Dodaj do ulubionych

Proszę o pomoc - przeziębienie !

12.06.04, 14:55
Kochane - pomóżcie mi proszę
Jutro rozpocznę 7 tc. Nie dość, że mam sporo problemów ginekologiczno-
hormonalnych, to przyplątało się jeszcze teraz cholerne przeziębienie.
Oczywiście mam kompletnie zatkany nos - nie mogę oddychać, w głowie mi
piszczy, jestem osłabiona, oskrzela mi harczą jak stary traktor, kaszlę sporo
i mam stan podgorączkowy 37,2. Czytałam gdzieś, że podwyższona temperatura
jest najbardziej niebezpieczna w ciąży pomiędzy 3 a 7 tc - może prowadzić do
uszkodzeń płodu. Jestem przerażona, tym bardziej że już jedną ciążę
straciłam. Oczywiście nic nie zażywam, tylko leżę w łóżku, piję herbate z
cytryną i jem owoce. Mój lekarz ma wyłączoną komórkę a w poniedziałek mam
wizytę, ale co mam robić do poniedziałku ? Bardzo sie boję że gorączka po
południu zwrośnie, bo czuję się fatalnie.
Podpowiedzcie proszę co moge jeszcze zrobić ?
Z góry serdecznie dziękuję i gorąco (podgorączkowo) pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • anuteczek Re: Proszę o pomoc - przeziębienie ! 12.06.04, 15:09
      Dobra
      Nie ma co czekać, bierz Apap lub coś innego z paracetamolem. Jest bezpieczny.
      Pamiętaj, żeby się nie przegrzewać w łóżku. Bezpiecznie możesz natrzeć się
      Amolem i zrobić inhalacje. Możesz wysłać męża po tabletki i syrop propolisowy -
      jeśli nie jesteś uczulona. Maluszek jeszcze jest za mały na alerię. Oczywiście
      stary sposób miód i czosnek jest bezpieczny. Zajrzyj jeszcze na homeopatię lub
      medycynę naturalną - obiecali szybką pomoc smile . Możesz połykać Cynk. Taka
      kombinacja powinna pomóc. Jeśli konieczny będzie antybiotyk to tylko i
      wyłącznie coś z penicylin
      pozdrawiam
      andzia
      • bajkare Re: Anuteczku - dziękuję ! 13.06.04, 20:29
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Dużo mi pomogłaś.
        Wczoraj było bardzo niedobrze. Temperatura skoczyła do 38.
        Ale dziś jest już lepiej, przynajmniej z temperaturą.
        Jeszcze raz dziękuję i bardzo serdecznie pozdrawiam
        • bei Och....Bajeczko- 14.06.04, 17:14
          Późno przeczytałam...jeśli jeszcze męczy Cię to choróbsko- to może ulży Ci w
          nocy jak sobie nawilżysz pomieszczenie- zatkany nosek- wystarczy...jak wstawisz
          elektr maszynkę i postawisz na niej garnek z woda...wsyp do niego choćby kilka
          saszetek rumianku...albo sol wsyp do wody...nie wiem...czy masz nawilzacz-
          jeśli tak..to nawet do takiego co wlewa się czystą wode i tylko kilka kropel
          olejku- to możnza zamiast wody napelniac go wywarem z rumianku....Polecam też
          do picia odwar z kory wierzby- korę albo liście wierzby można kupić w
          aptece...skuteczny...i naturalny specyfik...Może Ci miod pomoże?.....Mozna
          dodawac do herbatki z malin...albo do mleka....Bajeczko...trzymam
          kciuki.......Napisz...czy już ci lekarz pomógł...i jak się czujecie.....życzę
          zdrówka...
            • bei Wierzba...........:((((((( 15.06.04, 12:12
              Qrcze- te liście- to mi przepisał pediatra od noworodków- jak mial dyżur jako
              lekarz domowy w przychodnii...powiedziałam mu...że jest 20 dzien cyklu...a ja
              mogę być w ciąży- i byłam przeziębiona...sprawdź Anuteczku Kochany- bo ja mu
              uwierzyłam...i polecam te liście...a tu może Qrcze..Qrcze-szkodze
              nieswiadoma....byłam NIEŚWIADOMA!!!!! Przepraszam...ale i tak te liście chyba
              lepsze niż Aspiryna- tzn słabsze......
          • bajkare Re: Och....Bajeczko- 15.06.04, 11:33
            Kochana Bei
            Bardzo dziękuję Ci za podpowiedzi. Czuję się już dużo lepiej, choć nie do końca
            jeszcze dobrze. Ale najważniejsze, że ta cholerna gorączka ustąpiła, bo to było
            najgroźniejsze dla dzidzi. Do lekarza jeszcze nie poszłam, ale idę jutro.
            Dziękuję i pozdrawiam bardzo ... cieplutko

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka