plamienie i klucie w dole brzucha, 14 tydzien

15.10.05, 01:36
czy ktoras z was spotkala sie z czyms podobnym, czy to rzeczywiscie
normalne????
w ostatnia sobote mialam najpierw rozowy, potem krwisty sluz, plus mocne
bole, w tym bardzo klujacy bol nasamym dole, jakby zaraz za koscia lonowa. na
pogotowiu powiedzieli, ze macica zamknieta, dziecko zyje, wiec moge jechac do
domu i ze mam odpoczywac. plamienie bylo jeszcze w niedziele i poniedzialek,
potem ustalo. ale dzis pojawilo sie znowu, lacznie z kilkoma malymi jakby
skrzepami krwi. poszlam do lekarza, mojego. i znowu uslyszalam, ze to norma,
ze tetno dziecka jest i ze jak poronienie ma byc to bedzie, a jak nie, to
nie, i ze i tak nie da sie przeciwdzialac. nawet nie mialam badania gin.
(wszystko w nowym jorku) jestem przestraszona. wszedzie czytam, ze w polsce
od razu dostaje sie leki na podtrzymanie, a ja tu dostalam tekst, ze jak ma
byc poronienie to i tak bedzie. acha, mam tez cyste na prawym jajniku, i wg.
lekarki, to tez norma i nie ma o czym myslec.
wciaz mam klujacy bol w okolicy kosci lonowej, przychodzi co pewien czas,
pokuje i przechodzi, i na nowo.
dziewczyny, czy takie nastawienie lekarza jest normalne?
macie podobne doswiadczenia????
    • gosiek289 Re: plamienie i klucie w dole brzucha, 14 tydzien 15.10.05, 08:24
      NIE!
      U nas nawet przy lekkim plamieniu kładą do szpital - ja tak miałam ( w 7
      tygodniu) - dostałam leki z progesteronem - "duphaston" i "no - spe" - na brzuch
      - ale podstawą jest leżenie. Na rzaie jestem w 12 tygodniu i teraz jest Ok -
      choć na zwolnieniu dalej jestem i leżę.
      Nie wiem co ci doradzić - słyszałam, ze w anglii też podobnie traktują
      pacjentki, tzn. do 12 tygodnia nawet nie badaja. Szok !!
    • samboraga Re: plamienie i klucie w dole brzucha, 14 tydzien 15.10.05, 12:03
      właśnie wróciłąm wczoraj ze szpitala, miałam też bóle w dole brzucha, plamienia
      na szczęście nie bo biore duphaston od 5 tc (wtedy było plamienie)
      leżałm kilka dni, koimplet badań, na razie mam łykać nospe forte (rozkurczowe)
      i duuużo leżeć
      acha - byłam w 15 tc (teraz już w 16)

      jestem ww szoku jak czytam o takim sposóbie traktowania ciąży jak piszesz
      ja tez słyszałm o pierwszym badaniu po 12 tc...
      potem zdziwienie, że na Zachodzie jest niski przyrost...
      moją pierwszą i druga ciążę podtrzymywano od początku (pierwszą - od 7/8 tc)
      prowadzę ciąże co prawda prywatnie, ale wq pierszej jeszcze nie byłam
      prowadzona, zgłosiałam sie do szpitala i mnie od razu zatrzymali, podali
      duphaston, nospę...
      no i z pierwszej ciąży mam 6-letniego synka
    • kuleczek Re: plamienie i klucie w dole brzucha, 14 tydzien 15.10.05, 21:21
      znajdz kochana polskiego lekarza-to moze byc trudne ale moze zadziala. lub
      domagaj sie lekow na podtrzymanie ciazy, ja lezalam od 5 go tyg przez 2 m-ce i
      teraz mam 6 m-na coreczke,to nieprawda co mowia Ci tamci lekarze. sa sposoby
      zeby uniknac poronienia. leznie i leki duzo daja.3maj sie.
Pełna wersja