zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki

19.02.08, 19:32
Hej, zastanawial sie jak to wyglada u Was - tych mam co nie pracuja
zawodowo tylko z maluszkami - na jakie zajecia z nimi chodzicie,
posylacie do preschool, jesli tak to kiedy zaczeliscie? A co z
kolezenkami/kolegami maluchow( sorki ale bardzo nie lubie zwrotu
playdate) czesto sie spotykacie z innymi maluszkami? mOja mala ma 2
latka i 3 miesiace, chodzimy na music toghether, zajecia w
bibliotece, mam kolezanke z synkiem ale maly wyrywa strasznie mojej
zabawki tak ze moja sie go boi...
pozdr
    • kaszka13 Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 19.02.08, 19:52
      moja corka ma 18 miesiecy. raz w tygodniu basen, raz zajecia muzyczne - music
      together (zima) albo takie organizowane przez family network w naszym miescie
      (wiosna). poza tym raz w tygodniu spotkanie z moimi kolezankami i ich dziecmi u
      ktorejs z nas w domu (jest nas 3 lub 4 zalezy od tygodnia). family network ma
      oprocz tego sale gdzie sa wyznaczone godziny na drop-in playgroup i tam
      spotykamy sie w wiekszym gronie i dzieciaki bawia sie innymi zabawkami niz te w
      domu :) latem mamy w okolicy rewelacyjny park i chodzimy tam na story time, no i
      jest jeszcze biblioteka, ktora tez organizuje zajecia dla maluchow. bardzo sobie
      chwale swoje miasto, bo nie mam kiedy sie nudzic, a przez miesiace zimowe chyba
      bym oszalala sama z mloda zamknieta w domu :D
    • bea_mama Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 20.02.08, 00:58
      Nasza Zu do przedszkola zaczela chodzic gdy miala 3 lata. Z dwulatka
      jezdzilam raz w tygodniu na story time do bibioteki, na gimnastyke
      do rec center, do Childrens Museum, Music Together (ale srednio jej
      sie to podobalo), Art Class, na sale zabaw zimą. No i jeszcze
      zostawaly spotkania z niepracujacymi mamuskami z dziecmi w podobnym
      wieku:)
    • marcysiaw1 Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 20.02.08, 05:55
      no wlasnie powiedzcie mi prosze gdzie w NY niedaleko Ridgewood sa
      klasy music together? ja coprawda codziennie od ponad 1,5 roku
      widuje sie z 2 mamami i ich pociechmi (mniej wiecej w wieku mojego
      dzicka) i moje dziecie bardzo to lubi ale mam wrazenie, ze czasami
      mu to nie wystraczy. Poza tym chcialabym go jakos rozijac, uwielbia
      muzyke, ciagle chce ja wlaczac i tanczy, lubi wode wiec jakis basen
      tez sie przyda ale to jak sie zrobi cieplej!
      bede wdzieczna za wszelkie informacje
      pozdrawiam
      marta
      • bea_mama Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 20.02.08, 06:26
        Marcysia, wejdz na ich strone:
        www.musictogether.com/main.aspx?form=classlocator
        wpisz swoj kod i wyszuka ci adresy, telefony i inne info na temat
        tych zajec.
    • edytkus Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 20.02.08, 06:27
      magdziol18 napisała:
      > Hej, zastanawial sie jak to wyglada u Was - tych mam co nie
      pracuja
      > zawodowo tylko z maluszkami - na jakie zajecia z nimi chodzicie,

      przeciez pisaly niedawno ze lataja po castingach ;)))
      • magdziol18 Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 20.02.08, 15:30
        no tak Edytkus, rzeczywiscie;-)
        wyglada na to ze jestem odludkiem...hihi
    • engee1 Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 21.02.08, 14:41
      dziewczyny ile placicie za zajecia musictogether jesli mozna wiedziec???
      • kaszka13 Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 21.02.08, 16:48
        u nas kosztuja chyba 200. nam udalo sie zalapac bezplatnie, bo kobieta rokreca
        interes i robila pokazowe zajecia przez kilka tygodni w naszym centrum
        dzieciowym :)
      • basienkas Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 23.02.08, 21:48
        220/10 tyg
    • happiest1 Re: zajecia dla 2latka/"koledzy kolezanki 23.02.08, 23:26
      Ja chodze z moim dwulatkiem raz lub 2 razy w tyg do little Gym. Bardzo mu sie
      tam podoba. Chcialam go zapisac tez na kindermusic ale juz nie bylo miejsc
      wolnych. Spotykam sie regularnie z moimi kolezankami co maja dzieci, ale wiekowo
      jest bardzo roznie. Wlasciwie w swoim wieku to ma tylko jednego kolege staramy
      sie z nim spotykac raz w tyg ale roznie to bywa. Jak nie mamy co robic to ide na
      storytime do biblioteki albo do muzem dzieciecego. Zawsze jest tam pelno dzieci,
      wszystko mozna dotykac i sie bawic. CZasem chodzimy do Barnes and Noble pobawic
      sie pociagami. Ogolnie nie jest zle, ale i tak zamierzam po wakacjach wyslac
      mlodego do przedszkola na pare godzin.
Pełna wersja