no co jest?

05.02.08, 06:09
ludzie, no co jest! giants zgarneli super bowl, a wy nic? nawet jednego marnego "hurraaa"? to nawet ja, ktora nie interesuje sie sportem w ogole, podskoczylam z wrazenia! moja dzielnica oszalala, zabawa byla duzo intensywniejsza niz w sylwestra. a u was, co u was sie dzialo ciekawego?
    • eres666 Re: no co jest? 08.02.08, 18:31
      my tutaj mamy wazniejsze sprawy na glowie: sprawdzanie wrozek, prostowanie
      szczek i polowanie na kreacje slubna.

      no ale zeby gigantom nie bylo smutno, to: hura!.

      faktycznie. dziwni troche jestesmy, ale moze nie wszyscy tutaj zzyli sie tak i
      nie identyfikuja sie z tym miastem aby reagowac na to, czym ono zyje. dlatego
      mamy twojego bloga. r
      • skibunny Re: no co jest? 08.02.08, 18:40
        ...to prawda, dziwne... u mnie bylo zbiorowe ogladanie, ostatnie 20
        min, na stojaco...pyszne jedzenie, tony junk food i szampan na
        koniec...bardzo wiele radosci:) i obgryzione paznokcie...
Pełna wersja