Czy mozna nie szczepic?

17.12.07, 17:10
Do tego watku sklonila mnie rozmowa z kolezanka, ktora ma 3
miesieczna corke i nie pozwala jej szczepic. Mieszka w Polsce, ale
tam tez szczepienia sa obowiazkowe.
Jak myslicie, czy bylaby mozliwosc nie szczepic dziecka? Jakie
konsekwencje prawne potem beda.
Nie chce wszczynac dyskusji na temat koniecznosci szczepien dla
zdrowia - bo sa ludzie (jak moja kolezanka) dla ktorych powiklania
szczepien sa wystarczajacym powodem aby sie im przeciwstawiac.
Chodzi mi o to, jak sytuacja wyglada tutaj. Slyszalam ze sa szkoly,
ktore nie wpuszcza dziecka bez aktualnej karty szczepien... Czy w
USA ma prawo funkcjonowac czlowiek bez szczepien??
    • aga.gibson Re: Czy mozna nie szczepic? 17.12.07, 17:23
      To prawda ze dziecko moze miec problem z pojciem do szkoly a nawet
      Uczelni Wyzszej bez odpowiednich szczepien. Powiem tobie ze
      szczepienia obowiazkowe istnieja juz tyle lat, i twoi rodzice byli
      szczepieni i ty bylas szczepiona i to szczepinkami z zawartoscia
      Mercury (metali ciezkich) i jakos zyjesz i jestes zdrowa. Teraz te
      szczepionki nie zawieraja Mercury, no i wydaje mi sie ze mozesz
      wyzadzic wiecej krzywdy dziecku nie szczepiac nic szczepiac. Owszem
      zdazaja sie przypadki reakcji alergicznej ale jaki to procent???
      Znikomy...przemysl to!
    • bea_mama Re: Czy mozna nie szczepic? 17.12.07, 18:14
      Mozna nie szczepic. Bylo tutaj o tym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22057&w=34256170&v=2&s=0
      Specem w tym temacie jest Edytais:)
      • alexls Re: Dzieki dziewczyny!! Bardzo ciekawe! 17.12.07, 18:47

    • mrs.solis Re: Czy mozna nie szczepic? 17.12.07, 23:23
      Ja sama jestem juz oglupiona przez to co czytam na necie. Ostatnio
      wyplynela kwestia wit.K podawanej w szpitalu. Moj maz znalaz jakies
      prace naukowe nad tym,ze podanie tej witaminy moze w przyszlosci
      wywolac bialeczke,ale nie podanie tez moze grozic smiertelnymi
      konsenkwencjami. Chyba zaprzestane czytania tych rzeczy,bo tylko
      strasza. Jak nie chcesz szczepic moze warto poszukac danych ile
      dzieci ma jakies powiklania poszczepienne a ile spowodowane przez
      przejscie tej choroby czasem. te wyniki sa prawie takie same lub
      wyszsze jesli chodzi o powiklania pochorobowe. Np. ostatnio po
      rozmowie z pediatra dowiedzialam sie,ze ok. 6 dzieci rocznie w USA
      umiera z powodu zwyklej ospy i to zdrowych dzieci. Tego np. nie
      wiedzialam, a sama ospe przeszlam bardzo lagodnie.

    • happiest1 Re: Czy mozna nie szczepic? 18.12.07, 00:51
      Oczywiscie ze mozna nie szczepic. My jak dotad nie szczepilismy i drugiego
      dziecka tez nie bede. Mielismy tylko problem z pediatra bo nie kazdy sie zgadza
      miec pacjentow ktorzy nie chca szczepic, ale mozna znalesc takich co sie z Toba
      zgadzaja. O szkole sie nie martwie bo mozna uzyskac exemption (tak chyba sie
      pisze), zalezy tez w jakim stanie mieszkasz.
      • kobraluca Re: Czy mozna nie szczepic? 18.12.07, 04:33
        ja rowniez zdecydowalam nie szczepic mojego malego przynajmniej do
        drugiego roku zycia. Do tej pory zdecyduje czy odrzucam wszystkie
        szczepionki, czy tylko niektore.
        Wezmy pod uwage np sczepionke na swinke, mozliwe sa przerozne
        powiklania, a czy ta choroba jest naprawda az tak powazna w wieku
        dzieciecym,ze konieczne jest szczepienie? Wole aby moje dziecko
        pogoraczkowalo pare dni jesli zachoruje niz zeby bralo zbedne
        szczepienia.
        Szczepienia na grype w ogole nie maja sensu, kazdy wirus jest inny i
        jest praktycznie niemozliwe zapobiegniecie zachorowaniu na grype. a
        to,ze ludzie na nia nie choruja to nie zasluga szczepionki, po
        prostu im sie udalo. Ja nie szczepie sie i nie choruje od pieciu
        lat.

        Polecam wszystkim ksiazke "Vaccine Guide" napisana przez Randalla
        Neustaedter, mozna kupic na amazon za 10 dolarow. ta ksiazka
        otworzyla mi oczy, po przeczytaniu jej zaczelam bardziej interesowac
        sie szczepieniami i mozliwymi powiklaniami i przerazona jestem tym
        czego sie dowiaduje
        • edytkus Re: Czy mozna nie szczepic? 18.12.07, 04:54
          > Wezmy pod uwage np sczepionke na swinke, mozliwe sa przerozne
          > powiklania, a czy ta choroba jest naprawda az tak powazna w wieku
          > dzieciecym,ze konieczne jest szczepienie?

          przeciez nie o to chodzi. Owszem, dzieciom moze nic po swince nie
          byc ale juz w przypadku zarazonych przez nie doroslych (w
          szczegolnosci kobiet ciezarnych) problemy moga byc bardzo powazne.

          > Szczepienia na grype w ogole nie maja sensu, (...)
          > to,ze ludzie na nia nie choruja to nie zasluga szczepionki, po
          > prostu im sie udalo.

          to tez nie do konca jest prawda, po szczepionce przechodzi sie grype
          lagodniej

          >Ja nie szczepie sie i nie choruje od pieciu
          > lat.

          powiedzialabym ze to Tobie sie dotad "udalo"
          • edytkus Re: Czy mozna nie szczepic? 18.12.07, 15:29
            www.sciencepunk.com/v5/2007/10/23/ ;)
            Kobraluca, podejmujesz decyzje na podstawie ksiazki napisanej
            JEDENASCIE lat temu?!!!!!!!! Wyglada na to ze ten Randall jest "on
            the mission" od conajmniej poczatku lat dziewiecdziesiatych... zbyt
            dlugo biorac pod uwage postepy w medycynie. Moja ginekolog taka
            byla: ma byc tak jak sobie nabila do glowy dwadziescia lat temu i
            prosze sie nie spierac ;) - juz do niej nie chodze :O A tak poza tym
            ten gosc to taki lekarz u ktorego kosztow wizyt ubezpieczenie nie
            pokryje...
            • kobraluca Re: Czy mozna nie szczepic? 18.12.07, 16:14
              Edytkus, moj maly jest po wylewie, szczepionki moga byc dla niego
              bardo niebezpieczne. W Polsce zaden neurolog nie pozwolilby na
              szczepienie Kajtusia, wlasnie ze wzgedu na to,ze jest ryzyko
              drgawek, a moj maly juz mial drgawki, na drugi dzien po porodzie.
              Tu niestety trafilam na najgorszego naurologa z mozliwych, chyba.
              Nic nie mowi prawie, sama musze z niego wyciagac rozne informacje.
              Postuka mloteczkeim w kolanko, zmierzy glowke i na tym polega
              wizyta. Szukam nowego

              Ten Randall jest z pewnoscia przeciwnikiem szczepionek, nie ma co do
              tego watpliwosci, biore pod uwage nie tylko jego opinie.
              Powiedzoialam po prostu,ze to byla pierwsa kasiazka na temat
              szczepionek jaka przeczytalam i otworzyla mi oczy na to,ze
              szczepionki nie zawsze pomagaja, czesto moga odniesc odwortny do
              zamierzonego skutek, czyli zaszkodzic dziecku

              Niedawno kolezanki znajomej dzieciatko zmarlo na chlonniaka, lekarka
              w tym szpitalu powiedziala jej,zeby nastepnego dziecka nie szczepila
              na MMR, bo uwazaja ze te szczepienia sa odpowiedzialne za wieksza
              liczbe zachorowan na chlonniaki u dzieci. Jesli lekarz mowi cos
              takiego to chyba cos w tym jest.


              Kajtek bez majtek:)
    • edytkus Re: Czy mozna nie szczepic? 18.12.07, 03:45
      W NJ bardziej wymagajaco podchodzi sie do szczepien. Lokatorce mojej
      siostry - Polce - w podstawowce syna powiedziano ze albo uaktualni
      szczepienie do x-dnia albo od tego dnia syn nie zostanie wpuszczony
      do szkoly. A w minionym tygodniu wprowadzono u nas obowiazkowe flu
      shots dla wszystkich preschoolers (akurat w tym wypadku, pomimo ze
      jestem za szczepieniami, nie widze wiekszego sensu).
    • mrs.solis swinka nie zawsze konczy sie tylko goraczka 19.12.07, 20:19
      Do niedawna bylam sklonna twierdzic,ze skoro ja ja przeszlam i nic
      mi sie nie stalo to choroba widocznie nie jest na tyle powazna zeby
      szczepic przed nia dziecko. Jednak jej powiklania wcale nie sa chyba
      od ewentualnych powiklan poszczepiennych.
      www.urwis.pl/dzieci/131.html
      • edytais Re: swinka nie zawsze konczy sie tylko goraczka 19.12.07, 21:48
        W swojej ksiazce przeczytalam, ze dziecko jest odporne na swinke
        jesli jest karmione piersia przez matke, ktora na swinke chorowala.
        Natomiast jesli matka miala szczepionke na swinke, odpornosc nie
        jest przekazywana przez mleko.
        Ksiazka ta nie jest nastawiona antyszczepionkowo. Autorka tylko
        radzi np. odwlec niektore szczepionki jak dlugo sie da, zeby uniknac
        uszkodzenia mozgu itp.
        Tytul to "What Your Doctor May Not Tell You About Children's
        Vaccinations" Stephanie Cave, Deborah Mitchell
Pełna wersja