WYMAZ Z SZYJKI-ANTYBIOTYKI

31.10.05, 18:56
czesc. pisalam juz jakis czas temu, ze ginka zlecila mi wymaz z szyjki, no i
dzisiaj odebralam wynik. wyszly 2 bakterie, w tym jedna chorobotworcza. moja
lekarka po konsultacji z mezem (rowniez ginekolog-profesor) zdecydowala
przepisac mi linkomycyne. oczywiscie, mam zamiar brac, bo slucham lekarza,
ale ciekawa jestem czy ktoras z was brala ten lub podobny antybiotyk?? na
wszystkich pisze, ze w ciazy nie brac, a wiem, ze wsrod lekarzy zdania sa
bardzo podzielone. pzdr
    • heath2 Re: WYMAZ Z SZYJKI-ANTYBIOTYKI 31.10.05, 19:07
      A jakie masz bakterie? Ja mam enterokak fecalis i escherichia coli, bez objawów,
      pierwszy wymaz w lutym.Trzej różni lekarze odradzali leczenie, bo ciężko ich się
      pozbyć i łatwo wracają po wyleczeniu.Jeśli będzie coś się dziać, to wtedy włączą
      leczenie.I nie martw się, na wszystkich lekach tak piszą.
      • malgolkab Re: WYMAZ Z SZYJKI-ANTYBIOTYKI 02.11.05, 12:15
        hej. ta bakteria to Staphylococcus haemolylicus MRCNS. wiem, ze taka bakteria
        nieleczona moze wyrzadzic duzo szkody, wiec bede brac te linkomycyne. po prostu
        bylam ciekawa czy ktoras z was ja brala
    • julienx Re: WYMAZ Z SZYJKI-ANTYBIOTYKI 15.11.05, 19:42
      ja miałam bakterie kałową enterococcus feacalis i dostałam Duomox.
      Teraz miałam wymaz z kanału szyjki macicy i mam grzybka i dostałam znowu
      antybiotyk tym razem dopochwowo Natamycynę. Jestem w 15 tc
      • malgolkab Re: WYMAZ Z SZYJKI-ANTYBIOTYKI 15.11.05, 19:47
        ja juz zakonczylam terapie. za jakis czas znowu zrobie wymaz, zeby sprawdzic
        czy sie cholerstwo wybilosmile pozdrawiam
    • madaj177 Re: WYMAZ Z SZYJKI-ANTYBIOTYKI 15.11.05, 21:39
      Witaj, w pierwszej ciąży miałam przez cały czas nawracające problemy
      grzybiczne. Brałam rózne antybiotyki... Urodziłam po terminie i tuz przed
      porodem juz na KTG, lekarz przepisał mi Pevaryl, mocny lek, ktorego nie
      wzięłam, bo wydawało mi się, że juz niedługo urodzę, więc nie bedę brała
      kolejnego leku... Dziecko zainfekowało sie w czasie porodu, musiało być długo
      leczone i nie było pewności czy lek podany w ciemno zadziała. na szczęście
      wszystko skończyło się dobrze.
      Teraz jestem w 32 tc i znowu pojawiły się problemy grzybiczne.. Teraz bardzo
      skrupulatnie pilnuję zeby na czas wykonac wymaz i antybiogram, nawet jeśli nie
      wylecze wszystkiego na czas, to lekarze, będa wiedzieli jakie leki podac
      dziecku, gdyby doszło do zakażenia w czasie porodu. Myśle, że warto leczyć i
      brać te leki. Pozdrawiam, Mada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja