marzek2
18.07.04, 20:59
Witajcie,
Mam pytanie nt seksu w trudnej ciąży, bo problem dotyczy, nurtuje i martwi...
My mamy na razie zakaz, z powodu parokrotnych plamień, które zresztą od ponad
miesiąca ustały. Jestem teraz w 19 t.c.
I tu moje pytanko: czy wiecie, czy w tym zakazie seksu w ciąży problemowej
chodzi o współżycie (stosunek) czy raczej o ewentualne skurcze macicy podczas
orgazmu? I czy macica kurczy się też w momencie podniecenia? Bo ja wariuję już
zupełnie i tak się zastanawiam, czy mogłoby mi zaszkodzić małe przytulanko ale
bez orgazmu? Poza tym, do orgazmu można doprowadzić różnymi drogami,
niekoniecznie tzw "penetracją"... Czy ten zakaz wynika z faktycznego
zagrożenia w wyniku współżycia, czy jest to raczej tak "na wszelki wypadek"?
Co myślicie?