GRONKOWIEC ZŁOCISTY w posiewie - czy któraś miała

24.10.04, 14:43
Dziewczyny, ja juz pytam wszedzie gdzie mogę o tę paskudę... zrobiłam sobie
posiew na życzenie z szyjki i wyszedł grzybek i gronkowiec złocisty, dopiero
trzeci lekarz zgodził sie na pobranie materiału do badania, opatrując jednak
moją prosbe komentarzem. Miałam zalecony gynalgin dopochwowo przez kilka dni,
ale o następnym posiewie na razie podobno nie musze mysleć i martwic się na
zapas. Może któraś miała tę paskudę, lub ma, napiszcie co i jak u was. Dodam,
że pare lat temu przechodziłam infekcje tą bakterią, tyle że pęcherza
moczowego i lekarz stwierdził że ten typ nigdy nie ginie, pozostaje jedynie w
uśpieniu. Wygląda na to, że się obudził w mało pożądanej przeze mnie chwili.
Jestem w 18 tygodniu.
    • fala75 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY w posiewie - czy któraś m 25.10.04, 11:20
      Nie mialam akurat tej francy ale to na jej temat znalazlam:

      Staphylococcus aureus (Gronkowiec złocisty)
      Charakterystyka:
      ziarenkowiec Gram(+), może wchodzić w skład flory fizjologicznej skóry,
      wytwarza koagulazę i wiele innych czynników zjadliwości
      Chorobotwórczość:
      Zakażenia skóry:
      zapalenie mieszków włosowych (folliculitis), liszajec (impetigo), jęczmień,
      czyrak, czyraczność
      ran chirurgicznych
      szpitalne zapalenie płuc
      bakteriemia
      zapalenie wsierdzia: po wszczepieniu protez, u narkomanów
      zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych
      zapalenie kości i szpiku (osteomyelitis)
      ropnie narządowe: płuc, wątroby, nerek, mózgu, piersi u kobiet karmiących
      Schorzenia wywoływane przez toksyny gronkowca
      liszajec pęcherzowy, płonica gronkowcowa, martwica i złuszczanie naskórka
      (SSSS - staphylococcal scaled skin syndrome)
      zespół wstrząsu toksycznego (TSS toxic shock syndrom - w wyniku stos. tamponów
      dopochwowych)
      zatrucia pokarmowe (enterotoksyny)
      Aktywne antybiotyki:
      penicylina benzylowa (większość szczepów opornych)
      penicylina z inhibitorem (np. amoksycylina/kwas klawulanowy)- aktywna wobec
      szczepów penicylino(+)
      metycylina (w szpitalach część szczepów opornych - MRSA methicillin resistant
      S. aureus)
      penicyliny izoksazolylowe: kloksacylina, dikloksacylina, flukloksacylina -
      krzyżowa oporność z metycyliną (MRSA oporne)
      cefalosporyny - I generacja
      II generacja
      III i IV generacja - tylko parenteralne !!!
      linkozamidy: linkomycyna, klindamycyna (czasami aktywne wobec MRSA)
      makrolidy (część szczepów opornych, zwłaszcza MRSA)
      tetracykliny
      fluorochinolony
      aminoglikozydy (czasami aktywne wobec MRSA - zwłaszcza netylmycyna)
      ryfampicyna (czasami aktywna wobec MRSA)
      glikopeptydy: wankomycyna, teikoplanina (aktywne wobec MRSA)
      karbapenemy: imipenem, meropenem
      kotrimoksazol (czasami aktywny wobec MRSA)
      chinuprystyna/dalfoprystyna (aktywne wobec MRSA)
      kwas fusydowy (czasami aktywny wobec MRSA)
      linezolid (aktywny wobec MRSA) Miejsce na reklamę.

      Niewiele to a juz napewno nie da rady sie tym pocieszyc, ale widze ze dlugo
      czekasz na odpowiedz wiec chyba cholerstwo nie jest zbyt tfu "popularne" .
      Pozdrawiam serdecznie.
      Aneta
    • magdek2 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY w posiewie - czy któraś m 25.10.04, 12:15
      dzięki i za to, że nie jest "popularny" to już wiem smile zawsze załapuję
      coś "unikatowego", makabra
      • agnesm1 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY w posiewie - czy któraś m 25.10.04, 14:01
        Ja mam doswiadczenia z gronkowcem zlocistym, ale z gardla...
        leczylam sie ponad pol roku - infekcje powracaly co 2 tygodnie
        - zadne atybiotyki nie dzialaly sad dopiero jak ktos madry pomyslal
        zeby zrobic posiew - okazalo sie ze to ta paskuda - skonczylo sie
        na szczepionce...(2 dawki w odstepach...) ale nie wiem jak to wyglada w ciazy...
        puki co mam gronkowca z glowy... i od tych kilku lat nie utrudnial mi zycia...
        ale niestety ta bakteria nie nalezy do najmilszych i jesli nie da sie jej
        oslabic, bo lekarze powinni pomyslec o cesarce - tak mi sie wydaje na wedlug
        mojego rozsadku...
        Pozdrawiam
        Agnesm i 25 tyg. Dominik w brzuszku
    • annjan Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY w posiewie - czy któraś m 25.10.04, 14:34
      Witam , po obumarciu ciąży zrobiliśmy posiew nasienia męża i on miał dokładnie
      to cholerstwo co Ty... wtedy lekarze stwierdzili że dlatego ciąża obumarła...
      jak się później okazało powód był inny - przeciwciała antyfosfolipidowe....

      Ale bez problemu wytłukł to cholerstwo biseptolem i Clotrimazolem...

      Ja bym na Twoim miejscu zrobiła posiew i zapytała innego lekarza czy z tą
      bakterią "można żyć w ciąży"

      Pozdrawiam
      Anka 16tc
      • magdek2 Re: GRONKOWIEC ZŁOCISTY w posiewie - czy któraś m 25.10.04, 21:44
        Dziewczyny dzięki za odzew, własnie wróciłam od lekarza z USG coprawda, ale
        znów pytałam o tę bakterię, uspokajał mnie że wszystko jest dobrze i nie ma
        powodów do niepokoju, że jak się uprę to możemy podać doustnie antybiotyk, ale
        że nie jest to konieczne, a poza tym osłabi to tylko organizm. W tym punkcie
        akurat sie z nim zgadzam, bo reaguję na antybiotyki koszmarnie i zaraz potem
        wyrasta mi milion innych rzeczy. Mówiłam o swoich obawach i zagrożeniu dla
        dziecka, ale też mnie uspokajał. O rodzaju porodu nie rozmawialismy, bo to
        jeszce bardzo daleka przyszłość. Jest dobrym specjalistą, ale same wiecie, że
        człowiek zawsze ma obawy i wątpliwości i martwi się przede wszystkim o
        dzidziusia.
        Dziekuję Wam jeszcze raz za informacje. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja