krwiak pozkosmókowy - czy to groźne?

06.07.05, 17:30
Kochane!
Właśnie wróciłam ze szpitala, bo pojawiło się niewielkie krwawienie. Podczas
USG wykazało krwiak pozkosmókowy w okolicy ujścia macicy. Lekarz kazał czekać
aż się wchłonie a ja potwornie się boję. W tamtym roku straciłam Synka w 17
tyg. bo po częściowym odklejeniu łożyska powstał krwiak, który zamiast się
wchłaniać systemtycznie się rozrastał. Boję się powtórki.
Czy nie wiecie przypadkiem co robić?
    • baaasiiia Re: krwiak pozkosmókowy - czy to groźne? 06.07.05, 20:01
      A w którym jesteś tygodniu ciąży? Ja miałam coś podobnego w 7 tygodniu ciązy
      (teraz 27 tydzień) - plamienie, potem krwawienie, momentami wcale niemałe.
      Spanikowałam potężnie, bo w ubiegłym roku urodziłam martwą córeczkę w 23
      tygodniu i bałam się powtórki. Lekarz kazał mi leżeć (mogłam tylko wstawać do
      ubikacji) i brać duphaston. Trwało to dosyć długo, bo ok 2 miesięcy. Ale po tym
      okresie na USG wyszło, że krwiak się po prostu wykrwawił i wszystko jest w
      porządku.
      Życzę, żeby wszystko było dobrze. Serdecznie pozdrawiam
      Basia
    • basia_31 Re: krwiak pozkosmókowy - czy to groźne? 06.07.05, 21:05
      Nie miałam tego, ale dużo na ten temat czytałam. Wszystkie rady kończyły się
      tak samo: trzeba leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć - i to bez oszukiwania wink

      Ja już drugi miesiąc leżę grzecznie, zapraszam do towarzystwa smile

      Pozdrawiam cieplutko.
      Basia
    • jennie24 Re: krwiak pozkosmókowy - czy to groźne? 07.07.05, 13:50
      Przede wszystkim lezec
      nie denerwowac sie
      nie wspolzyc ani zadnych zaminnikow wspolzycia wink
      zakaz dlugich goracych kapieli tylko szybki prysznic
      ja biore duphaston i wit E oraz magnez
      poza tym myslec pozytywnie i tylko pozytywnie

      ja juz od miesiaca leze i szczerze mowiac nie jest to latwe ale wizja slicznej
      dzidzi w styczniu potrafi czlowieka przykuc do lozka no i naprawde lezenie
      pomaga na te glupie krwiaki
      Nie dajmy sie im smile))))
    • marzekal Re: krwiak pozkosmókowy - czy to groźne? 07.07.05, 18:49
      Bardzo Wam gorąco dziękuję za rady i wsparcie. Jestem w 12 tyg. więc dużo czasu
      przedemną. Trochę mnie zaskoczyłyście, bo lekarz nic mi nie mówił o
      bezwzględnym leżeniu i zakazie współżycia. Kazał tylko bardziej się oszczędzać.
      Naszczęście pracuję w szkole więc mam wakacje i mogę sobie pozwolić nawet na
      łóżko. Mąż też wyrozumiały więc jakoś się pogodzi. Tym bardziej, że jemu też
      zależy na szczęśliwym zakończeniu. Jeszcze raz dziękuję i przynajmniej narazie
      dołączam do leżących. Trzymajcie się wszystkie cieplutko. Wytrwałości.
      Marzena
Inne wątki na temat:
Pełna wersja