patinka10
14.11.05, 18:13
Cześć Dziewczyny,wczoraj przez przypadek weszłam na forum "trudna
ciąża",również mnie się to dotyczy fakt,że udało mi się zajść w ciążę
zadziwił wszystkich lekarzy z Białego Stoku,którzy mnie dotąd leczyli,ale
niestety mieszkam teraz w Warszawie i nie moge trafić na dobrego
lekarza,który by się mną zajął,3-lata temu wykryto u mnie nowotwór szyjki
macicy,którą w większej części amputowano,póżniej były jeszcze 2
radioterapie,pól roku temu zakończono leczenie pomyślnie i po3mc udało mi się
zajść w ciążę,niestety od początku zagrożoną,jestem w 13tyg i zażywam 3razy
duphaston,lekarz który mnie prowadzi do tej pory nie zrobił posiewu i nie
wspomniał o założeniu pessaru lub szwów bardzo się martwię,bo powiedzieli
mi,ze to ostatnia ciąża,którą mogę mieć,mieszkam jeszcze na 4 piętrze i nie
wiem czy się nie przeprowadzić,proszę napiszcie co polecacie,zmianę
lekarza,mieszkania i ew,kogo z lekarzy mogłybyście mi polecić,będę
niezmiernie wdzięczna,jak któraś z Was również potrzebuje namiary na dobrego
gin-onkologa,służę pomocą.
Dziękuję Patinka