prezent.
              Juz pisałam ,że nie chcę sie odnosic do prezentów mojej
              córce ,uwierzcie mnie to naprawdę wisi , na szczęście nie muszę
              nikogo prosic o cokolwiek ,dajemy sobie radę w tej Polsce wcale nie
              najgorzej.I naprawdę nie zazdroszczę nikomu niczego , bo ,jak to
              pewna osoba mieszkająca na stałe w USA powiedziała - "wy żyjecie
              lepiej niż w Ameryce".Moze jeszcze taka mentalność w Polsce
              pokutuje ,że skoro prezent z USA ,to powinno to być coś nie wiadomo
              jakiego.Jednak ta mentalność się zmienia ,powoli , ale jednak.Ja np.
              z tych prezentów byłam zadowolona , ale jak powiedziałam znajomym ,
              to nie powiem ,był lekki szok ,że tylko tyle.Może przez to i ja
              zaczęłam myśleć nieco inaczej niż przedtem ,ale teraz widzę ,ze
              niepotrzebnie.
              Gwoli ścisłości ,żeby już ten temat zakończyć ,bo nie o tym miało
              byc w moim wątku - te prezenty naprawde kosztowały 300 $ ( Ipod 200
              $ - najtańszy , taki miał być ,bo to małemu dziecku i łańcuszek z
              med. 116 $.Pragnę sprostować ,że żadnej Biblii nie dostałam ,Biblię
              to JA chcę kupić) ,bo osoba ,która mi je przywiozła wręczyła również
              paragony ( w razie ,gdyby sie coś nie podobało ,to można
              wymienić).Słuchajcie-bez podtekstów ,bardzo chcę już temat tych
              moich prezentów komunijnych zakończyć.
              edytkus napisała:

              > Cilantre, moze najpierw napisz w jakim stanie/miejscowosci
              bedziesz?
              > wtedy latwiej okreslic jakie w danym regionie panuja zwyczaje

              Otóż będę w stanie NJ , przyjęcie będzie w b. eleganckiej( i pewnie
              drogiej) restauracji francuskiej ,nie będą zaproszone polonijne
              ciotki (pewnie żeby tych kotletów tak nie wpieprzały - ale się
              uśmiałam z tej ciotki z chrzcin u beatamc- pozdrawiam przy
              okazji ).Będą sami Amerykanie i o korzeniach japońskich , hinduskich
              i czort wie ,jakich jeszcze (zaraz mnie któraś za tego czorta
              zlinczuje - tu trzeba uważać , co się pisze).Ma być
              elegancko ,amerykańsko i na poziomie.
              Cóż poza tym -
              NA PEWNO nie są to ludzie ,którzy chcieliby zarobic na
              imprezie ,więc ile bym nie dała ,to i tak dla nich to będzie pryszcz.
              Ja chcę ,aby było miło i przede wszystkim , aby Amerykanin nie
              pomyślał sobie , jacy to dziwacy żyją w Polsce.Po prostu , aby jego
              żona mogła być z nas dumna,ot co.Ale się rozpisałam.Dzięki Wam
              dziewczyny za wszelkie sugestie.
              Pozdrawiam
              • edytkus Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 15:24
                Cilantre, w NJ na tego typu amerykanskich imprezach oferuje sie min.
                $50 od doroslej osoby i $25 od dziecka do lat 10-12 (zalezy czy
                bedzie jesc kids meal czy to co dorosla osoba). Za taka kwote nikt
                sie nie obrazi i nie powinien wydziwiac nawet jesli to super droga
                restauracja. Oczywiscie mozesz dac o wiele wiecej ale jak pisalam
                nie musisz, m.in. dlatego ze nie jestes tutejsza. Jezeli jednak ci
                znajomi mieliby jakies waty to juz swiadczy tylko na ich niekorzysc.
                Mozesz sprawdzic w internecie (ewentualnie zadzwonic) jakie sa
                ogolnie ceny w danej restauracji, moze beda miec nawet podane
                dokladnie ile kosztuje urzadzenie imprezy od osoby wiec wtedy
                bedziesz miec lepszy obraz. Acha, to ze restauracja jest super duper
                nie znaczy ze bedzie drogo lub ze gospodarze w nia zainwestuja. Ja
                bylam raz na imprezie ktora byla w renomowanym miejscu a zaliczam ja
                do najgorszych i najbardziej cheap na jakich bylam.

                PS. Jesli dolaczysz tekst ze w Polsce zyje sie lepiej (ekhm,
                ekonomia i polityka kraju... mimo wszystko wole tutejsze ;)) to nie
                pozostaje Ci nic innego jak po imprezie ubiec gospodarza i zaplacic
                caly rachunek ;))
              • jasti Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 16:14
                Cilantre, nie musisz sie martwic, na pewno zaden amerykanin nie da
                $300 prezetu na chrzciy. Nie raz bylam swiadkien wypisywania czekow,
                (przez amerykanow) prezentow na $30 na prezent weselny. Nie przejmuj
                sie.
              • beatamc Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 16:17
                rowniez pozdrawiam :)
                Szybko zauwazylas jakie tu czepialstwo i zbaczanie z tematu
                panuje ;)Mam nadzieje, ze sie nie zrazilas. Napisz jak poszlo.
                Milego pobytu zycze :)
                • cilantre Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 18:48
                  jast napisała
                  <<Nie raz bylam swiadkien wypisywania czekow,
                  (przez amerykanow) prezentow na $30 na prezent weselny.>>

                  Wiecie , trudno mi w to uwierzyć , ale skoro tak piszecie ...
                  nie , po prostu nie do wiary ...
                  Większość moich znajomych i tak by w to nie uwierzyła.
                  Ale to mnie utwierdza w tym ,że źle nie będzie , a może byc nawet
                  bardzo dobrze.
                  Nam Polakom w Polsce przydałby się taki dystans do życia , zbyt dużo
                  wymagamy od siebie.
                  Dziękuję Wam serdecznie za odzew i każdą pozdrawiam .
                  Dam znać po powrocie ,jak było.
                  • fogito Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 19:05
                    Uwierz uwierz kochana:) Ja dostalam sporo takich 20 dolarowych
                    czekow w prezencie slubnym A najwiecej pieniedzy dostalam od
                    polskich kolegow z biura ;)
            • fogito Re: Co podarować dziewczynce z okazji chrztu? 14.11.07, 19:02

              > >Przez siedem lat mojej przygody z Ameryka nie zdarzylo mi sie
              nigdy
              > >dac lub otrzymac jakiejkolwiek koperty z pieniedzmi.
              >
              > Jak Ty komus tak on Tobie. Jak wyzej napisalam - kazdy prezent
              > zobowiazuje do rewanzu wiec ile razy Ty ofiarowalas pieniadze?

              To byl cytat mojej wypowiedzi wiec dodam, ze pieniadze w kopertach
              przyjmuje tylko od mojej mamusi i ewentualnie babci na
              przyslowiowego "cukierka". A sama daje koperty z kasa tylko w Polsce
              z okazji slubow i drobne kwoty dla chrzesnicy. W Stanach nie
              zdarzylo sie, zeby taka wymiana kopert nastapila stad wydaje mi sie,
              ze jest to typowo polski zwyczaj.

              A co do twojej opowiesci o dziewczynie z Polski, to najbardziej
              zadziwia mnie, ze musialas obiecywac mezowi, ze bedziesz siedziala
              cicho i na dodatek dotrzymalas slowa zwazywszy na okolicznosci. Ja
              bym nie wytrzymala pierwszego zagrania w pierwszym tygodniu.
              Mialam podobna sytuacje kiedy zwalili sie do mnie na tydzien znajomi
              meza z USA z trojka dzieci i tez wydawalo im sie, ze nic nie musza
              robic a ja niby mialam sie tymi dziecmi + moj wlasny zajmowac.
              Skonczylo sie awantura po dwoch dniach i zerwaniem kontaktow.
              Obrazili sie i mieli pojsc do hotelu ale o dziwo szkoda im bylo
              pieniedzy i zostali do konca tygodnia. Koszmar i tylko dzieciakow
              bylo mi szkoda wiec pakowalam je do samochodu i jechalam w miasto,
              zeby sie nie nudzili na 100 metrach kwadratowych. Bo byl to luty i
              minus 10 stopni.
              • fogito Re: 14.11.07, 19:07
                to powyzej bylo oczywiscie do edytkus
Pełna wersja