magdek2
24.10.04, 14:43
Dziewczyny, ja juz pytam wszedzie gdzie mogę o tę paskudę... zrobiłam sobie
posiew na życzenie z szyjki i wyszedł grzybek i gronkowiec złocisty, dopiero
trzeci lekarz zgodził sie na pobranie materiału do badania, opatrując jednak
moją prosbe komentarzem. Miałam zalecony gynalgin dopochwowo przez kilka dni,
ale o następnym posiewie na razie podobno nie musze mysleć i martwic się na
zapas. Może któraś miała tę paskudę, lub ma, napiszcie co i jak u was. Dodam,
że pare lat temu przechodziłam infekcje tą bakterią, tyle że pęcherza
moczowego i lekarz stwierdził że ten typ nigdy nie ginie, pozostaje jedynie w
uśpieniu. Wygląda na to, że się obudził w mało pożądanej przeze mnie chwili.
Jestem w 18 tygodniu.