boje sie:( dzisiaj pierwsze USG...

08.08.05, 12:45
oj babeczkisad
normalnie wscieku d... dostane chybasad boje sie okropnie ...
dzisiaj pierwsze USG...skończony 7 tydzień ciązy ..i 5 fasolki...
pewnie juz tak do konca bede sie bala?? no nie?
O ile Pan Bog da nam szczesliwy koniec...i dzidziusia

Ja sie jak psychol ostatnio zachowuje..Wy tez tak macie czasami?

    • samboraga Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 08.08.05, 13:26
      > pewnie juz tak do konca bede sie bala?? no nie?

      niestety, też tak mamcrying(

      ja juz po pierwszym usg ale był tylko pęcherzyk...więc dalej tkwię w
      niepewnościsad(
      idę na drugie w środę - ale u mnie to skończony dopiero 6 tc więc chyba
      serduszka jeszcze nie usłyszę, a tak bym chciała...

      > Ja sie jak psychol ostatnio zachowuje..Wy tez tak macie czasami?
      w ciąży permanentnie - aż do szczęśliwego roziązania

      będę trzymać kciuki - daj znać jak wróciszsmile
    • perissa Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 08.08.05, 13:44
      Moniao, kochana, trzymam kciuki z całej siły!! Życzę widoku ślicznego
      pikającego serduszka. A strach... echhh- pamiętam go dokładnie... Płakałam po
      każdym USG (nie przed) , bo przechodziło napięcie.. no i ze szczęścia smile)
      Melduj się po powrocie!! Koniecznie.
    • moniao1 Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 08.08.05, 19:59
      więc...
      mój szanowny małzonek rozsiadł sie przed monitorkiem w gabinecie i był wielce
      zawiedziony, że "tylko cos mruga maleńkiego"....winka On myslał, ze więcej
      będzie....
      To "coś" to oczywiście serduszkowink

      Ja -jak to ja- dziury w całym się za to doszukuje..suspicious, bo CRL=5,5 mm (troszku
      mi za mało)...Pan doktor napisal, ze CRL odpowiada 6 tyg. ciąży...
      Według OM to koniec 7 tygodnia...
      Ja wcale nie jestem nienormalna, no nie???? uncertain
      A poza tym...podobnoz...jak to doktorek powiedzial: " nie ma zadnych
      zastrzeżeń"...

      eehhh..ide sie dziubnąć clexanikiemuncertain
      • anuteczek Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 08.08.05, 20:19
        MONIAsmile
        Gratulacjesmile
        Bardzo, bardzo się cieszę, że wszystko oksmile
        a.
        • anniia Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 08.08.05, 20:47
          super, oby tak dalej
      • pimpek_sadelko Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 09.08.05, 11:08
        ooo juz bylas! zatem sie spoznilam z tamtym postembig_grin
        gratulujesmile)))
        • katrem Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 09.08.05, 11:10
          fajnie - gratulacje!
    • budeczka Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 09.08.05, 10:00
      Baaardzo gratuluję i cieszę sięsmile
    • pimpek_sadelko Re: boje sie:( dzisiaj pierwsze USG... 09.08.05, 11:07
      ja przed pierwszym z nerwow po cianach chodzilam. wszystkie poprzednie usg w
      porzednich ciazach byly dla mnie wyrokiem. zatem rozumiem co czujesz... ale
      naprawde tym razem bedzie git!wyjdziesz lekka i zaplakana, ale tym razem z
      nadmiaru szczesciasmile
      sciskam mooocno! daj znac po wizycie.
      ps. nie idz na nia sama. zabierz meza lub kogos bliskiego. ja szlam jak w amoku
      i w jeszcze wiekszym wracalam. gdyby nie kolezanka to wpadlabym pod samochod
      albo cosmile
    • samboraga dołączę moje pytanie:) 09.08.05, 11:11
      Moniao - cieszę się że dobre wieśćismile))

      dziewczyny - dołączę moje pytanie, bo ja sie teraz zaczynam denerwowacsad
      jutro moje usg - to będzie 6 tc 1dn - głównie chodzi o okreslenie prawidłowości
      kosmówki (ewent. przyczyna plamień), ale czy jest szansa, że usłyszę serduszko?
      jak sądzicie? w 1-sze ciąży pierwsze usg miałąm w 6tc 6dn i serducho było jak
      złotosmile)
      nie chcę sie nastawiać, że już 'ma być' ale...jakie są szanse? może ktoś usg na
      początkach siódmego tygodnia?
      • moniao1 Re: dołączę moje pytanie:) 09.08.05, 11:30
        heeelooooooosmile

        dziekuję Wam bardzo ...smilesmilesmilesmile bardzo bardzo bardzosmilesmile
        Czy ja sie powtarzam moze?? wink
        A teraz...czekanie na next USG...chwilowo chyba moge dać odpoczać nerwom..a
        fasolce mojej wysnionej , wyczekiwanej i wymodlonej...czas, żeby rosła w siłę...

        Samboraga..wydaje mi się, że będziesz już mogła zobaczyć takie mrugające cusik
        na monitorku ..czyli..właśnie serduszkosmile Czego baaardzo mocno Ci życze,
        tudzież..myślę, że wszystkie tutaj: życzymy...
        Gdziesik czytalam , ze przy USG dopochwowym można juz pod koniec 5 tc zobaczyć
        akcję serduszka..USG przez powloki brzuszne -koło 7 tygodnia.


        Wiem..jak bardzo możesz się denerwować..ale proszę Cię..rób wszystko, żeby
        nerwy trzymać na wodzy...

        pozdrowionka i buziaki przeogromne....
        ni wiem co ja bym bez Was zrobila..wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja