batajot 27.08.04, 14:39 Która z Was ma termin na kwiecień 2005? Czy macie jakieś dolegliwości? Ja mam termin na 15 kwietnia, i poza brakiem apetytu i bolącymi piersiami nic mi nie dolega. A jak to wygląda u Was kwietniowe mamusie? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
horneta Re: KWIECIEŃ 2005 27.08.04, 14:56 Ja mam na 26 kwietnia i tylko bolą mnie piersi i to raczej od popołudnia. Z apetytem jest tak sobie - ale raczej mniejszy niz duzy. poza tym żadnych dolegliwości, zero mdłości (jeden raz tylko), nie oddaje zbyt często moczu i ogólnie nie czuje tego. pozdrawiam Horneta Odpowiedz Link
annu Re: KWIECIEŃ 2005 27.08.04, 15:00 Horneta a kiedy mialas ostatnia @, bo ja mam termin z USG na 25 kwietnia ) Odpowiedz Link
horneta Re: KWIECIEŃ 2005 27.08.04, 16:46 Om miałam 19 lipca i termin mi wypadł na 26 kwietnia, choc z innej wyliczanki wyszło że 24 H. Odpowiedz Link
agape76 Re: KWIECIEŃ 2005 27.08.04, 15:05 Ja mam na 9 kwietnia. Totalny jadłowstęt, całodobowe mdłości i bolące sutki (przy dotyku). Acha zasypiam już koło 20.00. Najgorzej jest z wejściem do kuchni i otwarciem lodówki. Wtedy biegiem do łazienki, ale tylko profilaktycznie. Pozdrawiam kwietniowe mamusie. Agnieszka. Odpowiedz Link
annu Re: KWIECIEŃ 2005 28.08.04, 09:59 Ja mialam 13.07 hi hi zobaczymy w kwietniu, ktora z nas poleci pierwsza Odpowiedz Link
witka55 Re: KWIECIEŃ 2005 29.08.04, 18:30 Ja mam termin na początek kwietnia (1-4). A z objawami to tak różnie... Jednego dnia się przejmuję, że ich prawie nie ma a drugiego się pojawiają. Trochę się martwię, że piersi już nie bolą tak jak na początku. Napiszcie, jak jest z Waszymi cyckami???? Odpowiedz Link
rzasia Re: KWIECIEŃ 2005 29.08.04, 18:55 Witajcie!Ja pragnę urodzić zdrową dzidzię w połowie kwietnia.To będzie moja czwarta pociecha.Tamte mają 5,10 i 11 lat,więc za bardzo nie pamiętam ciąży, bólu,porodu.Za to jestem na bieżąco z chorobami wieku dziecięcego.Póki co moim największym mankamentem jest mój podeszły wiek:36 lat.Zauważyłam tylko pewne różnice w porownaniu z poprzednimi ciążami:nie wymiotuję,dużo śpię,nic nie jem i ciągle leżę tak na wszelki wypadek.Pa. Odpowiedz Link
annjan 12-04-2004 30.08.04, 15:03 no to się dopisuję i mam nadzieję że wątek pociągniemy do końca kwietnia... )) Dzisiaj kończę 8 tc, w piątek mam usg. Mdłości non stop chociaż nie wymiotuję, duże piersi i brzuch - brakuje mi ok.2-3 cm żeby się dopiąć w dopasowanych spodniach chociaż waga +0,5 kg!!! Siusiam już może nieco rzadziej ale mdłości mogłabym się już pozbyc ... no i chce mi się spać!!!! cały czas!!! non stop organizm krzyczy o odpoczynek. Poza tym ok, dużo nerwów i strachu... Anka Agata ur. i zm 02-02-2004 Fasolka 8 tc Odpowiedz Link
iwka78 Re: KWIECIEŃ 2005 02.09.04, 11:44 Witajcie przyszłe Mamusie! Ja też mam termin na kwiecień -13! kwietnia. A co do dolegliwości to sporo, ale umiarkowanie dokuczliwe. Najgorsze - mdłości, były przez tydzień poranną regułą, ale chyba już ustępują. Do bólu piersi zdążyłam się już przyzwyczaić ale też da się z tym żyć. No i na samą myśl o jakiejkolwiek przejażdżce samochodem mam dosyć - bo choć auto mam nawet dość dobre to każda dziura w ulicy jest dla mnie tortują - czuje jak mnie dobija do siedzenia i boję się że coś w moim brzuszku może być zagrożone na tych naszych "zadbanych" ulicach. Pozatym jestem senna popołudniami. A poza tym jesteśmy z mężem bardzo szczęśliwi! I Wam też życze dużo uśmiechu! Narazie Odpowiedz Link
ela74 Re: KWIECIEŃ 2005 02.09.04, 11:53 Od wczoraj wiem, że 26 kwietnia. Jesli chodzi o samopoczucie, to może nie wielki ból ale tkliwość piersi, ciągłe siusianie, wczesne spanko, najchętniej koło 20, lekkie mdłości od czasu do czasu i troszke zawrotów głowy i troszkę leciutki bólik brzuszka, ponoc macica się rozszerza. Odpowiedz Link
indra2 Re: KWIECIEŃ 2005 02.09.04, 12:24 To i ja się dopiszę. Termin mam koniec marca, początek kwietnia czyli jest szansa, że urodzi się w Prima Aprilis. Mam tylko nadzieję, że jak zadzwonię do męża, że rodzę nie potraktuje tego jako primaaprlilisowy żart )) Na ostatnim usg początek 9tc dzidzia miała 25mm i widziałam wyraźnie główkę, maluteńkie rączki i nóżki. Z objawów mam poranne mdłości, wieczorne wzdęcia i zaparcia, częste siusianie. Piersi czasami bolą mnie mniej, czasem więcej. Jeżeli chodzi o wagę to raczej nie przytyłam, mieszczę się bez problemu we wszystkie ciuchy. Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link
annjan dzisiaj usg 03.09.04, 14:35 No właśnie wychodzę z pracy i jadę na usg w 9 tc ( z duszą na ramieniu) i ogromnym strachem. Poza tym we wczorajszym badaniu moczu mam skąpą florę bakteryjną, więc pewnie zaczyna się jakieś zapalenie (( Boże, trzymajcie kciuki za to żeby wszyskto było ok.... Tak się boję czy będzie serducho.... Życzę Wam spokojnego weekendu !! Buziaki Anka 9 tc Agatka ur. i zm. 02-02-2004 Odpowiedz Link
annjan Po usg w 9 tc 06.09.04, 10:42 Ja jestem po usg w 8t4d i maleństwo ma się świetenie - bije serduszko a dzidziuś ma całe 2 cm..... no cóż to najładniejsze 2 cm z główką i malutkimi kończynkami a bijące serduszko to balsam na moje nerwy Oby tak bezproblemowo było do końca, chociaż w tej ciąży powiedzenie "kamienny sen" nabrało inny wymiar ! Nie mam siły nic robić, nic mi się nie chce, na nic nie mam siły. Ale poza tym ok Troszkę przechodzą nudności ( jutro zaczynam 10tc). Jestem troszkę spokojniejsza..... i musi się udać.... Co do zastrzyków z Clexane, nie ma na razie tragedii, spodziewalam się większych siniaków Całuję Was mocno, dajcie znać co u Was )) _________________ Anka Agatka ur. i zm. 02-02-2004 fasolka 9tc - 12-04-2005 Odpowiedz Link
jamos Re: KWIECIEŃ 2005 07.09.04, 10:42 Cześć Dołączam się do Was dziewczyny - termin mam na 13-14 kwietnia z I USG. Czuję sie w miarę dobrze tylko tak dziwnie mdli mnie prawie cały czas do tego bardzo bolą mnie piersi no i brzuch mi jakoś dziwnie wystaje - ale to chyba nie tycie co coś w rodzaju wzdęć. Poza tym wszystko w porządku i mam nadzieję ze cały czas tak będzie - tylko strasznie dłuży mi się czas - dzień po dniu mija bardzo powoli ... a ja już bym je chciała przytulać .... mam nadzieję ze wszystko będzie dobrze i wspólnie się doczekamy tych cudownych momentów kiedy dzieciatka będą na naszych rękach ... Odpowiedz Link
annjan Re: KWIECIEŃ 2005 10.09.04, 11:43 No dziewczyny, wątek nam ucieka, co u Was słychać....? Ja czuję się powoli coraz lepiej, nie mam już takiego zmęczenia i mdłości jakby coraz mniejsze.... Biust urósł już strasznie - o rozmiar, waga praktycznie w miejscu chociaż w ciasne spodnie się nie dopinam w brzuszku - przybyło pewnie jakieś 3-4 cm!!! Czekam na usg w 11 tc - 16-09-04 Co tam u Was? Anka 10 tc - tp 12-04-2005 Agatka ur. i zm.02-02-2004 Odpowiedz Link
batajot Re: KWIECIEŃ 2005 12.09.04, 16:49 Ja również mam termin USG na 16.09.2004r. Nie mogę się już doczekać kiedy zobaczę moje maleństwo! A jednocześnie bardzo się boję, bo ostatnio też byłam na USG w 11 tc i lekarz dał mi skierowanie na zabieg - nie było akcji serca, płód przestał się rozwijać (( Wierzę, że teraz wszystko będzie dobrze! Odpowiedz Link
ciciul Re: KWIECIEŃ 2005 12.09.04, 22:14 U mnie ostatnia mies 24 lipca, termin na 29 kwiecien (6 t +5)-mdli mnie bardzo bardzo czesto-nie wiem czy to po prostu nie od luteiny, nadal czuje okropne zmeczenie, piersi urosly i troche przestaly bolec.Ucze sie tanczyc tango. ps. Jutro usg i bardzo sie boje bo jak pisalam we wczesniejszym watku - tydzien temu jeden lekarz zobaczyl plod a drugi nie.... mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze. Trzymajcie kciuki kobialki. Odpowiedz Link
agape76 Re: KWIECIEŃ 2005 14.09.04, 12:26 Witam na początku 11 tygodnia. Wczoraj byłam na USG. Zamiast na monitor patrzałam na twarz pani doktor (bo może jej mina zdradzi coś wcześniej), a pani dokor sie roześmiała i mówi że dzidzia się fajnie rusza. Na początku ulga i głośne westchnienie, ale oczywiście nie byłabym soba gdybym się nie zaczeła zamartwiać,że skoro sie tak rusza to może coś nie w porządku. Chyba zaczynam fiksować. Niestety złapło mnie jakieś zatrucie pokarmowe albo jakaś grypa żołądkowa. Kiedy znów będę mogła normalnie jeść . Pozdrawiam kwietnowe mamusie, a co u Was??? Odpowiedz Link
annjan Re: KWIECIEŃ 2005 14.09.04, 12:55 Wiesz co, chyba wszystkie fiksujemy. Bałam się jak cholera na początku, teraz jest jakoś lepiej i chociaż nie jestem przesądna, w tamtej ciąży na samym początku śniło mi się że wyrywam sobie wszystkie zęby i są one cholernie popsute.... bałam się wtedy lecieć samolotem bo myślałam że może to jakiś znak ( mam fobię na loty) a tu nie o loty chodziło... Nigdy nie wierzyłam w sny ale wiem że zęby to śmierć... teraz ani razu mi się nie przyśniły - będzie dobrze ) jakoś muszę sobie to tłumaczyć żeby nie zwariować. Ale każde pobolewanie brzucha doprowadza mnie do rozpaczy - każdy ból pleców. Latam i sprawdzam w łazience czy nie ma krwi. Z jednej strony chciałabym już czuć ruchy - będę wiedziała że wszystko ok. Ale znowu jak kiedyś maleństwo się nie poruszy ( tak jak poprzednio) to oszleję... i tak zabijam się myślami. Staram się nie chodzić na grób córki żeby nie rozdrapywać świeżej rany. Mam nadzieję że tym razem się uda.... musi.... nie może dwa razy jednej osobie przydażyć się taka tragedia.... Czekam jak na zbawienie na usg i tak samo jak Wy wpatruje się jak w obraz w reakcję lekarza.... normalnie w kaftan mnie zamkną jak nic... Anka 11 tc Odpowiedz Link
batajot Re: KWIECIEŃ 2005 14.09.04, 13:37 Annjan mi też w poprzedniej ciąży na samym początku śniły się popsute zęby, które sobie wyrywałam. Ten sen miałam dwie noce z rzędu. Teraz wariuję bo tydzień temu znowu śniły mi się zęby, ale zdrowe białe. Może to podświadomość, bo cały czas myślę o tym czy mi się nie przyśnią. Do gina idę w czwartek i już strasznie się denerwuję, czy wszystko będzie w porządku. Beata 10tc Odpowiedz Link
annjan Re: KWIECIEŃ 2005 16.09.04, 12:09 wiesz co- ja już nie wiem, przesądna wogóle nie jestem ale powiem Ci że cieszę się że w tej ciąży nie mam takich snów. I mam dziwne przeczucie że to będzie chłopak.... Dzisiaj usg - dam znać co u nas. A co u Was słychać? jak samopoczucie? Mi już zmęczenie minęło, mniej sikam w nocy ( tylko raz) )) Brzuch rośnie - w pasie przybyło 8 cm, chociaż waga tylko +0,5 kg Buziaki dla Was wszystkich Anka 11 tc Agatka ur. i zm. 02-02-2004 Odpowiedz Link
batajot Re: KWIECIEŃ 2005 16.09.04, 14:54 Właśnie wróciłam od gina widziałam moje dziecko, machało rączkami i serducho mocno biło. Niesamowite uczucie. Jestem chyba najszczęśliwsza na świecie!!! Odpowiedz Link
annjan Re: KWIECIEŃ 2005 17.09.04, 12:14 Witam Was wszystkie Jestem taka szczęśliwa bo widziałam moje maleństwo wczoraj - straszny byk.... ma prawie 5 cm!!!! CRL - 33mm i był taki malutki, śliczniutki, wymachiwał nóżkami i rączkami. Boże teraz tak się boję żeby go nie stracić..... Lekarz powiedział że wszyskto idealnie - kosmówka, płyn i worek owodniowy no i oczywiście Pasażer!!! Następne usg kazał zrobić ok 7-ego października. Boże jestem taka szczęśliwa i przerażona... Życzę Wam wszystkim super weekendu - pogda dopisuje - odpoczywajcie i dajcie znać co u Was Anka 11tc Agatka ur.i zm.02-02-2004 Odpowiedz Link