Ku pokrzepieniu serc..

26.11.07, 23:38
Oto historia z zycia wzieta.Za zgoda mojej przyjaciolki postanowilam
podzielic sie z WAmi jej swiadectwem.Swiadectwo to ma sie niebawem
ukazac w polskim chrzescijanskim czasopismie. Jest dowodem na to ze
ostatnie slowo nie nalezy do czlowieka ,kimkolwiek by byl.Bog jest
tym ktory ma moc odmienic wszytko.
    • kobraluca Re: Ku pokrzepieniu serc.. 27.11.07, 00:01
      to cudownie, gratuluje zdrowej coreczki
      Rebecca to piekne imie:)
    • beatamc Re: Ku pokrzepieniu serc.. 27.11.07, 00:14
      to juz 4 pomylka lekarzy jaka znam dotyczaca zes. downa.
    • klaudona Re: Ku pokrzepieniu serc.. 27.11.07, 02:04
      Ja odmiwilam tych badan wlasnie po to, aby nie przechodzic przez taki stres.

      Gratulacje dla przeyjaciolki zdrowej coreczki. :-)
    • reninka72 Re: Ku pokrzepieniu serc.. 27.11.07, 02:32
      Nie chcialabym nikogo urazic ale widzisz, kazdy interpretuje takie sytaucje po
      swojemu. Ty, twoja przyjaciolka, inni chrzescijanie widzia tu reke boska, zimni
      ateisci, tacy jak ja, widza rachunek prawdopodobienstwa. Kolezanka sama pisze
      "dziecko ktore nosze moze byc chore", tzn. nikt jej nie dawal gwarancji, ze
      urodzi chore dziecko, bylo jedynie takie prawdopodobienstwo. Nawet jesli
      prawdopodobienstwo bylo wysokie, np. 1:20, oznacza to ze 19 kobiet z 20, ktorym
      przedstawiono taki wynik badania urodzi zdrowe dziecko. Czyli wynik dla wielu
      kobiet druzgocacy ale prawdopodobienstwo urodzenia zdrowego dziecka ogromnie
      duze. No, ale jak juz napisalam, to punk widzenia ateistki.
      A swoja droga wyrazy szacunku dla przyjaciolki, ze w takiej sytuacji postanowila
      swojemu dziecku szanse. Rozumiem i szanuje te decyzje. Z pewnoscia wiele kobiet
      w jej sytuacji zdecydowaloby sie na aborcje.
    • aniutek Re: Ku pokrzepieniu serc.. 27.11.07, 04:53
      piekna historia, ja nie mam takiej wiary, przez podobne stresy
      przechodzilam noszac Zule, nadzieja nazywam TO co mnie gnalo, Twoja
      przyjaciolka Wiara, Bogiem.
      Gratulacje :)
Pełna wersja