urodzilam kajtusia:)

26.09.05, 08:25
16 wrzesnia przez ccsmile
parszywie sie czuje, ale synek zdrowy i sliczny.
czekam az minie deprecha porodowa i potem bede najszczesliwasza na swieciesmile
pozdrwiam
    • samboraga gratulacje:-)))) b/t 26.09.05, 08:28

      • zonka9 Re: gratulacje:-)))) b/t 26.09.05, 09:42
        Pimpusiu....gratuluje serdeczniesmile)
        Ja tez mialam cc...da sie przezyc, najwazniejsze, ze oboje jestescie
        zdrowi.Jeszcze raz gratuluje.Buziaki dla Was...smile)
    • gogo2 Re: urodzilam kajtusia:) 26.09.05, 09:50
      GRATULACJE
      Fajnie,że zaswieciło dla ciebie to malutkie, kochane słoneczko.
    • moniao1 Re: urodzilam kajtusia:) 26.09.05, 11:03
      hip hip hurraaa!
      Odpoczywaj Pimpeczku i nie dawaj sie deprechomwink
      Zbieraj siły na wychowanie małego Smyka wink
      pozdrowionka i mega gratulacje!
      • pea_74 Re: urodzilam kajtusia:) 26.09.05, 16:08
        Martusiu gratuluje! jesli zamiescisz zdjecia synka na forum to podeslij link. I
        oczywiscie zeby depresja skonczyla sie jak najszybciej.
        Mam pytanie jak dlugo bralas magnez? do ktorego tc?
        Pozdrawiam
        • pimpek_sadelko Re: urodzilam kajtusia:) 26.09.05, 20:03
          kilka dni. potem nie chcialo mi siesmile
          sorry za szczeroscsmile
          bralam to lekarstwo dorywczo, jak mi maz przypomnialsmile
          a na amen to chyba w drugim trym. skonczylam. zjecia pokarze. beda w sobotesmile
          • anuteczek Re: urodzilam kajtusia:) 26.09.05, 23:29
            Gratulacje Pimpek
            A z tą deprechą masz rację człowiek patrzy w lustro i widzi ducha, wszystko
            boli, za Tobołek nie wiesz jak się zabrać, taaak nie tak łatwo przetrwać
            pierwsze dni. Spokojnie jescze jakieś 25 lat, dzieci nam się usamodzielnią...wink
            Ja też po cc, nie jest to rewelacja, ale jeszcze kilka dni i przejdzie, polecam
            okłady z lodu i smarowanie wyciągiem(?) z aloesu (to taka gęsta papka w dużym
            pudełku)
            Buziaki
            Andzia
Pełna wersja