obumarcie jednego bliźniaka

08.09.05, 07:54
Dziewczyny,
Stracilam jednego bliźniaka, czy istnieje szansa,że drugie dziecko przeżyje
jestem w 10tc, czy fakt,że jest nieżywe dziecko w macicy może dojść do
jakiegoś zakażenia drugiego dziecka? Co dalej??
    • zorka7 Re: obumarcie jednego bliźniaka 08.09.05, 08:15
      Leżałam trzy miesiące w szpitalu (podtrzymanie) z dziewczynką, którą spotkała
      podobna tragedia - jedno bliźnię obumarło na początku drugiego trymestru.
      Dziewczyna dostawała rozmaite leki - cesarkę zrobiono jej w 37 tygodniu ciązy!
      Urodziła zdrową dziewczynkę.
      Na pewno musisz być pod stałą kontrolą lekarską, uważam tez że położenie się w
      szpitalu za kilka tygodni będzie dobrym rozwiązaniem. trzeba wykonać szereg
      badań. Obserwuj też czy nie robią ci się siniaki na ciele. Jeśli tak - zgłoś
      lekarzowi i nie martw się na zapas.

      Powodzenia!
      • cleodark Re: obumarcie jednego bliźniaka 08.09.05, 08:25
        Dzięki
        • kina74 Re: obumarcie jednego bliźniaka 08.09.05, 09:45
          Cleodark przeżyłam to samo co Ty. Jedno z bliźniąt straciłam w 20 tygodniu
          ciąży. Dziecko poroniłam, zostało jednak łożysko. Nie miało to żadnego wpływu
          na drugą dzidzię, chociaż do końca ciąża była zagrożona. Dużo leżałam, od czasu
          do czasu trafiałam do szpitala. No i oczywiście leki. Ale było warto. W 38
          tygodniu urodziłam piękną córeczkę, która ma dziś prawie 8 lat. Łożyska na
          szczęście urodziłam potem oba. Drugie dzieciątko miało wady, włącznie z wadą
          łożyska, więc tak po prostu musiało się stać (tak sobie to tłumaczę). Życzę Ci
          dużo, dużo siły psychicznej, trzymaj się - słuchaj lekarzy, odpoczywaj. Będzie
          dobrze. Pozdrawiam - Kina.
          • cleodark Re: obumarcie jednego bliźniaka 08.09.05, 10:03

            Ja się boję jeszcze tego,że np. będę krwawić i żywe dziecko też stracę.Boże nie
            wiem jak ja to wytrzymam, nie jestem silna psychicznie , to jest już druga
            stratasad(((
            • pimpek_sadelko Re: obumarcie jednego bliźniaka 08.09.05, 10:45
              chyba adju stracila na poczatku ciazy bliznika jednego. plamila... ale maciusia
              urodzila! czyli to mozliwe clodark!
              podobno w ciazach blizniaczych dosc czesto na poczatku jedno zblizniat
              przestaje sie rozwijac. trzymam za was kciuki.
    • aagata4 Re: obumarcie jednego bliźniaka 08.09.05, 10:58
      witaj..
      pamietam że anuteczek miala podobna sytuacje i po stracie jednego z bliźniąt ma
      teraz drugie smile wiec wg mnie szanse są olbrzymie, dbaj o siebie...

      pozdrawiam cie smile

      Agata
      • r.kruger Re: obumarcie jednego bliźniaka 08.09.05, 12:34
        mieliśmy w rodzinie mieć trojaczki, ale jeden płodzik obumarł właśnie w 10tc.
        Ciocia spędziła resztę ciąży w szpitalu, pod troskliwą opieką i ma teraz dwu
        urwisków. Życzę siły i szczęścia
    • annalalik Re: obumarcie jednego bliźniaka 09.09.05, 09:47
      Justynko kiss** Musisz być silna! Ja sie modle by bylo wszystko ok kiss
      • mamma_mia11 Re: obumarcie jednego bliźniaka 12.09.05, 16:33
        ja tez stracilam w ub roku jednego blizniaka w 38 tc, nieoczekiwanie. Coreczke
        uratowano. Jestem z Toba, trzymaj sie dzielnie!
        • bei Re: obumarcie jednego bliźniaka 15.09.05, 13:46
          Napisz koniecznie do Anuteczka na priv...ona przeszła przez taka
          ciążę..starciła córeczkę..synek urodził sie wcześniej-cc..jest zdrowiutkismile

          Anuteczek stracila Córcie jako malutką kilkutygodniową kruszynkę....
    • sula_i_komary Re: obumarcie jednego bliźniaka 16.09.05, 11:17
      Musisz w to bardzo wierzyć, ja zaś trzymam kciuki smile.
      Musi być dobrze!!!
      sula
    • zaisa Re: obumarcie jednego bliźniaka 24.09.05, 00:54
      Trzymaj się, Kochana. Podobno nawet co 8 człowiek na Ziemi rodzi się z ciąży
      początkowo bliźniaczej. Tak twierdzili w pewnym programie naukowym. I nie tylko
      na tym forum znajdziesz osoby, które mają takie ciąże za sobą i fajnego
      dzieciaczka w domu. Więc głowa do górysmile
      • gg24 Re: obumarcie jednego bliźniaka 30.09.05, 21:09
        Boże, jak dobrze, że tu trafiłam. A już myślałam, że tylko mnie to spotkało.
        Jestem w 14 tygodniu i jednemu z moich dzieci odeszły wody płodowe. Żyje, ale
        lekarze obawiają się zakażenia. Robię badania krwi i moczu, biorę zapobiegawczo
        antybiotyki-dość silne czuję się po nich strasznie. Nic nie piszecie na ten
        temat, czy to dobrze. Bardzo się boję, że uszkodzą one to dziecko, które
        rozwija się prawidłowo. Jestem załamana napiszcie proszę do mnie; gg24@gazeta.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja