Dodaj do ulubionych

Z jaki biurem podróży na wycieczkę do USA?

IP: *.eranet.pl 15.12.08, 12:37
Chciałabym poechać na wycieczkę do Usa zwiedzić zachodnie wybrzeże
NOwy York itp Z jakim biurem byliście co polecacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: beercik1987 Re: Re do s i robak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 12:35
      wszystko zależy czego szukasz,
      Dla mnie wyjazd do stanów to była również przygoda, za względu na miejsce, w
      którym pracowałem, Czyli Camp Amerykanskie Później zwiedziłem całe wschodnie
      wybrzeże począwszy od Wodospadów Niagara przez Boston NYC Philadlephię,
      Wasington DC aż do Miami, Coś niesamowitego,, Wyleciałem z Camp Leaders,
      proponują bilety do stanów i wyjazdy na całe wakacje, jeśli studjujesz to ich
      oferta zamyka się w 2000 tys zł, razem z biletem, spokojnie soebie poradzisz a
      angielski przyjdzie sam!!!
      pozdrawiam
          • Gość: robak Re: Re do s i robak IP: *.arc.nasa.gov 16.12.08, 21:11
            > Chciałabym pojechać z Rodzicami którzy mają pod 70 tkę i nie

            to ciagle nie tacy starzy ludzie chyba ze maja jakies wyrazne dolegliwosci (moja
            mama przylatuje do USA corocznie majac teraz 80 i robimy liczne wycieczki).

            Nawet jak pojedziesz z wycieczka "zorganizowana" to wsadza was do autobusu i
            beda wozic od miejsca A do B, trzeba bedzie wysiasc na posilki, noclegi, zeby
            cos zobaczyc, itp. Jak wynajmiesz dla nich duzy dobry samochod z pelna
            klimatyzcja (a to latwo i niedrogo w USA) to beda mieli nawet wiecej komfortu
            niz w autobusie i wyjdzie duzo taniej na 3 osoby chyba ze naprawde TY nie chcesz
            prowadzic auta. Nie wiem zupelnie o jakich "przesiadkach" piszesz, kwestia
            dolotu do USA nie ma nic wspolnego z pozniejsza metoda zwiedzania. Dolot do USA
            (wiekszosc miast) nie wymaga zwykle wiecej niz 1-ej przesiadki. Powiem ci ze
            marne sa twoje szanse aby uslyszec od kogos na tym forum co do wycieczek
            zorganizowanych - nie jest to popularna metoda zwiedzania USA.
            • Gość: Miro Re: Re do s i robak IP: *.net87.citysat.com.pl 17.12.08, 10:21
              Forumowiczka pytał KONKRETNIE O NAMIARY NA BIURA? A jakie dostaje
              odpowiedzi ,że najlepiej samemu zorganizować- Ale ONA CHCE Z BIURA ,
              że autobusem trzeba jeździć - A SAMOCHOD SAM JEDZIE? , że 30000zł to
              drogo - A MOŻE FOROWICZKA ZARABIA 30000ZŁ/ lub więcej/ NA MIESIĄC?
              że program ubogi / w biurze/ szkoda czasu - A SAMODZIELNE / PO RAZ
              PIERWSZY / ODKRYWANIE AMERYKI - TO DOPIERO SZKODA CZASU. Przyklady
              mozna mnozyc. Czy naprawdę juz wiekszość z wypowiadających sie w tym
              watku ma problemy z prostą odpowiedzia na proste pytanie?
            • Gość: robak Re: Re do s i robak IP: *.arc.nasa.gov 16.12.08, 21:35
              Ich 15-dniowa wycieczka "parki narodowe" wyglada bardzo dobrze ale za 3 osoby
              zaplaca prawie 30000 zl. Po odliczeniu kosztow przelotu i przeliczeniu na dolary
              wychodzi okolo $450 dziennie - tylko ze sniadaniami. Powiem ze to drogo ale
              przeciez oni musza na tym zarobic. Ja za te pieniadze to bym mial genialne auto,
              hotel na najwyzszym standarcie i zapewnil 3 posilki dziennie w super
              restauracjach i do tego bym zmodyfikowal trase i obejrzal nawet lepsze rzeczy.
              Gusta i gusciki, kazdy wydaje pieniadze jak chce.
          • voyager747 Re: Re do s i robak 16.12.08, 21:25
            To miło, szkoda marnować czas na rady takim jak Ty. Kto pisał o podróży w
            ciemno? Wszystko masz zarezerwowane i jedziesz. Jak sobie wyobrażasz podróż do i
            po USA bez przesiadek ? LOT nie lata na zachodnie wybrzeże. Nie ważne, rób co
            chcesz. Sporo jest biur, które mają wycieczki do USA.
            P.S. "spostrzeżeniami", to się tak pisze.
          • saturn5 Re: Re do s i robak 17.12.08, 03:13

            > wyobrażam sobie podróży w ciemno z tysiącem przesiadek

            Powiedz co ty rozumiesz przez te "tysiac" przesiadek? O jakich przesiadkach
            myslisz bo nie bardzo kapuje?

            Co do tego "w ciemno" to powiem ci ze dysponujac tak kolosalnym budzetem jaki ty
            planujesz placac za 3 osoby za zorganizowana wycieczke - jechalbym tylko w
            ciemno!! W USA zawsze znajdziesz miejsce w hotelu zwlaszcza w tym drozszym,
            jazda w ciemno ma ta zalete ze plany mozna zmieniac w ostatniej chwili. Chcesz
            naprzyklad zostac o 1 dzien dluzej w Grand Canyon - nie ma problemu. Jest tylko
            pare bardzo wyszukanych hoteli/miejsc w USA gdzie musisz miec praktycznie zawsze
            rezerwacje grubo naprzod ale spokojna glowa ze twoja zorganizowana wycieczka
            nigdy cie tam nie zawiezie, to nie na ich budzet (przyklady: Grand Canyon Lodge,
            Ahwahnee Lodge w Yosemite).

            Niestety kazda wycieczka zorganizowana to taki maly sped owiec - oni za ciebie
            wszystko decyduja i kaza wsiadac bo jedziemy dalej, itp, jak ktos to lubi i to
            nic na to nie poradze.

            I nie probuj nawet zaliczac calego USA na jeden raz chyba ze masz 2 miesiace
            czasu, takich wycieczek zorganizowanych raczej tez nie znajdziesz. Zacznij od
            zachodniego wybrzeza bo to najciekawsze a New York traktuj zupelnie osobno.

            Ktos tu dal ci namiar na biuro podrozy - zobacz co maja do zaoferowania, ile to
            kosztuje i sama zadecydujesz czy to sie oplaca.
        • Gość: beercik1987 Re: Re do s i robak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.08, 21:21
          Lion,
          widzę ze nigdy nie byłeś w Stanach a już na pewno nie w NYC,!!!!
          Monika wystarczy zobaczyć mapę i widać jakie to łatwe miasto, jak chcesz zwiedzać NYC to ostatecznie wykupujesz wycieczkę jednodniową na miejscu od naganiaczy, którzy za 80 $ sprzedają wycieczki autobusowe z dodatkowymi atrakcjami jak np przelot śmigłowcem po manhatanie ( polecam) a hoteli w NYC jest w opór,z lotniska na manhatan dostaniesz się autobusem, który zawozi na port autobusowy a tam jest tyle taksówek że zawiozą wszędzie. Z miasta do miasta to najlepiej samochodem z klimką
          za 1000$ masz auto na dwa tygodnie z pełnym bakiem, wystarczy na całe wschodnie wybrzeże... życzę udanych wakacji, ja sam uderzam a tym roku ale juz nieco dalej...... California and Hawaje ;ppp
          pozdrawiam
          • Gość: bibi344444444 Re: Re do s i robak IP: *.eranet.pl 17.12.08, 10:54
            Jak czytam Wasze odpowiedzi na proste pytanie dziewczyny to mi się
            plakać chce że jesteście tacy ograniczeni Nie każdy musi korzystać z
            taniego bezsensownego przemieszczania się i tylko tzw
            zaliczenia "punktu" o to widziałem Ludzie którzy mają kasę chcą się
            dowiedzieć więcej Moim zdaniem zwiedzanie bez przewodnika to strata
            czasu Zwiedziłam już prawie cały Świat z Logostour i gorąco polecam
            biuro sprawdzone i można liczyć na fachowa obsluge POLECAM a
            stanowczo odradzam na własną rękę to strata czasu szczególnie jak
            się jedzie na urlopie Pozdrawiam
            • voyager747 Re: Re do s i robak 17.12.08, 12:20
              Tak, oczywiście zwiedzanie USA bez przewodnika, to strata czasu.
              Ludzie, którzy mają kasę potrafią też sobie sami zorganizować wyjazd do USA. W
              sumie, to mnie to nie obchodzi, tylko nie wypisuj bzdur.
              Też jeżdżę z biurami w różne miejsca, ale akurat USA najlepiej zwiedzać samemu.
                  • voyager747 Re: Re do Voyager747 17.12.08, 19:45
                    Mnie akurat knajpy też nie interesują. Podam Ci przykłady: jadę do Pearl Harbor
                    ( Arizona Memorial) i tam mam muzeum, film i człowieka, który przeżył tamte
                    wydarzenia i o nich opowiada. Jadę do Hanauma Bay i tam mam znowu filmik,
                    przewodnik po rafie itp. Jadę do Antelope Canyon i tam mam przewodnika Indianina
                    Navajo, jadę nad Grand Canyon i tam znowu mam przewodnika. Wszystkiego możesz
                    też się dowiedzieć z książek, albo internetu, albo od miejscowego przewodnika
                    (lub też wszystko na raz).
                    Można mieć swoje zdanie, nie ma problemu, ale nie pisz:" że ludzie którzy maja
                    kasę chcą się dowiedzieć więcej". Może to są ludzie nieporadni, których trzeba
                    wszędzie za rączkę prowadzić. Zasobność portfela nie ma tu nic do rzeczy.
                    Ja nie jeżdżę akurat na objazdówki, jeśli jadę z biurem, to zawsze wypożyczam
                    samochód i zwiedzam sam, to co chcę i jak chcę. Czasami jeżdżę też na wycieczki
                    z biura ( jakieś jednodniowe) na miejscu.
                    USA jest akurat takim miejscem, które świetnie zwiedza się samemu. Wszystko jest
                    dobrze zorganizowane, łatwo wypożyczyć samochód, kupić bilet na samolot,
                    zarezerwować hotel itp.
                    Jeśli ktoś musi jechać z biurem, to nie ma problemu, niech jedzie.
                    Ja tylko wskazuję alternatywę i nie mam zamiaru się z Wami spierać.
                    Można łatwo znaleźć takie wycieczki, kilka biur je ma.
                    • Gość: robak Re: Re do Voyager747 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.12.08, 19:56
                      Voyager - madrze piszesz. Twoja metoda jest wlasnie najlepsza dla tych ktorzy
                      chca sie dowiedziec "wiecej". Sek w tym ze sa ludzie ktorzy ani be ani me po
                      angielsku, nawet amerykanskiej mapy nie potrafia czytac, auta nie wynajma,
                      benzyny nie kupia na stacji. Im potrzebny jest ktos kto ich wsadzi do autobusu,
                      zawiezie na miejsce i pokaze palcem - patrzcie wprost i widzicie Grand Canyon,
                      glowa w lewo i widzicie kasyno Bellagio, itp. Dla takich wycieczki grupowe to
                      moze byc jedyna droga ...
                      • Gość: gość Re: Re do Voyager747 IP: *.eranet.pl 13.01.09, 18:26
                        Tak, są tacy ludzie, na przykład moi rodzice. Urodzili się za komuny, a w szkole
                        zamiast angielskiego mieli rosyjski. I z dlatego wolą jeździć na wycieczki
                        zorganizowane! Czy uważasz, że jest to powód żeby pogardzać nimi oraz całą
                        resztą osób które korzystają z tej formy wypoczynku?!
                        • frequentflyer Re: do gościa "gość" 13.01.09, 19:43
                          za tzw. "komuny" przynajmniej w liceum - bo nie wiem jak w technikach - był
                          obowiązkowy rosyjski i drugi język, którym była do wyboru albo łacina albo
                          angielski/niemiecki/francuski. nikt nie miał w liceum rosyjskiego zamiast
                          angielskiego, mogli mieć łacinę zamiast angielskiego. kłamiesz jak historyk IPNu.
                          inna sprawa że większość licealistów, poza hobbystami i kujonami, olewała
                          wszystkie języki i teraz ani be ani me.
                        • saturn5 Re: Re do Voyager747 13.01.09, 20:09
                          > że jest to powód żeby pogardzać nimi oraz całą resztą osób

                          A kto nimi tutaj pogardza? Nie znaja i trudno .. musza uzywac przewodnikow,
                          koniec kropka. A swoja droga jak wyzej dobrze napisano nie pamietam aby nawet za
                          komuny byl wybor miedzy rosyjskim i angielskim. Ten kto chcial znac angielski -
                          uczyl sie go niezaleznie, akurat komuna nie przeszkadzala w uczeniu sie
                          zachodnich jezykow. Ja naprzyklad chodzilem na angielski do takiego "Lingwisty"
                          - zupelnie poza szkola, moi rodzice (jak i ja) uwazali ze angielski jest na tyle
                          wazny ze warto nawet za to zaplacic.
            • Gość: robak Re: Re do s i robak IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.12.08, 19:43
              > Moim zdaniem zwiedzanie bez przewodnika to strata
              > czasu

              Dobrze ze napisalas "Moim zdaniem". Zwiedzanie Florencji lub Wenecji z
              przewodnikiem ma napewno bardzo duzo sensu, zwiedzanie USA bez przewodnika wcale
              nie jest strata czasu, powiem ze nawet zobaczysz duzo wiecej bez przewodnika bo
              i trase ulozysz duzo lepsza.
              • Gość: Miro Re: Re robak i voyager 747 IP: *.net87.citysat.com.pl 17.12.08, 20:11
                Moze i MĄDRZE PISZECIE ale absolutnie nie potraficie czytac ze
                zrozumieniem. Po raz kolejny cytuje forumowiczkę- '' ble , ble.. Z
                JAKIM BIUREM... ble, ble . Chcecie załozyć swój wątek pt. b,e, ble -
                JAK NAJLEPIEJ MOIM ZDANIEM ZWIEDZIC ,,,ble,ble o.k . Kilkanaście
                wpisów ..a może 2-3 odpowiedzi na temat.Po kiego BIJECIE PIANE i
                wciskacie forumowiczce cos CZEGO OD WAS ABSOLUTNIE NIE OCZEKUJE?
                • voyager747 Re: Re robak i voyager 747 17.12.08, 20:26
                  Ja już nic nie wciskam forumowiczce, tylko dyskutuję z bibi344444444.
                  Forumowiczka wie swoje, nam już podziękowała i z nią już nie dyskutuję.
                  Nie wiem czy wiesz, ale forum dyskusyjne, jest po to, aby na nim dyskutować.
                  Nie chcę zakładać wątków nowych, ale jeśli w tym ktoś się zwraca do mnie, to
                  odpowiadam.
                  Za każdym razem jak się do mnie zwrócisz personalnie, to Ci odpiszę.
                • saturn5 Re: Re robak i voyager 747 17.12.08, 21:46
                  > nie potraficie czytac ze zrozumieniem.

                  A moze ty masz problemy czytania ze zrozumieniem?
                  Monika juz dostala swoje odpowiedzi na pytanie "Z JAKIM biurem". Reszta dyskusji
                  (a to jest forum dyskusyjne?) jest na temat roznych metod zwiedzania USA. Wedlug
                  mnie bardzo pasuje do zalozonego tematu.
                    • voyager747 Re:do saturn5 18.12.08, 10:22
                      Odpowiedź już padła np. z Logostour, reszta dyskusji jest o tym, że bogaci jeżdżą z biurem, a biedni bez przewodnika nic się nie dowiedzą itp. To jest tzw. off-topic.
                      Proszę, linki na temat:
                      www.logostour.pl/index.php/Wyprawy_na_7_kontynentow/Ameryka_Pln./USA_(Parki_Narodowe)/
                      www.logostour.pl/index.php/Wyprawy_na_7_kontynentow/Ameryka_Pln./Dookola_USA/
                      www.logostour.pl/index.php/Wyprawy_na_7_kontynentow/Ameryka_Pln./USA_-_Wschodnie_Wybrzeze/
                        • voyager747 Re:do voyager 18.12.08, 20:23
                          Mogę tylko dodać, że zawsze płaciłem taniej za wycieczki do USA i nie mieszkałem
                          z namiocie, tylko w Hiltonie, Sheratonie, Mariott'cie itp.
                          Poza tym, sam decydowałem jak długo chcę być w jakimś miejscu i dokąd jechać
                          dalej. Swoboda i możliwość wyboru jest nie do porównania do wycieczki objazdowej.
                          Jeśli ktoś musi z biurem, nie ma problemu oferty są.
                    • Gość: robak Re:do saturn5 IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.12.08, 11:00
                      > Tak .. odpowiedź na pytanie ..Z JAKIM BIUREM ...odpowiedź ...
                      > NAJLEPIEJ SAMODZIELNIE - jak najbardziej pasuje do załozonego wątku.

                      Wypisujesz bzdury i tyle. Jak widac nie potrafisz czytac nawet watku.
                      Kolegakrzaczekbzu podal biuro podrozy juz kilkanasie godzin temu a ty nawet nie
                      raczyles tego przeczytac/zauwazyc/zrozumiec .. i kto tu ma problemy ze
                      zrozumieniem tekstu, jaka to klasa szkoly podstawowej?.
                      • Gość: Miro Re:do robak IP: *.net87.citysat.com.pl 18.12.08, 11:16
                        Ty nie chowaj sie za plecami krzaczekbzu , tylko odpowiedz na
                        proste pytanie forumowiczki .. Z JAKIM BIUREM... bo jazda w ciemno
                        forumowiczke NIE INTERESUJE. Doktoratu to ja nie mam ale na
                        pytanie .. w jakiej restauracji mozna zjeść dobry obiad -odpowiedz
                        że kupując półprodukty w Markecie i samemu pichca , zjesz lepiej i
                        duzo taniej - NIE PRZYSZLA BY MI DO GLOWY.
                        • saturn5 Re:do robak 18.12.08, 21:36

                          > forumowiczke NIE INTERESUJE. Doktoratu to ja nie mam ale na
                          > pytanie ..

                          Doktoratu to ty napewno nie masz, robisz za to za policjanta (pewnie pasuje do
                          twojego wyksztalcenia jak ulal) na tym forum, od kiedy jestes moderatorem? Nie
                          bedziesz tu decydowac o czym kto ma pisac, to nie twoje forum gryzipiorku.
                          • Gość: Miro Re:do saturn IP: *.net87.citysat.com.pl 19.12.08, 10:53
                            Posada policjanta to marzenie większosci amerykańskiej młodzieży/
                            praca pewna i bardzo dobrze platna/ , gryzipiórek np. dziennikarz ,
                            pisarz to też dobre profesje -tak więc czuje sie zaszczycony i
                            mozesz byc pewny ,że nie zabiorę ci twoje łopaty czy miejsca prz
                            zmywaku.
      • outsetds Re: Z jaki biurem podróży na wycieczkę do USA? 10.04.18, 12:12
        Hej, byłam na wycieczce z Łachmański Travel jesienią 2017r. w USA Zachodnich (25 dni - wyjazd petarda! Takich cudów natury nie widziałam nawet w Nowej Zelandii)! Póki co to właśnie im zaufałam i nie wyobrażam sobie wyjazdów z innym biurem. W tym roku jadę z nimi w lipcu na Wschodnie Wybrzeże USA :)
    • jackoww Re: Z jaki biurem podróży na wycieczkę do USA? 05.09.17, 15:20
      Ja szczerze polecam konsorcjum polskich biur podróży - sprawdź sobie koniecznie ich ofertę. Ja się na nich decydowałem i nie żałuję, a oczekiwania miałem ogromne - w końcu taka podróż to było moje marzenie od lat. I wszystko wyszło... rewelacyjnie, nie boję się tego powiedzieć ;)
    • jaa25 Re: Z jaki biurem podróży na wycieczkę do USA? 26.10.17, 14:04
      Na wycieczkę po USA to tak naprawdę najlepiej jechać na własną rękę bez pomocy żadnego organizatora... Szwendać się po miastach, wynająć auto i jechać przed siebie, przez pustynie, lasy, spać na dziko gdzieś pośrodku niczego... Zwiedzać piękne parki narodowe swoim własnym tempem, robić na co ma się ochotę bez ścisku w grupie, na luzie. W Stanach przewodnik niepotrzebny, opiekun też (bezpiecznie, ludzie pomocni), noclegi samemu można załatwić przez np. airbnb (polecam link w moim podpisie :] z gratisem ode mnie) albo booking, na miejscu tanio z promocjami można znaleźć gazetki też, dzięki czemu koszty jeszcze się obniżają. Stany to akurat takie miejsce (razem z Kubą) gdzie najlepiej jechać samemu i zaznać odrobiny wolności i luzu samodzielnego podróżowania ;)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka