Grzybobranie w USA

03.09.09, 08:15
Poszukuje zapalonych grzybiarzy z okolic Chicago, ktorzy wiedza
gdzie mozna wybrac sie na grzybobranie. Znacie jakies miejsca w
promieniu 3 godzin jazdy samochodem???
    • Gość: gosc Re: Grzybobranie w USA IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 03.09.09, 21:35
      ...ja tez zapytam gdzie ?? moze jakies ciekawe miejsca w Wisc albo
      Minn ??
      • sowa_46 Re: Grzybobranie w USA 04.09.09, 07:32
        Pytalem w Michigan ale tam same prywatne lasy, sami nie zbieraja i
        innym nie pozwola.
        W Wisconsin pewnie sa jakies porzadne lasy ale daleko na polnoc.
        Kogo pytam to mowi Wisconsin ale zadnego konkretnego miejsca nie
        podaje a przeciez to wiecej niz polowa Polski.
        • koolfon Re: Grzybobranie w USA 04.09.09, 08:19

          Najwiecej grzybow jest w lesie Chequamegon-Nicolet w Wisconsin.
          W Park Hills w zarzadzie lasow panstwowych mozna wypozyczyc
          na godziny swinie znajdujace trufle i kose do ciecia prawdziwkow.
          Kosze na grzyby trzeba miec swoje. Mozna tez je kupic po drugiej
          stronie ulicy w sklepie Kowalsky & Sons. W sklepie
          tez ostrza kosy. Sezon grzybowy zaczyna sie wkrotce.
          • Gość: gosc Re: Kowalski & Son IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 04.09.09, 11:22
            ....chyba w tym sklepie Kowalskiego z kosami dales sie
            obrzezac ?......is that right ?
          • sowa_46 Re: Grzybobranie w USA 05.09.09, 03:40
            Piszesz Park Hills ale to chyba Park Falls.
            Ode mnie to 7 godzin jazdy, moze skusze sie w jakis weekend chociaz
            to troche daleko jak na dwa-trzy dni.
            Nie znasz czegos blizej, bardziej na poludnie WI ?
            • Gość: gosc Re: Grzybobranie w USA IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 05.09.09, 06:55
              ...znam piekny las i miejsce na maslaki w Stanie Wisconsin on Rt.13
              blisko polaczenia z Rt.2 a wiec blisko Minn... - dla mnie to zbyt
              odlegle miejsce na grzybobranie (Florida) ale dla Ciebie "who
              knows" ?....jak znalazlem (przypadkowo na "wech") to miejsce to
              oniemialem z wrazenia - nikt tam chyba nie bywa bo nie bylo sladow
              scietych korzeni....slyszalem ze w okolicach Chicago jest duzo
              grzybnych miejsc , nie wiem dlaczego nikt sie tu nie publikuje...
              • sowa_46 Re: Grzybobranie w USA 05.09.09, 18:37
                W okolicach Chicago nie ma nawet lasu, do ktorego daloby sie wejsc,
                podloze to jakas cholerna glina a w parkach typu forest preserve do
                pseudo-lasu sa w stanie wejsc tylko zwierzeta, takie chaszcze ze nie
                przejdziesz, nia ma tu nawet drzew iglastych, zupelna kicha.
                Jak do tej pory nie moge od nikogo dowiedziec sie czegokolwiek na temat
                grzybobrania. Wszyscy mowia Wisconsin, jakby to byl konkretny adres.
              • sowa_46 Re: Grzybobranie w USA 05.09.09, 22:33
                Rt-2 i Rt-13 spotykaja sie niedaleko jeziora Superior, to prawie
                Canada, dojazd zajmie nie mniej niz 8 godzin non stop (450 mil)
    • ampolion Re: Grzybobranie w USA 05.09.09, 22:49
      Jest zatrzęsienie grups entuzjastów grzybowych. Można zacząć od tego:

      www.mushroomthejournal.com/startingout/clubstext.html
      • ampolion Re: Grzybobranie w USA 05.09.09, 22:54
        Mnie się to w Googlu otworzyło, szukałem mushroom clubs. Inny link
        tamże:
        www.google.com/search?hl=en&rls=com.microsoft:en-us:IE-
        SearchBox&rlz=1I7ACAW_enPL341PL341&q=related:www.mushroomthejournal.c
        om/startingout/clubstext.html
        • ampolion Re: Grzybobranie w USA 05.09.09, 22:57
          Ech, trzeba wklejać...
      • Gość: gosc Re: Grzybobranie w USA IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 06.09.09, 01:35
        .stron o tematyce grzybnej jest co nie miara na necie - kazdy Stan
        ma swoj klub, stowarzeszenie itp...ale po przeszukaniu tych stron
        stwierdzilem ze niewiele wspomina "nasze polskie" rodzaje grzybow
        jak maslaki, prawdziwki, kozaki czy "Sowy"....amerykanie jedza co
        popadnie a najlepiej lubia "morels" i nieomal wszystkie rodzaje
        blaszkowatych ale Rusula czyli surojatki uwazaja za trujace ktore
        my uwazamy za wspaniale..."polskie grzyby" znajduje osobiscie na
        Florydzie, w NC (Linville area), prawdopodobie zatrzesienie kozakow
        w Colorado ale nigdy ich tam nie spotkalem (San Juan and San Isabel
        NF)...bardzo ladne lasy mozna spotkac w polnocnej Californi i Oregon
        State (prawdziwki).....no i White Mtns w Arizonie...osobiscie
        zbieram na miejscu na swojej dzialce ale w tym roku jak dotychczas
        nic nie ma mimo wspanialych opadow deszczow...moze pod koniec
        miesiac ukaze sie tegoroczny wysiew czego oczujemy z
        niecierpliwoscia...
        • sowa_46 Re: Grzybobranie w USA 06.09.09, 04:20
          Nie szukam informacji na temat wystepowania grzybow we wszystkich
          stanach bo nie ma sensu jechac dwa dni na grzyby, Amerykanie
          rzeczywiscie zbieraja glownie norels, te grzyby wystepuja wiosna. Ja
          tego nie szukam. Chdzi o to by znalezc grzybowe lasy w promieniu max
          3 godzin by mozna pojechac w kazdy weekend. Mieszkam na zachod od
          Chicago, wiec Colorado i Arizona nie mowiac o Californi mozna wlozyc
          miedzy bajki :-))
          • Gość: gosc Re: Grzybobranie w USA IP: *.97-97.tampabay.res.rr.com 06.09.09, 05:32
            .....Sowa z odpowiedzi wynika ze jestes prymitywny - dobrze jest
            wiedziec "wszystko" ale to do ciebie nie trafia nawet jako
            ciekawostka.....
            ......czekaj "babo latka" jesli myslisz ze ktos cie zawiezie tam
            gdzie ty chcialbys znalesc cos co ty nazywasz grzybami to sie bardzo
            grubo mylisz...
            .....tymczasem i juz na koniec zasylam gorace polskie
            pozdrowienia "ccwd"....
            • sowa_46 Re: Grzybobranie w USA 06.09.09, 07:58
              Pytanie o grzyby skierowane bylo do osob inteligentnych a nie
              choloty, chyba pomyliles fora, wiec fora ze dwora

              Prosilem o informacje dotyczace jasno okreslonego terenu a nie o
              wymadrzanie sie kto, gdzie i kiedy widzial lakiekolwiek grzyby.
              Jak odpowiedziec nie potrafisz to nie pchaj sie na afisz.
              • ampolion Re: Grzybobranie w USA 08.09.09, 08:20
                Leniwa chołota to ty. Naucz się dobrych manier forumowych, a nie
                wyzwisk.

                "Ci, którzy wiedzą - nie mówią.
                Ci, ktorzy mówią - nie wiedzą"
            • sowa_46 Re: Grzybobranie w USA 09.09.09, 02:15
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > .....tymczasem i juz na koniec zasylam gorace polskie
              > pozdrowienia "ccwd"....

              Czekalem cierpliwie kiedy pojawi sie zarys polskiej kultury i
              doczekalem sie, wcale mnie to nie zdziwilo.
              Aby moc odpowiedziec na temat, nie wystarczy go przeczytac, trzeba
              jeszcze zrozumiec.
    • blueskyxx Re: Grzybobranie w USA 28.09.09, 01:48
      Na Alasce slyszalm za jest duzo ale musisz sie pospieszyc bo juz zima nadchodzi
      aha jak w Usa to uwazaj na weze czesto ich spotykam w lesie i cholera jak
      spjrzysz jednym okiem to jadowite
      • agnihope wysyp klejowek 06.10.09, 03:27
        .... dosc spory tylko czy to na pewno jest klejowka .Kto mi pomoze
        rozpoznac?
Pełna wersja