akk12
16.11.04, 13:30
Witajcie Drogie Mamy,jestem z forum Poronienie-pozwalam sobie u Was powiesic takie pytanko:
Mam takie pytanie-czy sa tu jakies mamy fotograficzki???W czasie ostatniej (poronionej ) ciazy
wywolalam 2 negatywy (ale nie w ciemni,tylko w kuchni,z przeciagami) i 1 bylam w ciemni (krotko
-lilka duzych odbitek). Teraz chcemy znowu miec dzecko...i tak ksie miotam jak lwica...od swojej
lekarki nie moge dowiedziec sie jednoznacznie -czy juz od owulacji mam do ciemni nie
wchodzic...Kolezanka mieszkajaca w Niemczech zapytala swego tescia lekarza-i on powiedzial ,ze w
Niemczech -kobiety zajmujace sie fotografia tradycyjna -w czasie ciazy nie pracuja...A ja nie moge
doslownie nic robic...wlasnie mam owulacje-teoretycznie nie powinnam do grudnia wchodzic do
ciemni...ale mam duzo roboty...i tak sie zastanawiam-czy jest tu ktos kto ma podobne problemy??
Oczywiscie-pozostaje mi plan B-oddawanie negatywow i robienie odbitek u kogos innego...Ale to
moje prace autorskie-wiec jak tak ?
pozdrawiam