herbert i milosz na columbii

19.11.07, 07:13
wyklad o wieloletniej przyjazni tych dwoch panow bedzie mial
East Central European Center jednego z oddzialow Slavic Department, Andrzej
Franaszek z Tygodnika Powszechnego. wyklad odbedzie sie 26ego listopada o
godz. 6PM.
ot tak jakby kto byl zainteresowany. <rs>
    • newyorkcity100 Re: herbert i milosz na columbii 27.11.07, 22:05
      eres666 napisał:

      > wyklad o wieloletniej przyjazni tych dwoch panow bedzie mial
      > East Central European Center jednego z oddzialow Slavic
      Department, Andrzej
      > Franaszek z Tygodnika Powszechnego. wyklad odbedzie sie 26ego
      listopada o
      > godz. 6PM.

      Bylismy zainteresowani. Znacznie bardziej podobal nam sie wyklad dra
      Jana Zielinskiego o Neverlym w ubieglym tygodniu.

      > ot tak jakby kto byl zainteresowany. <rs>
      • eres666 Re: herbert i milosz na columbii 28.11.07, 03:13
        > Bylismy zainteresowani. Znacznie bardziej podobal nam sie wyklad dra
        > Jana Zielinskiego o Neverlym w ubieglym tygodniu.

        a potrafilibyscie powiedziec co wam sie podobalo, a co nie w wykladzie
        franaszka? <rs>
        • newyorkcity100 Re: herbert i milosz na columbii 29.11.07, 00:57
          eres666 napisał:

          > > Bylismy zainteresowani. Znacznie bardziej podobal nam sie wyklad
          dra
          > > Jana Zielinskiego o Neverlym w ubieglym tygodniu.
          >
          > a potrafilibyscie powiedziec co wam sie podobalo, a co nie w
          wykladzie
          > franaszka? <rs>

          Owszem. Franaszek nie powiedzial nic, czego nie wiedzialby srednio
          oczytany czytelnik literatury dwudziestego wieku. Konflikt obu
          poetow byl juz omowiony tyle razy i w prasie i w ksiazkach, w
          zeszlym roku wydano listy Milosza i Heberta, a Franaszek - fatalna
          angielszczyzna zreszta - zreferowal tylko to, co ogolnie wiadomo i
          co jest dostepne w Internecie. A poza tym czniamy naukowcow, ktorzy
          mowia MiLosz, a nie MiŁosz, nawet jesli mowia po angielsku. (To
          znaczy dukaja z kartki).

          • eres666 Re: herbert i milosz na columbii 29.11.07, 17:29
            newyorkcity100 napisała:

            > Owszem. Franaszek nie powiedzial nic, czego nie wiedzialby srednio
            > oczytany czytelnik literatury dwudziestego wieku. Konflikt obu
            > poetow byl juz omowiony tyle razy i w prasie i w ksiazkach, w
            > zeszlym roku wydano listy Milosza i Heberta, a Franaszek - fatalna
            > angielszczyzna zreszta - zreferowal tylko to, co ogolnie wiadomo i
            > co jest dostepne w Internecie. A poza tym czniamy naukowcow, ktorzy
            > mowia MiLosz, a nie MiŁosz, nawet jesli mowia po angielsku. (To
            > znaczy dukaja z kartki).

            aaaaa. to dobrze w sumie wiedziec. <rs>
Pełna wersja