fundusze dla dzieci?

06.04.08, 03:07
znacie jakies ? cos zeby bylo na studia.
    • aneta05 Re: fundusze dla dzieci? 06.04.08, 03:26
      na przyklad 529 plans
      • fogito Re: fundusze dla dzieci? 06.04.08, 09:47
        My mamy 529 plans
        • aneta05 Re: fundusze dla dzieci? - dp fogito 06.04.08, 16:17
          fogito napisała:

          > My mamy 529 plans

          a jakiego stanu jesli mozna wiedziec?
          • fogito Re: fundusze dla dzieci? - dp fogito 06.04.08, 17:27
            Virginia, jesli ma to jakies znaczenie...
    • edytkus Re: fundusze dla dzieci? 06.04.08, 04:51
      alutkama napisała:

      > znacie jakies ? cos zeby bylo na studia.

      poszukaj w archiwum tego forum i Polki w Stanach, temat oszczedzania
      na studia byl poruszany kilkakrotnie i IMO od funduszy lepiej
      trzymac sie z daleka bo kiedys moze okazac sie ze dziecko zostanie
      bez edukacji i pieniedzy lub zamiast zyskac na oprocentowaniu
      zaplaci sie wysoka kare. No chyba ze jestes milonerka i te pare
      tysiecy nie robi Ci roznicy.
      • majenkir Re: fundusze dla dzieci? 07.04.08, 19:01
        Lepiej pogonic malego od razu do nauki, to dostanie jaki
        scholarship, ewentualnie sport (tam tez jest $$), jak bystry nie
        jest ;))
        • edytkus Re: fundusze dla dzieci? 07.04.08, 19:09
          majenkir napisała:

          > Lepiej pogonic malego od razu do nauki, to dostanie jaki
          > scholarship, ewentualnie sport (tam tez jest $$), jak bystry nie
          > jest ;))


          co tam szkoly, lepiej zaczac robic kariere w Disney channel ;)
          • majenkir Re: fundusze dla dzieci? 07.04.08, 22:50
            edytkus napisała:
            > co tam szkoly, lepiej zaczac robic kariere w Disney channel ;)

            Ba! ale do tego potrzeba choc troche talentu. Ewentualnie ojciec,
            jakiego ma Hanna Montana ;).
        • fogito Re: fundusze dla dzieci? 07.04.08, 19:58
          Ja swojego poganiam i ma nadzieje, że dostanie scholarship, ale
          studiowanie jest kosmicznie drogie wiec pieniadze zawsze sie
          przydadza :)
          A bystry jest tak jak mamusia :)))
          • edytkus Re: fundusze dla dzieci? 08.04.08, 01:33
            fogito napisała:

            > Ja swojego poganiam i ma nadzieje, że dostanie scholarship, ale
            > studiowanie jest kosmicznie drogie wiec pieniadze zawsze sie
            > przydadza :)

            scholarships to w sumie male pieniadze a konto z nazwa "college
            fund" praktycznie zamyka dostep do financial aid dlatego IMO lepiej
            oszczedzac na kontach ktore nie sa oficjalnie przeznaczone na
            pokrycie kosztow edukacji. Poza tym z college fund zazwyczaj nie
            mozna wybrac pieniedzy na cel inny niz nauka lub trzeba zaplacic
            spory podatek czy kare. My odkladamy dla corki na innych kontach
            krotko i dlugoterminowych.
            • fogito Re: fundusze dla dzieci? 08.04.08, 10:55
              I dlatego wlasnie oprocz programu 529 na studia zalozylismy synowi
              jeszcze dwa inne konta - jedno to inwestycje w akcje a drugie tzw.
              normalne. Z programu financial aid niech korzystaja ci bardziej
              potrzebujacy.
              A obowiazek wydania pieniedzy z college fund na studia przynajmniej
              powstrzyma syna od wydania ich w innym celu :) No chyba, ze bedzie
              chcial placic kare. Anyway, ja sie na finansach nie znam, a program
              otworzyl moj maz, bo skusilo go chyba tax free.
              • edytkus Re: fundusze dla dzieci? 08.04.08, 16:14
                fogito napisała:

                >Z programu financial aid niech korzystaja ci bardziej
                > potrzebujacy.

                ponad 80% studentow w USA ma jakas forme financial aid a
                potrzebujacych jest niemal 100% ;) Nie wierze ze stac Was zaplacic
                gotowka $30tys. za semestr i tak przez 4 lata ;) No chyba ze
                wygraliscie na loterii albo nazywacie sie Trump ;)

