r.kruger
05.10.05, 21:25
I lęk niebotycznie ogromny. Miało być przeziębienie od zeszłego tygodnia
brałam antybiotyk. Wczoraj słaba byłam ale poczułam się lepiej, dziś nawet na
chuśtawki z małym poszłam...a po południu bóle wszystkich części ciała,
umieram z bólu głowy o uczuciu surowości w środku nie wspomne. Cały czas się
boje co z Adasiem. Nie wiem jak się ma moja choroba do jego malutkiego
organizmu. Ja już trzeci raz jestem chora w tej ciąży. Normalnie jak na
ruskim filmie wiatr uparł się aby wiać w oczy..