o przezuwaniu jedzenia dla dzieci...

07.02.08, 02:48
brrrr
www.msnbc.msn.com/id/23033131/wid/11915773?GT1=10914
    • kobraluca Re: o przezuwaniu jedzenia dla dzieci... 07.02.08, 03:39
      szkoda dzieci
    • aniutek Re: o przezuwaniu jedzenia dla dzieci... 07.02.08, 13:24
      bieda i ciemnota.
      • edytkus Re: o przezuwaniu jedzenia dla dzieci... 07.02.08, 15:40
        aniutek napisała:

        > bieda i ciemnota.
        >

        oj Aniutek, gdy moja corka byla mniejsza, jakies 3-4 lata temu, byl
        na edziecku watek o (nie wiem jak to nazwac, niech bedzie wiec
        "przezuwanie") przezuwaniu jedzenia dla dzieci i wiekszosc matek nie
        widziala w tym nic zlego, wrecz przeciwnie same to robily, nawet
        dziewczyny z tytulami naukowymi ktorych bym o taka glupote nigdy nie
        posadzila sie do tego przyznaly. Jak dla mnie to obrzydliwe. Moja
        tesciowa kazala mojemu mezowi oblizywac smoczek przed podaniem corce
        ale w jakim celu juz nie umiala wyjasnic! a feee
        • edytais Re: o przezuwaniu jedzenia dla dzieci... 07.02.08, 17:52
          Ja chyba bym swoja ciotke zabila jakby mi HIVem dziecko zarazila!

          Przezuwanie jedzenia dla dziecka jesli nie ma innego wyjscia nie wydaje mi sie
          az takie ochydne pod warunkiem, ze osoba to robiaca jest zdrowa. Ale z HIVem to
          juz przegiecie.
          Podobno przez calowanie HIVem sie nie zrazi, a tu chyba okazuje sie inaczej.
          Jesli obie osoby maja dziasla nie zupelnie w idealnym stanie to wyglada na to,
          ze jednak mozna sie zarazic.
          • kaszka13 Re: o przezuwaniu jedzenia dla dzieci... 07.02.08, 18:53
            > Podobno przez calowanie HIVem sie nie zrazi, a tu chyba okazuje sie >inaczej.
            Jesli obie osoby maja dziasla nie zupelnie w idealnym stanie >to wyglada na to,
            ze jednak mozna sie zarazic.

            mozna sie zarazic, w koncu nigdy nie wiesz czy ta druga osoba nie ma jakis
            urazow w jamie ustnej, czy nie krwawi, czy nie przygryzla sobie jezyka, a kazdy
            nawet bardzo drobny uraz tkanki moze spowodowac przenikniecie wirusa do organizmu.
          • kobraluca Re: o przezuwaniu jedzenia dla dzieci... 07.02.08, 20:10
            przezuwanie jest ohydne bez wzgledu na to czy sie ma
            HIV czy nie, mamy przeciez w jamie ustnej bakterie
            prochnicze i inne obrzydlistwa, ktore przekazujemy w
            ten sposob dzieciom. Jak dla mnie fuj i niedopuszczalne
Pełna wersja