Dodaj do ulubionych

dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje

05.05.10, 15:25
Witam was dziewczyny jestem po raz 3 w ciąży i nadal nie mam dzieciątka.
Pierwszy raz poroniłam
Drugi raz urodziłam dziewczynkę w 39 tyg ciąży ale w drodze do szpitala
ępowina odebrała jej życie.
Teraz po raz trzeci jestem w ciąży.
Lekarz powiedział że były bliźnięta były bo rozwija się jedno a drugi
pęcherzyk jest w zanikaniu.
Bardzo się boję nie wiem jak mam spokojnie czekać.
Myślałam że juz będzie wszystko dobrze.
Żyję i wierzę że drugie dzieciątko przeżyje.
Proszę o modlitwę.
Obserwuj wątek
      • awrzosok Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 05.05.10, 21:56
        Kochana tak mi przykro sad ja też przeżyłam śmierć synka wiem co to znaczy sad jednak musisz wierzyć że będzie dobrze smile obecnie jestem w drugiej ciąży i też były drugi raz bliźnięta ale tylko jeden pęcherzyk rozwinął sie prawidłowo i obecnie już jestem w 19-stym tygodniu z chłopczykiem smile więc skarbie będzie dobrze smile wiem że się martwisz ja codziennie odliczam dni do końca żeby mi sie udało tym razem donosić do końca...sądzę że z Tobą będzie podobnie po takich przejsciach. Będę się modlić za Ciebie i maleńswto tak jak za swoje smile jestem z Wami smile pisz na bierząco jak sytuacja się rozwija smile CIumek kiss
        • kronia29 Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 06.05.10, 16:43
          awrzosk
          Mam pytanie masz w opisie napisane mama bliźniąt
          Maksymiliana(*)9.07.2009 i Glorii ur 17.06.2009 w 26tc
          Jak się czuje córeńka - bo wiele przeszła pewnie?
          Widze że Synek tez dlugo walczył o życie - pomodlę się za Aniołeczka -
          współczuję Ci bardzo. Tyle dni i miesięcy niepokoju o własne dzieci.
          Dziękuję Ci za słowa nadziei że jednak wszystko będzie dobrze.
          Napisz mi w którym tyg ciąży lekarz stwierdził źle rozwijający się pęcherzyk, i
          co z tym pęcherzykiem? Nie zagraża obecnemu dzieciątku?
          Ja wyszłam od lekarza jak zahipnotyzowana i nie wypytałam sie szczegółów. MIałaś
          jakieś plamienia?
          No to już modlę się też za Twoje maleństwo żeby szczęśliwie się rozwijało w
          Twoim brzuszku i szczęśliwie przyszło na świt o czasie i w pełni zdrowe.
          • awrzosok Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 07.05.10, 16:49
            Skarbie jeśli chodzi o Glorie jest super smile Rozwija sie bardzo ładnie smile Jest ciągle tlenozależna ale liczymy że za jakieś dwa miesiące będzie już samodzielnie oddychać wink Poza tlenoterapią nie potrzebuje rehabilitacji wink żywa taka babeczka jest że hej wink jesteśmy z niej dumni bardzo wiele przeszła a tak super sie obecnie ma wink sadzimy że to pomoc Maksia dodaje jej siły i czuwa nad nami. A to że synuś w drodze to też jego sprawka bo nie planowaliśmy w tak krótkim czasie dziecinki a tu proszęwink
            A jeśli chodzi o drugą ciąże to już w 4-tym tyg ciąży byłam u lekarza licząc od miesiączki (tak mi sie wydaje bo cykl bardzo długi - pierwszy od porodu). Dr nic nie widział tylko dwie nierówne plamy - ocenił że to ciąża zaśniadowa jednak po spr stężenia BHCG wyszło że jest ok i za dwa tyg znowu do kontroli. W 5-tym tyg było widać już dwa pęcherzyki ale jeden bardzo nierówny ;/ dr stwierdził że się wchłonie. W 7-mym tyg ponownie wizyta i juz tylko jeden pęcherzyk z zarodkiem i bijącym serduszkiem wink Drugi sie wchłonął samoistnie. Miałam lekkie plamienie jeden dzień i nic więcej. Obecnie wszystko super i czuje sie wspaniale. Z Tobą tez tak będzie nie martw się a może się nie wchłonie i będą dwa bobaski wink U mnie lekarz się pomylił więc i u Ciebie może wink Więc postaraj się zachować spokój wiem co mówię. Ja moją ciąże skreśliłam na początku a widzisz wszystko jest jak na razie dobrze.
            Kochana napisz kiedy masz wizytę kolejna i który to tydzień obecnie? no i ogólnie jak sie będzie ciąża rozwijać i jak się czujesz. Jestem z Tobą i modle sie za Waskisskisskiss
            • kronia29 Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 07.05.10, 17:38
              Dzięki za swoja historię nawet nie wiesz jak bardzo sie cieszę że udało się
              Twojej córci i będę ja cały czas miała w sercu podczas modlitwy o jej zdrowie
              jak i zdrowie tego maleństwo które się rozwija.
              Ja byłam u lekarza w 6 t po miesiączce z powodu plamień bardzo delikatnych i się
              okazałao że to dopiero 5tyg i 2 dni ciaży, jeden pecherzyk okraglutki z 3 mm
              kruszynką i było widać delikatne pulsowanie a drugi pęcherzyk taki nierówny tak
              jakby sklejony i lekarz powiedział że tu nie rozwija się dzieciątko ale w tym
              drugim jest dobrze. Mam do niego iść 18 maja na USG żeby sprawdził tętno. U mnie
              w rodzinie nie było bliźniaków. Pół roku po śmierci mojej córci zaczęliśmy się
              starać i za pierwszym razem nam się udało i mam nadzieję że w grudniu przytulę
              swoje szczęście do serca, bo teraz to mam w sobie ogromną tęsknotę do mojej Hani
              nie zdążyłam się nią nacieszyć była taka duża i ładna miała 3,5 kg i 57 cm
              urodziła się tydzień przed terminem była moją wymarzoną perełką.
              Pomimo tylu przeciwności losu zaszłam 3 raz w ciąże i mam nadzieje i w sercu
              noszę choć szczęście nadal odległe...

              Modlę się za wszystkie Aniołki i Dzięciątka ziemskie
              • awrzosok Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 07.05.10, 18:57
                No to muszę Ci powiedzieć że u mnie było podobnie tylko nie było widać bijącego serduszka jeszcze w 5-tym tygodniu. Ale z tym nierównym pęcherzykiem było tak samo też nie było zarodka i był taki nieładny. Lekarz powiedział mi że ten pęcherzyk z zarodkiem się nie rozwinie prawidlowo i samoistnie wchłonie bądź wydali i też tak było. Będę myslami z Tobą 18-stego maja bo sama mam usg połówkowe. Daj proszę znać będę czekać. Trzymam mocno kciuki smile Bedzie dobrze smile Cium kiss
    • gorzkacava Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 08.05.10, 17:25
      Głowa do góry! Będzie dobrze, wierzę w to przeogromnie.
      Ja również byłam w ciąży bliźniaczej. Zarodki cudne, rozwijały się
      prawidłowo, serduszka biły. W 9 tc jeden niestety obumarł. Teraz czekam
      na swojego synka. Całą ciążę leżę i muszę bardzo na siebie uważać.
      Obumarły zarodek nie zagraża drugiemu dziecku i powinien się wchłonąć.
      U mnie wchłonął się dopiero w 25 tc.
      Trzymam za Ciebie BARDZO MOCNO kciuki. Życzę spełnienia wszystkich
      marzeń.
      • j_o_a_n_n_a_79 Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 20.06.10, 09:30
        witam, na USG w 9 tygodniu było wszystko ok - dwa serduszla biły. po
        3 tygodniach juz niestety tylko jeden. Cały czas leżę za bardzo nie
        mogę się ruszać bo mnie wszystko boli kuje (moze cześciowo dla tego
        ze jestem tez pół roku po laparoskopi). Boję się aby ten martwy 'nie
        ucekł' razem z drugim. Powiedzcie co można zrobic aby podtrzymać
        ciążę ? Dwie owodnie i kosmówki. Biorę 2 x dupi, Luteine, Accard,
        Magnez Forte. Moze macie do polecenia jakiegoś dobrego lekarza z
        Krakowa/okolic który specjalizuje sie w takich przypadkach ?
    • kronia29 Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 18.05.10, 16:33
      jestem po USG jak przyszłam do domu to pierwsze co zrobiłam to zaczęłam się
      modlić bo wszystko jest dobrze moja Kronia ma 16 mm i wierzę że tak będzie
      dobrze do samego końca czyli do grudnia smile
      Jest już 8 tygodni Boże ciężar mi spadł z serca. Kolejne badanie też będzie
      stresujące bo będę mieć szczegółowe badania prenatalne za 3 tyg więc też proszę
      o Wasze wsparcie.

      awrzosk pamiętam o twoim połówkowym też koniecznie napisz że wszystko jest
      dobrze z całego serca Ci życzę
      • awrzosok Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 19.05.10, 09:43
        Jupi smile Wiedziałam że będzie dobrze smile Kochana uważaj na siebie nie przemęczaj
        się i dużo wypoczywaj smile ja już 21 tydzień dzisiaj zaczełam wink usg pokazało że
        wszystko super smile Marcelek rośnie a ja razem z nim winkJestem z Toba sercem i
        modlitwą smile Trzymaj sie perełko i pisz co jakiś czas jak się czujesz i co u Was
        kisskisskiss
      • kasiu.l.inka Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 09.06.10, 20:08
        Trzymam kciuki za Ciebie i Malenstwo. Niech zdrowo rosnie. Zycze Ci tez spokoju,
        bo sama wiem jak o niego trudno po tym co sie przeszlo. U mnie juz po polmetku,
        wszyscy gadaja ze nie ma juz sie czego bac a ja sie coraz bardziej boje.
        Stracilam coreczke w 27tc ty w 39tc wiec jak mamy sie nie martwic. Caluje kiss
        • kronia29 Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 17.06.10, 13:09
          Hej u mnie juz dobrze ale niestety muszę leżeć bo w niedzielę miałam plamienia
          ten jeden pusty pęcherzyk był przyczyną.
          Ale całe szczęście już jest dobrze, badania genetyczne w normie.
          Modlę się za nas wszystkie bysmy były szczesliwymi mamami.
          Biorę duphaston 3 raz dziennie przez klika dni i wracam do 2x.
          Wierzę że będzie dobrze.
          Kasiulinko będzie dobrze musimy w to wierzyć wiara czyni cuda.
          • habcia80 Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 20.06.10, 11:43
            Kroniu Kroniu Kroniu!!!
            Zaisa dala nam zanc, ze znowu jestes w ciazy. Nawet nie wiesz jak sie
            ucieszylam...czytam jednak o tych plamieniach i wiem, ze znowu przechodzisz
            ciezki okres.
            Kroniu, pomodle sie za Was jak jeszcze nigdy sie nie modlilam, tym razem musi
            byc dobrze...
            Goraco wierze, ze sie uda.
            Dbaj o siebie i duzo sily Ci zycze.
            Sciskamkiss


                • kronia29 Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 31.07.10, 14:53
                  Hej u mnie z dzidziem dobrze byłam na USG połówkowym i wszystko jest super ja
                  fizycznie czuję się dobrze ale emocjonalnie trochę mi ciężko bo.. po tym co
                  przeżyłam boje się o moje maleństwo w brzuszku
                  i czasami popłakuję no i oczywiście tęsknię tez za Hanią moją wczoraj minęło 9
                  m-cy odkąd jest Aniołkiem
                  • malutka552.2 Re: dwie kreseczki - bliźniaki tylko jedno żyje 31.07.10, 20:38
                    Strasznie sie ciesze ze wszystko ok .Znam twoja historie wiem ile
                    przeszłas i jak ci ciężko tym bardziej Ci kibicuje .Wierze , ze
                    teraz sie uda poprostu musi.Ja 1 synka straciłam w 16tc serduszko
                    przestało bic lekarze mowili ze tak mialo byc bo jakby przezył byłby
                    roslinka straciłam Piotrusia w swieta Bozego Narodzenia. Dlugo bałam
                    sie kolejnej ciazy ale udało sie mimo ze nie było łatwo ciaza
                    zagrozona od 29tc lezenia w szpitalu z rozwarciem urodziłam Kubusia
                    w 33tc dzis jest zdrowym 5 latkiem.Kolejna ciaza rowniez zagrozona
                    ale porod o czasie misiek ma dzis 1,5 roczku.Wiem ze przy tym co ty
                    przeszlas moje problemy to nic.Strasznie mocno Ci kibicuje prosze
                    pisz czasem co u was.Z niecierpliwoscia czekam dnia kiedy napiszesz
                    ze wrocilas z ,malenstwem do domu.A HAneczka zawsze bedzie w Twoim
                    serduszku opiekuje sie Wami z Nieba i napewno nie pozwoli żebyście
                    znow cierpieli.Jestes bardzo dzielna podziwiam Cie Zaslugujesz na
                    wszystko co najlepsze i tego Ci życze.Powodzenia.Czytałam kiedys
                    historie dziewczyny ktora tez straciłam dzieciatko przed samym
                    porodem nie pamietam dobrze ale chyba nawet 2 razy miala takiego
                    strasznego pecha i lekarze w trosce o dobro maluszka i mamy
                    rozwiazali ciaze w 36tc za co byla im wdzieczna.Trzymaj sie cielutko

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka