Wiza a Meksyk

28.12.08, 13:05
Witam,

Zadawałam juz co prawda to pytanie na jednym topiku i dowiedziałam
się nieco, ale może jest ktoś kto sam miał takie doświadczenie i mi
pomoże. Otóż, chciałabym starać się o wizę do USA i odwiedzić
przyjaciółkę. Gdybym miała wizę (promesę) to podczas mojego pobytu w
Chicago bardzo chciałabym polecieć do Meksyku na tydzień. I teraz
pytanie: czy bede miec jakies problemy przy powrocie z Meksyku do
Chicago? Czy do tego potrzebna mi jakas inna wiza czy gdzies musze o
tym wspomniec (w ambasadzie, na lotnisku itp). Czy ktos juz robił
sobie takie wypady podczas pierwszego pobytu w USA?
Jutro bede pisała w tej sprawie do Ambasady, ale oni mają 8-10 dni
roboczych na odpowiedz a w tym czasie moze dowiem sie czegos tutaj
bo spac przez to nie mogę ;)

Dziekuje z góy za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Pariss
    • Gość: ja Re: Wiza a Meksyk IP: *.jarsat.pl 28.12.08, 15:20
      Jak dostaniesz wize wielokrotnego przekroczenia granicy to nie
      bedzie problemu.Spij spokojnie :)
    • Gość: wp2007 Re: do pariss1 IP: *.net87.citysat.com.pl 28.12.08, 18:04
      Cześć pariss1. Możesz oczywiście jechac spokojnie ale pamietaj -
      Żebys nie przekroczyła zadeklarowanego czasokresu pobytu w USA.
      Posiadanie wizy np. na lat dziesiec nie uprawnia Cie do przebywania
      na terenie USA NAWET 3 TYGODNIE JEZELI ZADEKLARUJESZ SIE ,ŻE
      JEDZIESZ NA 2 TYGODNIE. W 2008 byłem w San Antonio 80% mieszkańców
      to ....'' MEKSYKI'' . Fajni ludzie, kolorowa kultura ..i na kazdym
      kroku mariachi Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuje za ''tureckie''
      porady wp2007
      • pariss1 Re: do pariss1 28.12.08, 20:05
        Ja--> Wiza wielokrotnego przekroczenia granicy? czyli jakies
        dodatkowe wnioski musze wypełniac? Napisalam juz maila do Ambasady.
        Zobacze co odpisza :)

        wp2007 witaj, czasu pobytu na pewno nie przekroczę bo nie mam takiej
        mozliwosci niestety. Meksyk mnie fascynuje od dawna i byc tak blisko
        i go nie zobaczyc to byloby straszne. Poki co martwie sie najpierw o
        to czy dostane wize. Turcje sobie bede musiala odpuscic w 2009
        niestety :( oj bede tesknic bardzo...no chyba, ze jakis last za 700
        zł :D

        Pozdrawiam :)
        • Gość: wp2007 Re: do pariss1 IP: *.net87.citysat.com.pl 29.12.08, 13:05
          Myśle ,że nie Masz sie czego obawiać. To juz nie ten czas że masowo
          odmawiaja wiz.Przy obecnym kursie dolara - nikt przy zdrowych
          zmyslach nie pileci do stanow do roboty. Teraz do stanow leci sie
          STRACIC PARE GROSZY / COS ZOBACZYC COS KUPIĆ/ Kiedy my ubiegalismy
          sie o wizy to cała nasza grupa oraz ludzie których spotkalismy w
          ambasadzie dostali wizy na 10 lat- wielokrotnego przekroczenia
          granicy. Amerykanie to praktyczny naród i kasujac za wize robia na
          tym kokosowy interes / najmniej 100tys dolarow dziennie/ Co do
          fascynacji Meksykiem - to jestesmy z tej samej bajki - te kolory, ta
          architrktura, ci ludzie, ta kuchnia,ta muzyka ...i tak mozna w
          nieskończoność.Mam cicha nadzieje że po powrocie Napiszesz relacje
          nie mnie ciekawa anizeli tą z Turcji. Pozdrawiam wp2007
        • Gość: wp2007 Re: do pariss1 IP: *.net87.citysat.com.pl 29.12.08, 18:57
          Mialem okazje zwiedzic kilka meksykańskich misji na pograniczu
          Texasu - cos wspanialego. Stolowalismy sie w kultowej meksykańskiej
          knajpie - gdzie goscil min. Bush. Meksykańska kelnerka to emergiczna
          PULCHNIUTKA laska - oczywiecie kruczowlosa, ubrana w czerwoną
          sukienke, cały czas oczywiscie usmiechnieta obsługujaca codziennie
          setki zgłodnia;lych ludzi a jej meni - przygrywaja ''do kotleta''.
          Impreza trwa non-stop.Oczywiscie w czasie oczekiwanie na wolny
          stolik / w knajpie jest non-stop full klientów mozna podrinkować w
          barku. Nie BARZE -tak wielkim jak niejedna cała polska
          knajpa.Wprawdzie teqila z sola nie jest wymarzonym napojem na
          okropiczny upał - no ale sie wypilo parę drinkow.Ogolnie ceny
          porownywalne lub nizsze jak w Polsce . Nawet teraz kiedy dolar
          kosztuje ok. 3zł to w stanach Bedziesz sie czuła jak panisko. O
          Meksyku nie wspomne.Pozdrawiam i zazdroszcze -wp2007
          • Gość: Zdzisław [...] IP: 67.159.44.* 29.12.08, 19:08
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • pariss1 Re: do wszystkich .... 29.12.08, 19:25
              Wiecie co? Wiedziałam, ze tak się skończy ten wątek. Od długiego
              czasu śledzę to forum i czytam rózne informacje, ale takiego poziomu
              nie ma chyba nigdzie. Wszyscy ci, którzy mieszkają w Stanach mają
              się tutaj za tych ktorzy złapali Pana Boga za nogi, Wasza pycha,
              wyższość po prosu przeraża. Niczego nie można się dowiedzieć bo
              wszystko jest ironizowane i ZAWSZE ale to ZAWSZE w każdym wątku
              sprowadza się do KASY. Po co to ją komuś liczycie? Liczcie swoją.

              To, ze wp2007 ktoś cały czas na wszystkich forach
              gazety "prześladuje" to wiem i potrafię rozróżnić które posty są
              jego a które podszywacza. Nie wiem jakie były tego początki i wcale
              mnie to nie interesuje. Tylko szkoda, ze tak naprawdę on i jeszcze
              jedna osoba wypowiedziała się na temat. Reszta to jakieś
              przepychanki Amerykańskiej Polonii, która chyba znieść nie może, ze
              Polacy tez podrózują i że mogą mieć karty kredytowe, kredyt na 20
              lat i niektórych stać nawet na torebki Prady.... Wszędzie
              wypominacie sobie jakies bzdury zamiast napisac na temat. Dobrze, ze
              są równiez inne fora i inni pomocni ludzie. Tutaj niczego sie nie
              mozna dowiedziec. Zastanowcie sie ludzie troszkę i zejdzcie na
              ziemię.

              Pozdrawiam z Polski
              Pariss
              • soup.nazi [...] 31.12.08, 05:40
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: wp2007 Re: do pariss1 IP: *.net87.citysat.com.pl 29.12.08, 19:33
              Dodam jeszcze ,że Powinnas w miare mozliwosci zakosztować słonej
              kompieli w Zatoce Meksykańskiej. My byliśmy w Port Aransas/
              miejscowosć niedaleko Corpus Christi/ Tam rówmiez większosc
              to ''Meksyk'' . Ale szeroka plaza i widok platform wiertniczych robi
              wrazenie.Tam na plaze podjeżdża sie jeepem , wyciaga graty i zażywa
              słonecznych i morskich kompieli. Knajpki i sklepiki prowadza głównie
              meksyki. Żarcie i picie oczywiscie tanie jak barszcz. Nawet dowożą
              na plażę.Jeżeli Zdecydujesz sie na plażowanie to nie zapomniej o
              kremie o bardzo wysokim filtrze. wp2007
              • pariss1 Re: do pariss1 01.01.09, 20:44
                Człowieku Ty się lecz. To co piszesz to jakiś słowotok chorego
                psychicznie. Ciekawe czy twoja rodzina wie jakie masz o nich
                zdanie...o ile jakas rodzine wogole jeszcze posiadasz.
                Spojrz na galerie vyagera i zobacz ile swiata zobaczyl bo ty jak
                mniemam tylko palcem po mapie mozesz sobie pojezdzic.
                Takiego wyszukanego slownictwa jak masz dawno nie slyszalam. Nie
                powiesz mi ze taki czlowiek mogl w zyciu cos osiagnac,w necie
                zreszta mozna wszystko pisac...

                Dziekuje bardzo moderatorom za usuwanie postow tego psychola. A moze
                udaloby sie go po prostu zbanowac?
                • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.01.09, 21:15
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: missia Re: Wiza a Meksyk IP: *.access.telenet.be 29.12.08, 22:27
      pariss- tak sie sklada ze Ci ktorzy wyjechali do Stanow i
      odpowiadajacy tu to w wiekszosci zwykle robole, zalatwiali, kupowali
      wize zeby leciec do "lepszego" swiata, ale niestety nie jest tam az
      tak kolorowo. Siedza latami harujac i nie wiedza ze w Polsce jest
      mnostwo osob ktore stac na wyjazd do Stanow czysto turystycznie.
      Bylam 3 lata w szkole w Nowym Jorku i powiem Ci ze odwiedzajac matke
      znajomego dostalam szoku, mieszkaja po 5-6 w malym mieszkanku,a
      pokoje "odzielone" sa PARAWANAMI!! Po pracy raz w tygodniu wychodza
      na jakies "ichniejsze" potancowki,( potancza, pochleja) do kosciola,
      wielu nawet z nich nie widzialo calego NY bo i po co? Trzeba
      zarabiac, te "dulary" od rana do poznej nocy a czasami nawet i
      jeszcze w nocy.
      I przyjezdza taki potem do Polski i opowiada jak to bylo super w
      Stanach.
      Tak wyglada amerykanska polonia, czasami komus sie uda.
      Pariss- pewnie Ci zazdroszcza ze pracujac w Pl mozesz sobie pozwolic
      na taki wyjazd.
    • Gość: robak Re: Wiza a Meksyk IP: *.arc.nasa.gov 29.12.08, 23:20
      Meksyk to duzy kraj a tydzien to praktycznie nic, planuj dobrze. Jak naprawde
      chcesz liznac kulture Meksyku to polecam troche oddalone miejsca pelne kultury i
      bogactwa historycznego - takie miejsca jak San Cristobal, Alamos, Puebla czy
      Oaxaca. Duze miasta w Meksyku potrfia byc meczace - pelne kurzu, brudu i biedy,
      w kazdym razie trzymalbym sie z dala od Mexico City, juz duzo lepsza jest
      Guadalajara (drugie co do wielkosci miasto).
      • pariss1 Re: Wiza a Meksyk 30.12.08, 08:28
        Missia, wiem doskonale jak to wygląda. Mam wielu znajomych, ktorzy
        wyemigroawali za lepszym zyciem, ale szybko sapdli na ziemie. Nie
        wstydza sie mowic jak jest naprawde bo nie ma po co. Byłam i
        widziałam i podejrzewam, ze w Stanach jest tak samo. Zresztą moja
        przyjaciolka do ktorej jade tez czesto nie owija w bawełnę i nie
        mowi niestworzonych rzeczy. Poza tym o pieniadzach sie nie rozmawia,
        o tym mowią tylko niedowartosciowani ludzie, ktorzy chca sobie i
        innym naokoło cos udowodnic. Ludzie, ktorzy ta kase naprawde mają
        nie mowia za co ile płacą i nie wyjmują swoich złotych kart przy
        rozmowie zeby "sie pokazac". I to jest klasa. A nie jakies
        przepychanki kto co ma i ile zarabia. Szkoda słów.

        Robak ja wiem, ze tydzien to mało ale mam tylko 3 tygodnie urlopu (
        i to wypłakane ;) ) z czego 2 tygodnie to Stany i niestety 7-8 dni
        Meksyk. Wybrałam Playa del Carmen na ten pierwszy raz bo stamtad mam
        blisko do Tulum, Xcaret, Chichen Itza, i ewentualnie Cozumel. Nie
        ukrywam, ze uwielbiam sloneczko i chcialabym tez powygrzewac sie na
        tym bielusienkim piasku i zanurzyc w turkusowej wodzie ;)
        Miejsca o ktorych wspomniales moze nastepnym razem :)

        Pozdrawiam
        • Gość: icek Re: Wiza a Meksyk IP: *.lanet.net.pl 30.12.08, 23:56
          Hej,
          nie wiem dokladnie kiedy chcesz leciec, ale jak Ci pisalem na wczesniej, ja bede
          w Mexico 0d 16.01.09. Jak chcesz jakiś informacji bezpośrednio, to pisz na:
          wojtek.kozlowski@gazeta.pl, bede operowal w rejonie Yucatanu, a w ogole to
          polecam watek o Mexico na forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34187
          jest tam b. wiele cennych informacji a zwlaszcza polecam wypowiedzi Mojito.
          Mozna Go uznac za Guru w temacie Meksyk.
          pzdrw.
          W.K.
          p.s.
          nie wszyscy Polacy w USA sa takimi fiutami, znam kilku porzadnych.
          • pariss1 Re: Wiza a Meksyk 01.01.09, 12:30
            Icek dzięki. Ja już forum Mexico śledzę kilka lat. Dzieki Mojito i
            jego radom jakoś ten wyjazd mi się coraz bardziej klaruje. Całe
            szczescie, ze na tamtym forum nie ma takich pajaców jak tutaj co
            niektorzy.

            Pozdrawiam
            • Gość: Soup Nazi [...] IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.01.09, 21:18
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: robak Re: Wiza a Meksyk IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 31.12.08, 04:23
          > Wybrałam Playa del Carmen na ten pierwszy raz bo stamtad mam

          To nie jest zly wybor, mnostwo tam turystow ale miejsce ma pewien wdziek, bylem
          tam. Bylem tez w Chichen Itza ale mimo ze to takie wazne miejsce z punktu
          widzenia kultury Majow to wole Tulum - o ile ladniejsze polozenie. Wyprawa do
          Chichen Itza pochlonie ci caly dzien i troche pieniedzy - ty musisz zadecydowac
          czy to warto, po tym co widzialem to powiem ze nie warto ale to moja wlasna
          opinia. Cozumel to raj nurkowania ale miasteczko tez bardzo fajne. Pamietaj ze
          piekne plaze to znajdziesz raczej w Playa - Cozumel praktycznie nie ma
          (piaskowych) plazy ale jest tam duzo lepsze nurkowanie.
          • pariss1 Re: Wiza a Meksyk 01.01.09, 13:05
            Hola Robak,

            O ile się dowiedziałam to z Chichen Itza nie bedzie problemu. Są
            autobusy z PdC, 3 h drogi z samego rana na miejscu tez 3-4 i powrót.
            Przeżyję ;) Nad samym Cozumel się zastanawiam bo nie nurkuję, z
            drugiej strony muszę coś robić bo 7 dni w jednym miejscu to nie dla
            mnie. Wszystko okaże się na miejscu co i jak.
            Tulum to koniecznie bo słyszałam i widziałam fotki tych pieknych
            plaz.

            Pozdrawiam
            • voyager747 Re: Wiza a Meksyk 01.01.09, 16:01
              Można wynająć samochód, my jeździliśmy do Chichen Itza z Cancun wynajętym
              samochodem. Tulum jest fajne i niedaleko jest Coba, też polecam.
    • Gość: Polak z Polski Re: Wiza a Meksyk IP: *.chello.pl 01.01.09, 20:45
      Polonii z USA nie przyszłoby do głowy, aby w Meksyku jeździć autobusem, bo oni
      nigdzie nie jeżdżą. Siedzą tam nielegalnie i nie mogą się ruszyć ze swojego
      "raju". he he he.
      Zresztą i tak nie mają czasu, bo bank im chce zabrać chałupę, a tu trzeba azbest
      rwać, he he he.
      Tylko Polonia z USA nie zauważyła, że jakiś kryzys jest w USA.
      Cały świat o tym wie, a oni nie, biedactwa.
      Musisz walczyć z Meksykańcami o "good job", przy azbeście ?
      • soup.nazi [...] 01.01.09, 21:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: missia Re: Wiza a Meksyk IP: *.access.telenet.be 01.01.09, 21:53
        No i nic ujac nic dodac... jak voyager i polak z pl napisal tak
        wlasnie nasza polonia amerykanska zyje, nie wyscibia nosa zza granic
        swojego eldorado bo zaraz odeslaliby ich do Polski, i wala przy tym
        azbescie z kolegami sniadoskorymi, a zony pracuja na zmywaku lub na
        domkach...i potem taki soup.nazISTA nie ma gdzie pochwalic sie ze
        nauczyl sie pare slow "hamerykanskich" i wyczytanymi wiadomosciami
        na temat Meksyku, wiec pisze tu w tym temacie.
        Zwracam sie bezposrednio do Ciebie soupie;
        jak dawno nie byles w Polsce ze masz tak uboga wiedze na temat kupna
        torebki Prady? Pracujac w Polsce stac mnie na oryginal bez
        zaciagania dlugu a Ty pewnie kupiles swojej kobiecie podrobke za 30
        dolcow...
        Musi Ci byc tam straasznie zle skoro jestes tak sfrustrowanym
        hamerykaninem hahahah
        • Gość: gosc [...] IP: *.chello.pl 02.01.09, 00:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: gosc Chello aka Pitbull ! IP: *.235.90.252.Dial1.Orlando1.Level3.net 04.01.09, 14:02
Inne wątki na temat:
Pełna wersja