czy ja musze gdzies rejetrowac dziecko?

29.01.08, 00:36
tak sobie czekam na ssn i czekam. Po jakim czasie od urodzenia dziecko dostalo
ssn i akt urodzenia? Wypelnilam formularz w szpitalu i myslalam ze to
wystarczy. ALe czekamy juz miesiac i nie mamy zadnych dokumentow. Moze
powinnam gdzies go zarejestrowac?
    • magdamajewski Re: czy ja musze gdzies rejetrowac dziecko? 29.01.08, 00:41
      wszystko przyjedzie poczta
      • alutkama Re: czy ja musze gdzies rejetrowac dziecko? 29.01.08, 00:46
        tak myslalam, ale czekam juz miesiac i myslalam ze moze cos przegapilam.
        Dostalas mojego maila o nosefrida?
        • moniamm Re: czy ja musze gdzies rejetrowac dziecko? 29.01.08, 03:55
          to chyba zajmuje dluzej niz miesiac. nie jestem pewna, ale wydaje mi
          sie ze min. to 2 miesiace.
    • gomisia25 Re: czy ja musze gdzies rejetrowac dziecko? 29.01.08, 04:45
      U nas akt urodzenia przyszedl po osmiu dniach a SSN po 6 tygodniach.
    • kaszka13 Re: czy ja musze gdzies rejetrowac dziecko? 03.02.08, 21:53
      akt urodzenia, po jakims miesiacu mozna wyciagnac w urzedzie miejskim, u nas nie
      przysylali go do domu. ssn Mloda dostala po mniej wiecej 6 tygodniach.
      • bella41 Re: czy ja musze gdzies rejetrowac dziecko? 03.02.08, 22:20
        u nas tez po akt musielismy wybrac sie sami do city hall miasta, w ktorym maly
        sie urodzil, kosztowal $15 lub $25, 3lata temu
Pełna wersja