wejkra
25.08.04, 14:18
jak w temacie. Opisałam swój przypadek w poście Cyclonamina, hydroxyzyna,
cerutin-krwawienie w 9 t.c. i po poradach dziewczyn zdecydowałam sie brac
duphaston. Tylko mam pytanie, czy jest on na pewno bezpieczny dla dziecka? bo
lek dostane bez recepty od znajomej aptekarki, a mój lekarz jest w tej chwili
na urlopie i nie mam na niego namiarów. Nie mam wiec od kogo uzyskać
informacji na temat tych leków które biore i czy duphaston jest bezpieczny;
próbowałam w poradniach K, na oddziale patologii ciąży, ale nikt mnie nawet
nie chciał wysłuchać - mówiono, że to nie tel. zaufania, albo ze trzeba sie
zapisać na wizyte, żeby zapytać o leki itp.Żadna pomoc, dlatego pytam was -
doświadczone i życzliwe mamy i przyszłe mamy, jak to jest z tym duphastonem,
czy moge go brac sama bez zednych obaw, że zaszkodze mojemu maleństwu? Mój
lekarz wraca dopiero 3 IX i musze jakos ten czas przetrzymać. W jakich
dawkach powinnam zażywać ten duphaston (9t.c, w niedzielę krwawienie,na usg
żywa ciąża, jajo płodowe się nie odkleja,leki:cerutin, cyclonamina i
hydroxyzyna, potem plamienie brązowe, dzisiaj nic, leżę cały czas). Z góry
dziekuje za odpowiedź na moje wątpliwości, bo troche sie jednak waham: czy
lepiej brac ten duphaston, skoro tyle osób go bierze, czy lepiej nic nie brać-
te moje leki odstawię na pewno! Pozdrawiam!