Przylot do kanady

IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 01.09.09, 10:21
Witam
Jak wyglądają formalności przy przylocie do Kandy?
Czy wygląda to normalnie jak w Europie że pokazuje tylko paszport
celnikowi [biometryczny] i to wszytko?
Lece na dwa tygodnie na wakacje, sam je sobie zorganizowałem.
Dzięki z góry
    • Gość: guajira Re: Przylot do kanady IP: *.nni.pl 01.09.09, 18:32
      W samolocie dają wniosek do wypełnienia, gdzie wpisujesz swoje dane,
      gdzie lecisz i o ile dobrze pamiętam zakreślasz czy wieziesz ze sobą
      wybrane produkty (np. mięso czy orzechy). Dajesz paszport razem z
      wnioskiem na lotnisku po przylocie, czasem o coś pytają, ale
      generalnie bez problemów :).
    • ontarian Re: Przylot do kanady 02.09.09, 15:25
      Gość portalu: zoomy napisał(a):

      > Lece na dwa tygodnie na wakacje, sam je sobie zorganizowałem.
      naprawde? sam? ale zuch z ciebie
      • Gość: zonk Re: Przylot do kanady IP: 62.225.5.* 03.09.09, 00:37
        Ojejku przykro mi ze w pracy cie ponizaja i musisz sie na forum
        wyzyc :-( Naprawde.
        • Gość: gosc Re: toz to bonk a nie zonk... IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 03.09.09, 01:44
          ..a skad to ty wiesz polski baranie ze go w pracy ponizaja...czyzbys
          sprzatal kible w jego biurze....
          • Gość: yourasskicker Re: toz to bonk a nie zonk... IP: 188.33.90.* 03.09.09, 11:51
            Stąd,ciuhlu bosy,że tak jak ty jest wyjechanym ćmokiem,któremu Ameryka życie uratowała.
            W Polsce palców swej ręki nie dał rady policzyć i za tak rzadkie talenta oferowali mu całe 1000 zetełów na tąż brudną łapę;w Ameryce, miłosiernym kraju,"szanują" nawet ekstremalnych przygłupów płacąc takim dziwom natury 7 minimalnych dularów za godzinę wywijania mopem co na civika,dzionkfuda i shared basement nastarcza.
            "Szanowane"więc chłopaki jesteście a to "poniżenie" to tylko taki eufemizm i się chłopak nie denerwuj;na Florydzie ładna pogoda,wyluzuj i nie myśl tyle o konkurencji z Meksyku,hehehehe
            • ontarian admin to twoj funfel burku rudy? 03.09.09, 19:20
              bo jakos moja odpowiedz do ciebie
              farfoclu brudny diabli wzieli
              wiec krotko ci powiem
              idz sie kundlu z palacu kultury na beton rzucic
              a ja cie zapewniam, ze nawen bura suka po tobie nie zaplacze
              • gavno Kanadyjski przyglup ortalionowy 03.09.09, 21:05

                Ze tez nie znudzi ci sie durniu zalosny wynurzac
                ze swojego bejsmentu w polskim getto.
                Nigdy nie napisales ortalionie pieprzony niczego
                normalnego a za kazdym razem ludzie kopia ciebie
                w twoja pryszczata polsko-kanadyjska morde.
                Eat shit and die, asshole.
                • Gość: gos Re: Kanadyjski przyglup ortalionowy IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 03.09.09, 21:29
                  ...hej gavno czyli po polskiemu zwykle gowno..."eat shit and die,
                  asshole" - exactly the same for you and your polish
                  family....regards from Florida
                • ontarian dobry nick sobie wybrales 04.09.09, 13:55
                  pasuje do ciebie
                  a teraz spusc sie w klozenie, bo smierdzisz
                • borasca0107 Re: Kanadyjski przyglup ortalionowy 04.09.09, 16:56
                  gavno napisała:

                  > Nigdy nie napisales ortalionie
                  > pieprzony niczego normalnego

                  o przepraszam - pozwolę sobie nie
                  zgodzić się z tym twierdzeniem;)

                  Uprzejmie donoszę, że Ontarianek
                  używa nawet slowa proszę i dziękuję,
                  a i czule slówka nie są mu obce;)

                  forum.gazeta.pl/forum/w,44,99705721,99747586,to_ja_sie_ciebie_
                  borasca_kielbaska_zapytuje.html?wv.x=2

                  forum.gazeta.pl/forum/w,44,99705721,99804128,pozwolisz_droga_k
                  an.html?wv.x=2

                  więc może on tak jak wrony - wpadnie
                  pomiędzy, to i kracze tak jak one?;)

                  wychodząc z tego zalożenia można stwierdzić,
                  że jeśli nie widzialaś go normalnie piszącego,
                  to może jednak Twoja wina, a nie jego? ;))
                  • ontarian Re: Kanadyjski przyglup ortalionowy 04.09.09, 17:27
                    borasca0107 napisała:

                    > Uprzejmie donoszę, że Ontarianek
                    > używa nawet slowa proszę i dziękuję,
                    > a i czule slówka nie są mu obce;)
                    wypadek przy pracy kazdemu moze sie zdarzyc
    • Gość: magda Re: Przylot do kanady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.09, 11:51
      odbywasz rozmowe z urzednikiem strazy granicznej, ktory Ci sie pyta na jak dlugo
      przyjechales, jakie masz plany, moze Cie poprosic o pokazanie rezerwacji w
      hotelu i zapewne poprosi Cie o pokazanie biletu powrotnego. rozmowa trwa moze
      jakies max. 5 minut, jak bedzie kolejka to moze Ci to wszystko zajac okolo
      godziny. Czasem sie tez zdarza, ze wysla Cie na kontrole bagazu - albo tylko go
      przeswietla albo otworza i rzuca okiem (5-10 minut). i tyle. nie ma sie czego
      bac:) Baw sie dobrze!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja