Termin porodu - luty 2005

18.06.04, 16:50
Kto ma taki termin? Proszę o zapisy do klubu malutkich, zagrożonych
fasolek smile) Może poopisujemy sobie pierwsze wymiary pęcherzyków, fasolek i
pierwsze "serduszka".. I popodtrzymujemy się na duchu..
    • enko3 Re: Termin porodu - styczen2005 18.06.04, 18:31
      Ech..10tydzien.Chcialabym by to bylo juz...Fasolka mala ale jak kochana.Kulki
      czemmu ja sie tak roztkliwiam .Najchetniej to juz bym poszla na wielkie male
      zakupy ale nie chce zapeszyc.Moj synus ma 3 latka i rozdalwalam wszystko bo
      mial byc ponoc ostatni.A teraz jakos mi przykro ze fasolka ma byc ostatniasad
      Ale coz..Bogu dzieki i za to co dal.
    • judyta10 Re: Termin porodu - luty 2005 18.06.04, 18:54
      Ja mam termin porodu na 16 luty koncze 4tyd ,ale nie jest wesoło byly już
      pierwsze klopoty ból plamienie,narazie ustąpiło biorę heparyne profilaktycznie
      bo nierobiłam przeciwciał antyfosfolipidowych zobaczymy co będzie dalej.
    • perissa Re: Termin porodu - luty 2005 18.06.04, 20:00
      Ja również będę miała termin porodu 16-18 luty. smile
      Na razie leżę i plamię , już 3 dni. Raz mocniej, raz mniej i różnokolorowo sad
      Od dzisiaj rano biorę Duphaston 3x2 tabl, więc zwiększono mi dawkę o 100%.
      Oprócz tego w zastrzykach Fraxiparine (1 dziennie w brzuch). Brrr.. W przyszłym
      tygodniu idę na USG. Co tam zobaczę?.. Liczę się na razie z każdą
      ewentualnością.. Mam nadzieję , że zostanę w naszym "klubie".
      Rozpoczęłam wczoraj 5 tydzień..
      pozdrawiam Was serdecznie.
      • agnesm1 Re: Termin porodu - luty 2005 18.06.04, 20:27
        Mnie wychodzi z terminu miesiaczki na 14 lutego wink,
        jutro zaczynam 7 tydzien - bylam dzisiaj na USG fasolka ma 4mm (CRL)
        pecherzyk 16mm - i z tego co sie dowiedzialam wyglada na 5 dni starsza niz
        wynika z terminu...
        troche sie uspokoilam i puki co licze, ze bedzie dobrze...
        ale dopiero po 12 tygodniu bede troche bardzej spokojna.
        Pozdrawiam wszystkie brzuchaczki wink
        Agnesm
        • kasika75 Re: Termin porodu - luty 2005 19.06.04, 17:45
          Witam , to moja druga ciąża -7 tydzien .Pierwsza ciąża poroniona , przykre
          wspomnienia . Licze że tym razem wszystko będzie ok . Dostaje duphasto , nospę
          noi mam leżeć. Wczoraj w nocy miałam jakieś lekkie krwawienie , ale to chyba
          polip , ktorego mam gdzieś w szyjce macicy .Czuje sie dobrze tylko nie wiem jak
          pociagne długo psychicznie , zabrano mi całą radośc z bycia kobietą w ciązy.Ma
          strasznego doła , obsesje sprawdzania muszli klozetowej ....Chce sie po prostu
          nie bać
          • judyta10 Re: Termin porodu - luty 2005 19.06.04, 18:26
            Witaj .Też jestem w drugiej ciąży pierwsza martwa 5tyd i doskonale cię rozumiem
            za każdym razem będąc w toalecie sprawdzam czy przypadkiem nie ma krwi,
            plamiłam już i bolał mnie brzuch teraz jest trochę lepiej biorę zastrzyki z
            heparyny podejrzenie zespołu antyfosfolipidowego.Cały czas się boje ze tą ciąże
            też strace i tak jak ty nie mam radosci z bycia w ciazy.Pozdrawiam.
            • kasika75 Re: Termin porodu - luty 2005 19.06.04, 21:25
              bardzo Ci dziekuje za odzew , wiem ze nie tylko mnie jest tak zle , mam
              nadzieje ze nam sie uda ( zanim osiwiejemy ). Pozdrawiam
              • perissa Re: Termin porodu - luty 2005 19.06.04, 22:30
                Oo.. to widzę, że równo biegamy do toalety.. Ja również. Czasem nawet tylko po
                to żeby zajrzeć.. Podwójna dawka Duphastonu najwyraźniej odniosła jednak
                skutek. Przestałam plamić. Nie wytrzymałam i pojechałam na badanie B-Hcg we
                krwi. Spodziewałam się różnych rzeczy.. A tymczasem - 7250! (5 dni temu było
                1730). Wygląda więc na to, że dziecko żyje - inaczej nie byłoby tak wzorcowego
                wzrostu. Mam więcj nadziei. Za kilka dni na USG. Zdecydowanie jestem za pełną
                kontrolą zagrożonej ciąży - badaniem poziomu B-Hcg i USG wg. potrzeb, nawet
                często (póki są objawy zagrożenia) - to bardzo uspakaja i daje siły i chęci do
                walki i wiarę, że może być dobrze. pozdrawiam.
                • mejdejka Re: Termin porodu - luty 2005 20.06.04, 16:21
                  witajcie kobietki !!!
                  i ja sie do WAS przylanczam ,chociaz nie wiem na kiedy mam termin porodu ,
                  ostatnia @ byla 11maja !!
                  to juz moja 3 ciaza
                  1 poronilam
                  2 ciaza miala byc pozamaciczna pozniej z zespolem douna bo hcg za duzo roslo
                  ale na szczescie dzisiaj mam zdrowa 6letnia coreczke !!
                  a o 3 boje sie !!!
                  ej dziewczyny jak obliczyc termin porodu ??
                  nie wiem czy we wtorek moge isc juz na usg ?jak wy myslicie isc czy jeszcze
                  poczekac ???, boje sie ze nic nie zobacze

                  trzymam caly czas za was kciuki
                  pozdromejdejki
                  • agnesm1 Re: Termin porodu - luty 2005 21.06.04, 09:40
                    Na USG mozesz spokojnie juz isc wink
                    ja mialam ostatnia @ 8 maja i w piatek poszlam zeby sie uspokoic na USG i
                    zobaczylam taka ladna malenka jeszcze fasolke - fakt, ze nie widac bylo jeszcze
                    serduszka, ale lekarz wyjasnil, ze to normalne...
                    bardzo sie uspokoilam po tym USG...
                    poprzednia ciaze stracilam tzn. ciaza obumarla w 6 tygodniu - prawdopodobnie
                    przez antybiotyki... choc do 12 tygodnia kiedy mialam USG nie mialam zadnych
                    niepokojacych oznak... tylko na USG dowiedzialam sie ze dzidzia nie zyje...
                    teraz jak zobaczylam w 7 tygodniu ze wszystko ok odetchnelam z ulga...
                    poza tym mierze porannne temperaturki - dzieki temu jestem pewna ze jest ok
                    puki co...
                    Pozdrawiam i mam nadzieje, ze wszystkie dotrwamy do szczesliwego konca wink
                    Agnesm, Aniolek i Fasolka
    • charciara Re: Termin porodu - luty 2005 21.06.04, 10:58
      Ja też mam termin porodu na luty, tylko nie wiem co z tego wyjdzie. Bardzo się
      martwię, bo w ostatni piątek byłam na USG i pęcherzyk jest za mały jak na 7
      tyg. (ale mogłam zajść w ciążę później - niewykluczone) tylko, że pęcherzyk nie
      jest okrągły. Był na obrazie jakiś rozmazany. Bardzo, bardzo się boję o swoją
      dizdzię, w tewn piątek ponownie badanie USG.
      • bei Będziecie Mamusiami Wodniczków?:):) 21.06.04, 23:56
        • bei Będziecie Mamusiami Wodniczków?:):) 22.06.04, 00:02
          ...to dobry znaksmile- no....tylko czy jest jakiś zły? smile...i dobre dzieci ....mam
          synka spod tego znaku....i przybranego synka....zdolne dzieci....smile....Spacery
          z termoforem w wózku w wielkie mrozy.....i urodziny wyprawiane w ferie
          zimowe...bałwan ze śniegowym tortem przed oknemsmile....a w szkole...dzieciaczki z
          początku roku....co ma swoje zalety....dzieci są odrobinkę starszesmile...
          Mój maluszek przyjdzie na świat w grudniu...będzie tylko troszke mlodszysmile
          Pozdrawiamy brzuszki...i ich właścicielkismile
          • charciara Re: Będziecie Mamusiami Wodniczków?:):) 22.06.04, 13:29
            Moja mama jest spod znaku wodnika (jak ja bym chciała urodzić jej wnusia w dniu
            jej urodzin!) - to bardzo dobra, silna i zaradna kobieta. Pełno w niej
            kobiecego ciepła, mądrości życiowej i niesamowitej siły. Dla mojej fasolki to
            będzie zaszczyt być Wodnikiem, jak jej babcia!
            • perissa Re: Będziecie Mamusiami Wodniczków?:):) 22.06.04, 13:38
              A ja mam termin porodu około 18 lutego (17-19), a tego dnia ma urodziny mój
              mąż. Jest typowym Wodnikiem - b.dobrym człowiekiem, spokojnym, inteligentnym i
              uczuciowym. Całe życie kochałam się w Wodnikach wink i w końcu za takiego
              wyszłam. Moje pierwsze dziecko - wulkan!! (jak ja, jestem Strzelcem) jest
              Koziorożcem. Może to, które rośnie mi w brzuszku będzie podobniejsze do ojca,
              spokojne, zrównoważone.. I najmądrzejsze na świecie smile - znam wielu Wodników
              naukowców, mój mąż też nim jest.
