Anuteczku - jak sie masz?

21.10.05, 17:00

Hej Aniu, nie wiem czy mnie pamietasz. Pisalam o swojej becie i
progesteronie. Niestety po raz drugi umarl moj dzidzius. Jakos teraz wegetuje
od sniadania do obiadu i potem do wieczora...
powiedz mi jak Twoj progesteron? caly czas 11,2 ? czy sie podniosl? jak z
lekami. Napisz jak sie miewasz i jak badania
    • anuteczek Re: Anuteczku - jak sie masz? 22.10.05, 10:30
      Pamiętam pamiętamsmile
      Pamiętam też Twoją walkę o dzidziulka, tak mi przykro, ze i tym razem się nie
      udało... Przepraszam nie chcę pisać banałów, myślę o Tobie ciepło.
      U mnie cóż, progesteron 11,1 - 11,4 nie więcej. Faszeruję się duphastonem i
      odpowiednikiem kaprogestu co trzeci dzień. Niunia ładnie rośnie, podglądaliśmy
      ją wczoraj. Termin porodu przesunął się troszkę do tyłu i z 18 zrobił się 15
      maja (hihi założę się, że zrobi mi urodzinową niespodziankę 12.o5). Umówiliśmy
      się na test PAPPA w pierwszym tygodniu listopada. Uparłam się, żeby jedną z
      próbek przebadano w Łodzi.
      ja zaczynam łapać anemię, ale to u mnie w miarę normalne,nie ma powodu do
      paniki. Większość moich obowiązków spadła na męża i naszą au-pair, bo ja cóż
      jak nie jestem w pracy to śpię - wymiotuję- śpię.
      Moje kochane już półroczne dziecię zrobiło się dość marudne - zaczyna ząbkować i
      troszkę się przeziębiło.
      Ja po poronieniu musiałam znaleźć sobie zajęcie - zaczęłam uprawiać spinning i
      body pump. Wysiłek fizyczny naprawdę bardzo mi pomógł, jakoś się pozbierałam i
      stanęłam na nogi, byłam zbyt zmęczona, by myśleć...
      Hejjkum kochana napisz jak się czujesz, czy wszystko 'medycznie' w porządku i
      wiesz, w razie czego pisz
      ściskam
      Andzia
Pełna wersja