lenalego
24.01.08, 04:17
czesc dziewczyny - pieknie sie witam i mam pare pytan i moze niektore
doswiadczone mamy moga mi pomoc.
na koniec wrzesnie mam termin - pierwsze dziecko, maz amerykanin, mieszkam w
nevadzie. zadnych tu karier nie robimy - na szczescie maz w koncu ma
ubezpieczenie od lutego to akurat trafilismy z ciaza. no i postanowilismy w
zwiazku z paroma rodzinnymi sprawami w lipcu leciec do polski- oczywiscie
zakladam ze u mnie bedzie wszystko dobrze i bede mogla leciec i tam urodzic i
po nowym roku - czyli poczekac te 3 miesiace az dziecko bedzie moglo odbyc
taka podroz, wrocic tu.
no i mam pytania, moze najpierw o meza,
- czy moze sie ubiegac o obywatelswo polskie ? czy to ze jest po czesci
polakiem i ma polskie nazwisko mu pomoze, czy przyspieszy to ?
- czy musi miec pozwolenie na prace ? bedzie pracowal z moim ojcem dorywczo "
na czarno " ale gdzybysmy musieli zostac dluzej ...
- o bejbi nie mam pytan - bo wiem ze wystrczy wizyta w ambasadzie i tam
dostanie ssn i paszport, prawda ? : )
- a o mnie - dostalam zielona karte w pazdzierniku na 2 lata - czyli wiem ze
jak wroce to akurat bedzie czas na staranie sie o druga - czy z ta druga
idzie szybciej ? ja czekalam pol roku w nevadzie.
no i pytanie koncowe :
CZY MOZE SA TU DZIEWCZYNY CO PRZEPROWADZILY SIE Z USA DO POLSKI WRAZ Z
AMERYKANINIEM MALZONKIEM ?
moj maz byl w polsce w 2003 r i sie zakochal w naszym kraju, teraz myslimy o
przeprowadzce - mi teskno , usa - nie jest dla nas tak atrakcyjne, jak
napisalam zadnej kasy tu nie robimy, wiec jak juz myslimy o naszym domu marzen
to marzymy o polsce. wiem ze jak teraz pojedziemy to bedzie proba dla niego
czy jest 1000% pewny. mysle o pracy dla niego - chce byc nauczycielem , choc
teraz pracuje w firmie "komputerowej", chcemy sie osiedlic na jakims zadupiu
i miec przestrzen. tak wiem , romantyczne sa te moje wywody, wiem ze teraz w
polsce jest drogo i konkurencja wielka wszedzie,, ale ja wierze w nasza sile ; )
dziekuje za ewentualne porady i trzymajcie sie mamy w stanach !
lena