San Francisco Las Vegas (kwiecien/maj)

IP: *.tktelekom.pl 21.03.08, 10:33
Witam,
wlasnie sie tocza losy mojej wyprawy, ktorej najwiekszy minus to
ograniczony czas, wiekszosc tu planowanych objazdow przez was to 3
tygodnie, ja mam duzo mniej.
Dostalam sugestie, zeby zamiast jazdy wynajetym autem z SF do LV
(skad dalsza wyprawda do Zion, Bryce, Lake Powell, Monument Valley,
Grand Canyon) poleciec i w ten sposob zaoszczedzic dwa dni. Wlasnie
sprawdzam ceny lotow na expedia.com, sa blety juz od 140 dol. Nas
jest czworo doroslych osob, w tym dwaj kierowcy. Prosze o rade, czy
rzeczywiscie lepiej i taniej jest poleciec i byc w 4 godziny w LV
czy jechac (trasa pewnie 9 godzin) i cieszyc sie Ameryka po drodze?
Ja sama latam juz od wielu lat, wiec ja znam, i kocham, nigdy
wprawdzie nie robilam objazdu w 10 dni, ale moi znajomi leca
pierwszy raz i chcemy zeby to byla ekonomiczna czasowo wyprawa, tzn
zeby jednak jak najwiecej skorzystac. Boje sie troche kasliwych uwag
stalych forumowiczow ale jednak ryzykuje, prosze, poradzcie. I
wesolych swiat!
    • jhet Re: San Francisco Las Vegas (kwiecien/maj) 21.03.08, 13:34
      Ja na waszym miejscu bym jednak wziela samochod, jest to
      najwygodniejszy i najszybszy sposob by wszystko zobaczyc. Tym
      bardziej, ze 9 godzin jazdy to naprawde nie tak duzo (i przeciez
      niewiele wiecej niz lot samolotem!) a po drodze zobaczycie wiele
      ciekawych i pieknych miejsc. Poza tym nie bedziecie tracic połowy
      wyjazdu na dumanie jak sie dostac z punktu A do B, a o ile sie nie
      myle, to podrozowanie autobusem w rejonach Wielkiego Kanionu nie
      jest szczegolnie łatwe. Bierzcie auto, codzienna jazda autobusem czy
      pociagiem was wykonczy i wyjdzie też w sumie drozej. Ja jezdzilam
      autem po Stanach miesiac i bylo super, jezdzilam komunikacją
      zbiorową dwa dni i mialam wszystkiego po uszy.

      • Gość: Kasia Re: San Francisco Las Vegas (kwiecien/maj) IP: *.tktelekom.pl 21.03.08, 14:41
        Ale my bierzemy auto tyle ze z Las Vegas, a zeby sie tam szybko
        dostac z SF wlasnie sugestia lotu, juz sprawdzalam ceny- ok 140 max
        za lot. Autem z LV pojedziemy dalej i oddamy tez w LV skad lot do
        SF. Taka jest propozcyja lokalnego wujka, mi troche zal po drodze
        Death Valley ale niestety brak czasu...Dzieki za odpowiedz.
        • jhet Re: San Francisco Las Vegas (kwiecien/maj) 21.03.08, 14:59
          A, to źle cie zrozumialam ; ) Ten pomysl na wycieczke jest juz duzo
          lepszy, ale i tak zawsze szkoda wlasnie Doliny Śmierci i innych
          ciekawych miejsc, o jakie samochodem fajnie by bylo zahaczyc po
          drodze...
    • tuxxo Re: San Francisco Las Vegas (kwiecien/maj) 21.03.08, 14:55

      Z San Francisco do Las Vegas mozna dojechac teoretycznie w ok 9 godzin pedzac I5
      przez Bakersfield, wedlug map internetowych, ale jest to raczej czas teoretyczny
      i najszybsza trasa jest monotonna i malo atrakcyjna turystycznie. Jezeli chcesz
      przez Sierra Nevada Yosemite/Sonora/Lake Tahoe to wychodzi ok 11 godzin minimum.
      Dodalbym do tego co najmniej 20% extra (roboty drogowe, benzyna, posilki,
      wleczenie sie za wolnym truckiem etc) czyli praktycznie potrzeba ok 13 godzin.
      Na jeden dzien jest to mozliwe, ale bedzie bardzo meczace i nie polecam nikomu.
      Turystycznie rozlozone na dwa dni to jedna z ciekawszych tras w USA; Bay Area,
      California Central Valley, Gold Rush Country, Sierra Nevada, Yosemite/Mono
      Lake/Lake Tahoe, Death Valley...

      Jezeli jestescie zainteresowani tylko Grand Canyon i Mounument Valley, etc i
      chcecie tam spedzic caly czas to samolot moze byc dobrym rozwiazaniem.
      Z wlasnego doswiadczenia: nie planuj za duzo jazdy na jeden dzien, 4-6 godzin
      maksymalnie. Caly urok wyprawy turystycznej to relaks i odpoczynek i duzo czasu
      na 'daydreaming' i refleksje. Zmeczenie zabija zmysly przyjemnosci...
      • Gość: Kasia Dziekuje!!!!!!!!! IP: *.tktelekom.pl 21.03.08, 15:25
        Za te rady, bede sie ich trzymala, chcialam uspokoic sumienie jesli
        wybierzemy samolot. To nam zaoszczedzi nieco czasu, ktorego niestety
        mamy o dwa tygodnie za malo. Super, dzieki za rade, pozdrawiam.
Pełna wersja