Gość: arnie
IP: *.icpnet.pl
26.02.08, 16:59
Wiem karkołomne-ale chcemy z la wyjechać ok 7-8 rano by obejrzeć
chwilkę death valley i dojechać do vegas najpóżniej ok.20.
Realne?
Ps.Wszystko wiem,że biegi,że mało czasu,że lepiej wcale itd-taki
mamy plan-nie chcemy tkwić dłużej w vegas niż jedną nockę i nie
pasuje nam wracanie do death valley.