aniutek
04.04.08, 03:28
Dziewczyny,
nie moge sie dostac do przepisu na moim compie, ten wyglada na ten
sam. pieklam na kamieniu do pizzy.
mial rewelacyjna trzaskajaca skorke,bardzo polecam
Chleb Emigrantow na zakwasie
Chleb na zakwasie znany rowniez jako Chleb emigrantow
Dzien I - zakwas:
1 szklanka wody niechlorowanej
1/4 lyzeczki suchych drozdzy
1 1/4 szklanki maki chlebowej
2 lyzki maki razowej
2 lyzki maki zytniej
Dzien II:
1 szklanke wody niechlorowanej
1 lyzke gruboziarnistej soli
1 lyzke cukru
1/4 lyzeczke suchych drozdzy
3 1/2 szklanki maki chlebowej
Dzien I - zakwas:
Wszystkie skladniki dobrze wymieszac, przykryc sciereczka i zostawic
na noc - na nie mniej niz 8, nie wiecej niz 16 godzin. Mozna tez
wymieszac go w maszynie do pieczenia chleba, maszyne wylaczyc i
zostawic na noc z lekko uchylona pokrywa.
Dzien II:
Dobrze wymieszac zakwas i dodac pozostale skladniki. Wyrabiac az
ciasto bedzie gladkie i stawialo lekki opor. Ciasto bedzie ciagle
lekko lepki i raczej luzne. Dalej postepowac jak ponizej.
Dla tych, ktorzy posiadaj maszyne do pieczenia chleba:
Wlaczyc na cykl "dough" lub "manual". Po zakonczeniu cyklu wyjac na
stolnice i zostawic przykryte sciereczka na 30 minut. Mozna tez
zostawic w misce, schlodzone w lodowce do nastepnego dnia.
Lekko deflate, uksztaltowac w kule i polozyc na blasze. Zostawic do
wyrosniecia, ale uwaga - nie dopuscic aby podwoilo swoja objetosc!
Powinno urosnac 30 do 40%, nie wiecj, bo takie za bardzo wyrosniete
nie bedzie w stanie utrzymac swojej struktury i opadnie w
piekarniku.
W tym czasie rozgrzac piekarnik do 245 C, bochenek spryskac letnia
woda, spryskac rowniez piekarnik, wsunac blache (ja uzywam kamienia
do pieczenia pizzy lub podwojnej blachy) na najnizsza polke i piec
15 minut, spryskujac piekarnik od czasu do czasu. Obnizyc
temperature do 225 C i piec az dobrze upieczony w srodku, okolo 35
minut.
Ciasto jest "wolne" i nalezy unikac pokusy dosypania maki. Takie ma
byc. Mozna rowniez zostawic do ponownego wyrosniecia w jakims
okraglym, plaskim koszyczku i potem przewrocic do gory nogami na
blache (tak sie robi w piekarniach).