floryda>kuba: polaczenia, koszt, uwagi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.08, 00:26
jak w temacie - czy ktos orientuje sie jak mozna z florydy dostac sie na kube?
samolot raczej odpada :)

ps. nie piszcie prosze o tratwach, pontonach itd.
pytanie jest jak najbardziej powazne

thx

m
    • Gość: kuzyn raul Pytanie przedziwne. IP: *.phil.east.verizon.net 29.09.08, 03:17

      Mieszkasz w Puszczy Bialowieskiej, prawda? I pijesz cos lub wachasz.
      Bizonowke moze? Tratwa plynie sie przeciwnym kierunku. Instrukcje
      podrozy na Kube znajdziesz w ksiazce "Stary czlowiek a moze :)".

      Pozdrow kuzyna,
      raul.
    • Gość: robak Re: floryda>kuba: polaczenia, koszt, uwagi IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.09.08, 08:36
      > pytanie jest jak najbardziej powazne

      jesli faktycznie powazne to nie najlepiej swiadczy o twojej inteligencji ...
    • saturn5 Re: floryda>kuba: polaczenia, koszt, uwagi 29.09.08, 08:57
      >czy ktos orientuje sie jak mozna z florydy dostac sie na kube?
      > samolot raczej odpada :)

      Nie udawaj Greka, tylko samolot wchodzi w gre. Lecisz Miami - Mexico City -
      Havana (przesiadka w Meksyku). Jak ci samolot nie odpowiada to wypozycz sobie
      lodke w porcie na Key West ale nie mow nikomu o celu podrozy ...

      • em.erka Re: floryda>kuba: polaczenia, koszt, uwagi 30.09.08, 01:37
        na Cube z Key West jest tylko 90 miles. Poszukaj w necie moze plywaja
        statki/cruise z Miami na Cube albo z Fort Lauderdale.
        Popytaj kogos kto mieszka na Key West moze Ci cos doradzi.
        • golema Idiotki sa wsrod nas. 30.09.08, 02:00
          em.erka napisała:

          > na Cube...' Popytaj kogos kto mieszka na Key West
          moze Ci cos doradzi.<

          Ty jestes blondynka, prawda?
          • lasvegasman Re: Idiotki sa wsrod nas. 30.09.08, 06:50
            golema napisała:

            > em.erka napisała:
            >
            > > na Cube...' Popytaj kogos kto mieszka na Key West
            > moze Ci cos doradzi.<
            >
            > Ty jestes blondynka, prawda?

            Jezeli juz o blondynki chodzi to bylo tak:
            W pubie o bardzo ciemnym wnetrzu siedzi przy barze znudzony facet i popija drinka.. Czuje, ze obok tez ktos siedzi, wiec zagaduje:
            - Eee, opowiedziec ci dowcip o blondynce?
            Na to glos (kobiecy):
            - No mozesz. Ale musisz wiedziec, ze jestem blondynka 1,80 wzrostu i 70 kg wagi i jestem naprawde silna. A obok mnie siedzi tez blondynka, 1,90 wzrostu, 80 kg wagi i podnosi na codzien ciezary. A jeszcze dalej przy barze siedzi tez blondynka, 2 metry wzrostu. To mistrzyni w kick-boxingu.
            Dalej chcesz opowiedziec ten dowcip?
            - Facet pociaga powoli ze szklanki, mysli i mowi:
            - Nie, juz nie... Pie..., nie bede go trzy razy tlumaczyl.
Pełna wersja