Kochane proszę o pomoc

14.11.05, 18:13
Cześć Dziewczyny,wczoraj przez przypadek weszłam na forum "trudna
ciąża",również mnie się to dotyczy fakt,że udało mi się zajść w ciążę
zadziwił wszystkich lekarzy z Białego Stoku,którzy mnie dotąd leczyli,ale
niestety mieszkam teraz w Warszawie i nie moge trafić na dobrego
lekarza,który by się mną zajął,3-lata temu wykryto u mnie nowotwór szyjki
macicy,którą w większej części amputowano,póżniej były jeszcze 2
radioterapie,pól roku temu zakończono leczenie pomyślnie i po3mc udało mi się
zajść w ciążę,niestety od początku zagrożoną,jestem w 13tyg i zażywam 3razy
duphaston,lekarz który mnie prowadzi do tej pory nie zrobił posiewu i nie
wspomniał o założeniu pessaru lub szwów bardzo się martwię,bo powiedzieli
mi,ze to ostatnia ciąża,którą mogę mieć,mieszkam jeszcze na 4 piętrze i nie
wiem czy się nie przeprowadzić,proszę napiszcie co polecacie,zmianę
lekarza,mieszkania i ew,kogo z lekarzy mogłybyście mi polecić,będę
niezmiernie wdzięczna,jak któraś z Was również potrzebuje namiary na dobrego
gin-onkologa,służę pomocą.
Dziękuję Patinka
    • anuteczek Re: Kochane proszę o pomoc 14.11.05, 20:19
      Najpierw witajsmileforum.gazeta.pl/forum/71,46483,1540815.html?f=20515
      Zarządzaj forum
      Tak sobie myslę, że w późniejszej ciązy czwarte piętro może być problemem -
      chodzenie po schodach nie służy szyjce(wybacz skrót myślowy). Później też może
      być problem - wyobraź sobie wnoszenie wóżka na czwarte pięto..,
      Mogę polecić Ci profesora Dębskiego to specjalista od trudnych przypadków,
      przyjmuje w szpitalu Bielańskim
      a.
Pełna wersja