kakatarzynal
27.10.05, 13:48
Witam
Jeszcze tu nie pisałam więc się przedstawię
Mam hiperprolaktynemię po bromocornie zaszłam w drugą ciążę (nasz synek ma 15
miesięcy)
OM miałam 15 sierpnia czyli fasolka powinna mieć teraz ok 10W2D.
A wyniki USG robione u najlepszego lekarza na pomorzu mówią:
od OM 15.08 minęło 10,2 hbd
W jamie macicy 1 żywy zarodek o wym. CRL 1,8 cm, GS 2,4 cm co odp 7,5 hbd TP
09.06. ASP 200/min. Zgrupowania trofoblastu nie widzę. Cech oddzialania jaja
płodowego nie widzę.\Przydatki obustronne zwykłe.
I co wy na to.
Pan dr dał dwie możliwości albo doszło później do zapłodnienia niż to wynika
z OM albo maluszek ma wadę rozwojową ( wg niego serduszko bije za szybko
nawet jak na 7 tydzień). Na razie zostawił nas w niepewości i kazał nie
denerwować się i przyjść na kontrolę za równe 4 tygodnie.Stwierdził że należy
myśleć że zarodek np zagnieździł się później a nie brać najgorszego pod uwagę
bo wszystko okarze się na następnej wizycie a nerwy nie pomogą...
Dodam jeszcze że cały czas przyjmuję duphaston 3x1.
Aby dopełnić obraz moje wyniki Beta HCG
20 wrzesień 14,44
27 wrzesień 144,14
Moja ginka sądzi że tak mała wielkość zarodka może być spowodowana stałym
obkurczeniem macicy- ciągły ból brzucha
Liczę na wasze opinie...
Pozdrawiam,
Katarzyna