marzek2
25.06.04, 18:10
Dziewczyny!
Przeczytałam wątek "Aniołki" i zasmuciłam się... i zastanawiam się, skąd to
się bierze, że coś złego dzieje się z dzieciaczkami po tym najbardziej
ryzykownym pierwszym trymestrze? Bo ten początek, rozumiem, zawsze jest
opisywany jako najbardziej ryzykowny, a tu dziewczny traciły swoje maluszki w
16, 20 t.c.. Jeśli macie siłę, czy mogłybyście napisać, dlaczego tak się stało
(o ile oczywiście lekarze znali przyczynę)?