WAT??? Nigdy z CCUSA !!!!!!!!!

IP: *.ae.poznan.pl 26.10.03, 15:26
Bandyci i złodzieje i najbrzydsze baby tam pracują jakie widziałem. Brak
odpowiedzi na nurtujące pytania, drogo, FATALNIE !!!!!!!!!!
Jak mieliście też z nimi takie doświadczenia, to piszcie...musimy to
naglośnić. Poznańskie CCUSA jest do d...
    • Gość: tmk Re: WAT??? Nigdy z CCUSA !!!!!!!!! IP: 212.109.132.* 01.12.03, 19:56
      Nie zgadzam sie z Toba.Ja bylem w tym roku i wszystko bylo OK.Zamierzam w przyszlym roku tez poleciec do USA z tego biura.Zaplacilem o wiele mniej niz moim koledzy z ktorymi pracowalem w Stanach. jechali oni z JDJ i Business Travel.
      A czy panie brzydkie czy ladnie to dla mnie nie istotne.najwazniejsze dla mnie to pewny program. i podczas mojego pobytu w tym roku wszystko bylo OK z ich strony.POlecam to biuro.
      • Gość: tobiasz Re: WAT??? Nigdy z CCUSA !!!!!!!!! IP: *.tkb.net.pl 10.12.03, 18:45
        Ja zgadzam sie z kolega który twierdził ze są do dup... Dla mnie tak sie
        postarali ze tydzień przed odlotem dowiedziłaem sie ze pracy mi nie załatwią.
        Szczerze to nawet sie ucieszyłem bo miałem trochę inne plany. Ale to i tak
        było nic w dzień odlotu 1 lipca wyobrźcie sobie ze nie zjawił sie
        przedstawiciel biura z moim biletem na samolot !!!!!! A 2 lipca był ostatnim
        dniem kiedy mogłem wjechac na wystawionej wizie !!!!!!. Oczywiście wciskali mi
        ze to moja wina ze mnie nie było na lotnisku ze wzywano mnie przez komunikator
        na lotnisku itp.. No ja sie pytam kurka jak !!!! byłem 3 godziny przed
        odlotem. Widziałem jak moj samolot startuje :(. No nic pojechałem do nich i
        zostawiłem im w dzwiach biura przesympatyczny list opisujacy zaistniałą
        sytuację. Przebukowali mi bilet i 2 lipca poleciałem. Nie miałem sił juz sie
        kłocić rodzinka na mnie czekała. Na lotnisku w NY tez atrakcje czekalem z
        gościem ktory przyleciał innym samolotem ale z tej samej firmy na
        przedstawiciela 1 godziny. mogłem sobie zrobic co chciałem jechać i pierd...
        ich. Jednak moja siostra która jest tam juz dobrych kilkanaście lat nie dała
        za wygraną. Poczekalismy grzecznie na przedstawicielke biura, a potem tak ja
        zjebała ze gościówa w szoku była i nie wiedziła o co chodzi zreszta jak sie
        dowiedziałem ze mam gdzies jechac autobusem za własną kase to sie zagotowałem.
        Pojechałem sobie do siostry mając w d... ich hotele i transport. Zjawiłem sie
        następnego dnia na szkoleniu i tam słyszałem tez ciekawe historie o których
        mówic juz nie bede, ale goście chcieli wracac p 2 dniach do kraju !!!!
        Obiecałem sobie ze każdemu kto powie ze ta firma jest dobra powiem ze ze sie
        głęboko myli :O i zdania nie zmienie.

        Ps. A w biurze faktycznie pracują brzydkie laski i do tego inteligencją nie
        grzeszą:).

        • Gość: osa Re: WAT??? Nigdy z CCUSA !!!!!!!!! IP: 212.14.11.* 29.01.04, 16:36
          Calkowicie zgadzam sie z opinią ze CCUSA sa do bani. Wplacile4m zalieczke na
          wyjzad z nimi. Caly czas zapewniano mnie ze program kosztuje 1000euro i ze w
          tej cenie mam zapewnione targi pracy. Pobadto powiedziano mi ze do czasu
          odbycia rozmowy kwalifikacyjnej moge jeszcze sie wycofac i dostane zaliczke
          spowrotem. Okazalo sie za udzial w targach musze zaplacic jeszcze 300 euro.
          Postanowielm sie wycofac (bylem jeszcze przed rozmowa) ale zadnych poeniedzy
          juz nie odzyskalem. Do Usa jase z innego biura.
          • Gość: jag Re: WAT??? Nigdy z CCUSA !!!!!!!!! IP: *.ae.poznan.pl 25.05.04, 14:25
            Ja z CCUSA jestem bardzo zadowolona. Lece juz 3 raz z nimi. Jesli dla was
            wyznacznikiem jakosci biura jest uroda dziewczyn tam pracujacych, to sorry, ale
            prostaki jestescie..
            • Gość: JA Re: WAT??? Nigdy z CCUSA !!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 22:31
              Hej, też jadę trzeci raz z CCUSA do Stanów i też mam same dobre doświadczenia.
              Bilet jakoś zawsze do mnie dotarł, cena programu nagle się nie zmieniała, a na
              lotnisku w NYC zawsze mnie ktoś odbierał.
              A historie typu "godzinę czekałem tam", "nie dostałem zwrotu zaliczki" etc.
              przypominają pojękiwania beznadziejnych buraków. Jak nie potraficie zrozumieć
              zasad programu i reguł jakich trzeba przestrzegać, a dodatkowo godzina czekania
              na lotnisku to wielki problem, to w ogóle nie powinniście uczestniczyć w takich
              programach!!!
              A co do dziewczyn w Poznaniu. Wcale im się nie dziwię, że tracą cierpliwość w
              rozmowach z burakami... Może nie są święte, ale nie są też potworami.
Pełna wersja