agamamaoli
05.11.05, 17:35
Zaczyna się okropnie.Szmery w płucach, antybiotyk konieczny. Ginekolog
zalecił absolutnie przyjmowanie antybiotyku, internistka przepisała. I
zobaczymy co będzie dalej. W czwartek byam na usg, jajo (na razie bez
zarodka), 8,5 mm, co daje 5 tydz. ciazy (3 od załodnienia). Boję się że przez
to choróbstwo nic się nie utworzy, albo nie tak jak trzeba. Moje cykle są
bardzo neregulrane takie od 40 do 6o dni, bo mam PCO i to zajście w ciążę to
prawdziwy cud.
Pierwsze dziecko jest efektem m.in. kilkumiesięcznej kuracji hormonalnej.
Biorę ten antybiotyk, Rovazynę, i czekam na cud.
Pozdrawiam
Agamamaoli