dziewczynki pomóżcie szyjka macicy

27.10.05, 16:44
dzisiaj rano przy aplikacji Luteiny wymacałam sobie , że tak to brzydko
powiem jakby szyjka macicy była lekko rozwarta nie mialam żadnych skurczy
wczoraj ani dzisiaj no chyba , że w nocy jak spałam czy to mozliwe by szyjka
się skracała bez żadnego bólu czy skurczy???????
może mi sie to tylko wydaje w poniedzialek pójdę na USG to lekarz chyba
zobaczy

błagam was o radę szczególnie dziewczyny , które mialy problemy ze skracającą
sie szyjką macicy (te które miały lub mają założony szew itd plizzzzzzz) bo
zwariuję o niczym innym nie mogę myśleć
    • wings6 Re: dziewczynki pomóżcie szyjka macicy 27.10.05, 17:44
      Możliwe !! ja o skracaniu i rozpulchnianiu szyjki dowiedziałam się na wizycie
      chyba w 22 tygodniu... a sama nic nie czułam i byłam bardzo zaskoczona... potem
      leżałam dwa tygodnie i dokładnie "wsłuchiwałam" się w swoje ciało i też nic nie
      czułam a skracanie postępowało i rozwarcie się robiło... w 24 tyg. gin. założył
      mi pessar i tak sobie z nim już chodzę 7 tygodni i póki co jest ok. jeszcze 7 i
      będzie sciągany !!
    • wings6 Re: dziewczynki pomóżcie szyjka macicy 27.10.05, 17:45
      aaaaaaaaa... i jeszcze mam pytanie ... czy jeszcze musisz brać luteinę?? 20-ty
      tydzien to już chyba branie nie ma większego sensu ???
      • czarna.czarna Re: dziewczynki pomóżcie szyjka macicy 27.10.05, 18:19
        tak mam jeszcze brać niecały tydzień a potem jeśli będą skurcze to mam juz
        zapisany i wykupiony Fenoterol i Isoptin ale tylko wtedy jak będą skurcze
        tylko , że ja nie bardzo wiem jak one wyglądają czy zawsze są bolesne??????
        raz miałam bolesny skurcz ale to już z 5 tyg temu ale potem szyjka na wizycie
        była ok a dzisiaj to już jak pisałam mam nadzieję , że USG rozwieje te
        wątpliwości jeśli mnie mój facet od USG przyjmie
        • iwoniec Re: dziewczynki pomóżcie szyjka macicy 27.10.05, 19:33
          Idź na USG koniecznie!!! Ja miałam tak rok temu, gdy w 15 tyg moja ginka
          wymacała krótszą szyjkę na badaniu i od razu dała skierowanie na USG.
          Oczywiście nie miałam żadnych skurczów ani bólów. W końcu okazało się właśnie
          na USG że szyjka się nie rozwiera, jest tylko trochę skrzywiona do tyłu i
          dlatego tak się bada ręką(niezręcznie to sformułowałam, ale to nic.) To na
          pocieszenie, że niekoniecznie musi być źle. Ale zbadać trzeba i to jak
          najszybciej, ja bym nawet nie czekała do poniedziałku, tylko poleciała jak
          najszybciej prywatnie bo z tego co wiem, to właśnie to badanie rozstrzyga co
          dalej. Tak też zrobiłam rok temu-wytrzasnęłam jakimś fuksem badanie na drugim
          końcu miasta jeszcze tego samego dnia i teraz jestem mamusią. Aha, moja ginka
          zabroniła mi w związku z tym zbytniego wysiłku, w tym basenu i sprzątania. Tak
          więc nie zadręczaj się, to jest do opanowania, jeśli zostanie w porę "złapane"
          nie forsuj się i szybciutko na USG!
          Iwona
        • wings6 Re: dziewczynki pomóżcie szyjka macicy 28.10.05, 14:20
          ja skurcze rozpoznaję po tym, ze brzuch robi mi się twardy... jak kamień... !!
          Biorę cordafen i nospę. Coradfen bo "załatwiamy dwie pieczenie na jednym ogniu"
          tzn. nadciśnienie i skurcze. I biorę tabletki regularnie !! po 3 razy
          dziennie !!

          A skoro Ty skurczy nie czujesz to jak masz brać leki wtedy kiedy one są ???
          • julienx Re: dziewczynki pomóżcie szyjka macicy 15.11.05, 19:46
            wings6 napisała:

            > ja skurcze rozpoznaję po tym, ze brzuch robi mi się twardy... jak
            kamień... !!

            Jutro mam zabieg założenia szwu okrężnego. Bóli ani krwawień żadnych nie mam,
            ale ten brzuch jak kamień to rzeczywiście miewałam. Powiem o tym jutro
            lekarzowi. Jestem w 15 tc
    • malgolkab Re: dziewczynki pomóżcie szyjka macicy 27.10.05, 21:57
      ja bym na twoim miejscu jak najszybciej skontaktowala sie z lekarzem. ja co
      prawda mialam skurcze przez jakies 3 tygodnie zanim skrocila mi sie szyjka
      (bralam magnez i nospe, ale nie pomoglo), ale jak lezalam w szpitalu to bylo
      kilka dziewczyn, ktore w ogole nie czuly skurczy, nic nie bolalo, a szyjka sie
      bardzo skrocila. ja teraz biore leki i mam zalozony pessar i skurcze sa
      sporadyczne, ale jak mnie cos niepokoi, to od razu dzwonie do lekarki. moze nic
      sie nie dzieje, ale bedziesz spokojniejsza. pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja