ocena szkol w NYC

14.01.08, 16:45
Nie taka swieza wiadomosc, bo z listopada, ale dopiero
teraz "odkrylam" nowy sposob oceny szkol publicznych w NYC. Nie
mialam jeszcze okazji zbyt duzo na ten temat poczytac, ale wyglada
na to, ze szkoly, ktorych uczniowe osiagaja bardzo dobre wyniki na
stanowych egzaminach, moga dostac nawet F.
Ciekawa jestem Waszych opinii na ten temat i innych rodzicow, z
ktorymi na ten temat dyskutowaliscie.

Tutaj mozna znalesc oceny szkol:
www.nytimes.com/ref/education/20071105_SCHOOLS_GRAPHIC.html
Na tej stronie podane jest porownanie czterech szkol, ktore zostaly
zupelnie inaczej ocenione wg kryterium stanowego i miejskieg. Artykl
zatytulowany jest 'A New Twist on Grading Schools', ale niestety nie
da sie go podlinkowac bezposrednio:
www.nytimes.com/pages/education/index.html
    • edytkus Re: ocena szkol w NYC 15.01.08, 05:42
      czytalam o tym kiedys w Daily News. IMO nowy system jest ciut bez
      sensu: szkoly ze zlym wynikiem sa zamykane a jak juz wspomniano
      wyzej nawet te ktore dobrze ucza moga nie sprostac kryteriom.
      • klaudona Re: ocena szkol w NYC 15.01.08, 17:24
        Nowa ocena przyklada duza wage do zaangazowania rodzicow i do
        postepow w nauce. No ale jesli szkola zaczyna wysoko, to nie ma za
        duzo miejsca na postep. Jesli ktos dostaje ciagle A to nie ma mowy,
        aby jeszcze lepsze oceny dostawal.
        Moja kolezanka z pracy spierala sie, ze zaangazowanie rodzicow w
        dzialanosc szkoly jest bardzo potrzebne w osiagnieciu wysokich
        wynikow nauczania w szkole, a ja uwazam, ze owszem nie zaszkodzi,
        ale nauczyciele jednak maja niewspolmiernie wiekszy na to wplyw.
        Wg nowej oceny postepy w nauce i zaangzowanie rodzicow jest
        wazniejsze niz same wyniki w stanowych egzaminach - paranoja. To
        taka moja pobienz analiza. Czy ktos wie, gdzie znalesc dokladniejsza
        analize? Moze jednak myle sie w swojej ocenie?
Pełna wersja