Dodaj do ulubionych

Pytanie do osób często odwiedzających USA.

IP: *.tsi.tychy.pl 24.02.08, 10:34
W jaki sposób traktowany jest wwóz upominków w formie markowych
polskich wyrobów cukierniczych.Pytam w świetle informacji
MSZ:"Aktualnie zakazane jest posiadanie najmniejszej choćby ilości
narkotyków oraz wwożenie jakiejkolwiek żywności,roślin,nasion itp."
Obserwuj wątek
          • Gość: Kasia wwoz dobr polskich :) IP: *.cbm.pan.pl 05.03.08, 11:29
            Od wielu lat, wprawdzie ostatnio latem 2006, ale w tym roku w
            kwietniu zamierzam to samo, wwoze ptasie mleczko, zubrowke, moze nie
            kielbase, ale slodkosci, a ostatnio pasztety chyba Droblu itp,
            poniewaz moja siostra sie stesknila za nimi :) i nigdy nie mialam
            zadnych problemow dopoki (wlasnie ostatnio, latem 2006, kiedy byl
            alarm generalny na lotnisku, nie mozna bylo wziac blyszczyka na
            poklad nawet) nie zaznaczylam w deklaracji, ze mam ze soba produkty
            miesne. Postanowilam byc uczciwa (chyba mi gin and tonic zaszkodzil,
            po dzis dzien nie wiem co mi dobilo???) wiec zostalam wcielona do
            osobnej kolejki wraz z setka Hindusow wiozacych swoje specyfiki,
            jakies masci, wonnosci, miesa- wszystko okrutnie niepachnace plus
            upal- i urzednicy ogladali moje pasztety pod swiatlo, sprawdzajac na
            jakiejs liscie co i jak, z ktorej to listy niezbicie wynikalo, ze
            absolutnie nie moge tego wniesc na ziemie filadelfijska. Po godzinie
            takiej inspekcji musialm uciec sie do lez- ze siostrze serce peknie,
            ze ona tak pracuje ciezko na rzecz nauki amerykanskiej itp itd, sni
            o tych pasztetach, i ostatecznie wpuscili mnie z tym wszystkim.
            Wniosek jest jeden- nie deklaruje juz nigdy niczego, mimo ze jestem
            anglistka, nie pisne slowa, biore tym razem zubrowke i mortadele i
            lece. Pozdrawiam i zycze powodzenia.
    • Gość: kk Re: Pytanie do osób często odwiedzających USA. IP: 198.36.95.* 05.03.08, 20:11
      oryginalnie pakowane slodycze, kawa, herbata, alkohol (w dozwolonyc
      ilosciach) itp. sa OK

      pasztewy, wedliny, owoce, chleb (i takie zamowienia bywaja ;) -
      zapomnij, nie ma co ryzykowac. mozesz wyrzucic na lotnisku albo
      probowac przejsc, ale za wykryta probe 'przemytu' sa duze kary. w
      razie watpliwosci wpisz towary ktore wwozisz na deklaracji celnej i
      celnik Ci powie czy sa OK czy nie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka