heath2
01.11.05, 12:32
Prawdopodobnie u mnie tak będzie, jeśli wszystko potoczy się dobrze do 34/35
tc.Właśnie w 35 tc urodził się przedwcześnie mój pierwszy syn, teraz zdrowy
źrebak, i drugi synek, niestety martwo urodzony.Lekarze chcą zadbać o płuca
dziecka do 35 tc, a potem zakończyć cesarką, żeby ten feralny tydzień moich
ciąż znów czegoś nie napsuł.Czy ktoś miał kiedyś podobnie i czy z dzidzią po
przedwczesnym porodzie było wszystko w porządku? Martwię się na zapas, bo to
mnie czeka dopiero na przełomie kwietnia i maja.