              • enko3 Re: Będziecie Mamusiami Wodniczków?:):) 22.06.04, 14:15
                perissa napisała:

                > A ja mam termin porodu około 18 lutego (17-19), a tego dnia ma urodziny mój
                > mąż. Jest typowym Wodnikiem - b.dobrym człowiekiem, spokojnym, inteligentnym
                i
                > uczuciowym.

                Och a to jakby opis mojej corci.No i urodzila sie dokladnie tego samego dnia. smile
    • kasika75 Re: Termin porodu - luty 2005 24.06.04, 20:33
      wczoraj byłam w szpitalu ,( ale nie było potrzeby przebyłania tam dłużej niż
      dwie godziny) moje malenstwo ma juz 7,5 tygodnia i czynnosc serca 150/min ,
      taka kochana kruszynka
    • iwona271 Re: Termin porodu - luty 2005 06.07.04, 17:41
      Witam Mamy lutowe!
      Moj termin to koniec lutego, to moja druga ciaza, pierwsza niestety zakonczona
      w 6 tygodniu. Bardzo sie ciesze, ze jest takie forum. Podziele sie swoja
      radoscia: widzialam moje malenstwo na USD, kiedy mialo tylko 6mm a juz
      slyszalam bicie serduszka!!! Wrazenie niesamowite!! Trzymam kciuki za moja
      kruszynke i za wszystkie dzidzie "w drodze"
      Pozdrawiam Was bardzo goraco!
      • perissa Re: Termin porodu - luty 2005 06.07.04, 18:08
        Witamy smile Jak poczytasz trochę naszych postów to zobaczysz jak USG każdej z
        nas jest naszym wspólnym ogromnym przeżyciem! Bo to przecież dowód na to, że
        żyje, rozwija się i .. nadzieja, że tym razem się poszczęści .. smile
        Perissa - Mama Walentynowego Wodniczka (termin 14.02.2005)
    • roksana78 Re: Termin porodu - luty 2005 06.07.04, 20:18
      hej dziewczyny
      przyłączam się do Was z terminem na luty, a dokładnie 3 luty 2005 smile
      ja również jak większość z Was 1 ciąże poroniłam i to w 11tc, teraz właśnie
      zaczynam ten nieszczęsny tydzień, ale mam nadzieję, że tym razem będzie dobrze.
      czasem pobolewa mnie brzuch, ale nie plamię na szczęście. Lekarz dał mi odrazu
      L4 z leżeniem zaleconym, biorę też luteinę i liczę, że wszystko się dobrze
      skończy w lutym 2005
      zdrówka i szczęścia Wam i sobie życzę
    • balbina91 Re: Termin porodu - luty 2005 07.07.04, 18:25
      Cześć Dziewczyny! Chciałabym do Was dołączyć. Jestem w 8tc i leżę plackiem,
      cały czas drżąc o moje maleństwo. Miałam już niestety 2 silne krwawienia i
      plamienia. Powodem jest zbyt niski poziom progesteronu i krwiak tuż przy
      zarodku. W przyszłym tygodniu mam kolejne USG i mogę tylko mieć nadzieję, że
      ten krwiak się wchłonie... Ostatnio tydzień temu serduszko biło... Pozdrawiam
      Was wszystkie serdecznie, Balbina
      • agnesm1 Re: Termin porodu - luty 2005 07.07.04, 19:39
        Balbina trzymaj sie cieplo - mam nadzieje, ze wszystko skonczy sie dobrze, dbaj
        o siebie i maleństwo nawet jesli mialoby to oznaczac lezenie jeszcze przed
        dluzszy czas plackiem...
        Pomodle sie za Was...
        Agnesm z serduszkiem w brzuszku wink
        • balbina91 Re: Termin porodu - luty 2005 08.07.04, 15:46
          Dzięki, Agnesm
    • dwa_wiatry Re: Termin porodu - luty 2005 08.07.04, 12:05
      Nie byłam jeszcze u gina, ale to będzie gdzieś 6-7tc. Co do terminu to nie
      wybiegam tak daleko w przyszłość...
    • gagat100 siup do góry 21.07.04, 20:16
      Co tak cicho u Was ????
    • gosiiik Re: Termin porodu - luty 2005 21.07.04, 22:41
      witam wszystkie mamuśki. Ja też sie do was przyłacze.za 2 dni bedzie 9tc.
      to moja 3 ciąza wczesniejsze konczyły sie poronieniem.
      mam minimalne plamienia ale lykam duphaston i zastrzyki karpogest.
      2 dni temu miałam usg i widzialąm mojego groszka miał 21,8mm piękny widoksmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja