dorota53
07.10.05, 11:33
Wczoraj bylam u gina i okazalo sie ze od ostatniej wizyty puscilo ujscie
wewnetrzna na 1cm. Bo to ze zewnetrzne rozwarcie jest to normalne u
wielorodek i zewnetrzne rozwarcie mam juz od 2 mieciecy na 2 cmm. No ale na
dzisiejszej wizycie gin stwierdzil "luz" 1 cm na wewnetrznym. Mam sie
oszczedzac, wiecej lezec i w przypadku skurczy, napinania sie brzucha od razu
reagowac. U mnie to troche trudne, bo w tej ciazy wyjatko czesto mam takowe
skurcze i bole miesiaczkowe. Gin powiedzial ze grunt aby przechodzily po
nospie. Jesli naasilaja sie badz nie ustepuja natychmiast na wizyte i po
odpowiednie tabl p.skurczowe.
Mam pytanie do kobiet z podobnym doswiadczeniem, czy przy takim rozwarciu w
29 tc dochodzilyscie "bezpiecznie" do konca ciazy czy to ujscie sie
powiekszalo wraz tygodniami?Musze sie oszczedzac, to wiem, na razie nie ma
paniki do zagrozenia porodem przedwczesnym, ale sygnal aby uwazac. A jak bylo
u was w takim przypadku?