                > A obowiazek wydania pieniedzy z college fund na studia
                przynajmniej
                > powstrzyma syna od wydania ich w innym celu :)

                ale nie masz przeciez 100% gwarancji ze syn w ogole pojdzie na
                studia. Ja wiem ze kazdy z nas - rodzicow - ma wielkie plany i
                marzenia co do wlasnych dzieci ale dzieci niekoniecznie musza je
                podzielac ;)) Nie mowiac juz o roznych przypadkach losowych
                uniemozliwiajacych studia. No i w takim momencie pieniadze na
                funduszu przepadaja.
                • fogito Re: fundusze dla dzieci? 08.04.08, 16:34
                  Byloby nas stac nawet teraz :) Wierzyc nie musisz :) Ale po to, zeby
                  miec pieniadze w przyszlosci dla syna inwestujemy wlasnie teraz.

                  Masz racje - gwarancji, ze syn pojdzie na studia nie mam zadnej. Ale
                  jest duze prawdopodobienstwo, bo u nas w obu rodzinach wszyscy sa po
                  studiach.
                  Jesli syn bedzie chcial przeznaczyc pieniadze na studia na cos
                  innego, to bedzie musial zaplacic kare. To zadna tragedia i jego
                  decyzja.
                  Nikt nie zna swojej przyszlosci, ale to chyba nie znaczy, ze nalezy
                  czekac z zalozonymi rekami na rozwoj wypadkow :)
                  Plan 529 to niezauwazalny koszt w naszym budzecie, wiec akurat w tej
                  kwestii nie widze problemu niezaleznie od rozwoju sytuacji.

                  Maz zaplacil swego czasu masakryczne pieniadze za swoje drugie
                  studia prawnicze - znalazl sie w tych 20% bez financal aid :) Wiec
                  teraz stara sie przygotowac finansowo na moment, w ktorym
                  ewentualnie jego syn bedzie mial podobny pomysl.
                  • edytkus Re: fundusze dla dzieci? 08.04.08, 21:43
                    fogito napisała:

                    > Byloby nas stac nawet teraz :) Wierzyc nie musisz :)

                    wierze, w to ze masz slonia na zlotym lancuszku tez wierze :)



                    >bo u nas w obu rodzinach wszyscy sa po
                    > studiach.

                    ja mam taki przypadek w rodzinie (polowa po SGH) gdzie moja kuzynka,
                    od dziecka przygotowywana na studia i w ogole co to nie ona
                    skonczyla po pierwszym semestrze jako... samotna matka. Tak wiem,
                    chlopak w ciaze nie zajdzie (chociaz zdaje sie pierwszy przypadek
                    jest juz gdzies w Chicago ;)) ale to tylko przyklad.



                    > Maz zaplacil swego czasu masakryczne pieniadze za swoje drugie
                    > studia prawnicze - znalazl sie w tych 20% bez financal aid :) Wiec
                    > teraz stara sie przygotowac finansowo na moment, w ktorym
                    > ewentualnie jego syn bedzie mial podobny pomysl.

                    Skoro to drugie studia to nie mogl sie kwalifikowac do FA, jako
                    dorosla niezalezna osoba powinien byc w stanie samemu oplacac studia
                    czy pozyczke. Ale mlode osoby dopeiro zaczynajace wyzsza edukacje
                    raczej takiej mozliwosci nie maja.
                    • fogito Re: fundusze dla dzieci? 08.04.08, 22:00

                      > wierze, w to ze masz slonia na zlotym lancuszku tez wierze :)
                      >
                      Słonia nie mam, ale pieniędzy nam odpukać nie brakuje. Chociaż
                      zawsze najważniejsze jest zdrowie.

                      Tak wiem,
                      > chlopak w ciaze nie zajdzie

                      I tu sie z toba zgadzam :) No chyba, ze jest transwestyta jak
                      wspomniany przypadek.
                      >

                      > Skoro to drugie studia to nie mogl sie kwalifikowac do FA, jako
                      > dorosla niezalezna osoba powinien byc w stanie samemu oplacac
                      studia
                      > czy pozyczke. Ale mlode osoby dopeiro zaczynajace wyzsza edukacje
                      > raczej takiej mozliwosci nie maja.

                      I dlatego wlasnie wybralismy plan 529 :)

                      Amen.
Pełna wersja