Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania macicy

02.12.05, 21:47
Hej dziewczyny,

napiszcie proszę, czy odkąd zaczęłyście brać fenoterol skurcze czy też
staiania macicy całkowicie wam przeszły, cy może zmniejszyły się?
Jak to jest? Biorę go dopiero od wczoraj a jestem w 35 tc. W pierwszej ciąży
wystarczyła mi no spa ale teraz niestety już nie pomagała.

    • nulka100 Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 02.12.05, 22:57
      Mnie nie pomagał......Brzuch twardniał mi mimo leżenia i łykania 8 razy
      dziennie. Leżałam jednak w szpitalu sporo i na większość dziewczyn działa. 35
      tydzień to juz daleko. Mój lekarz był zdania, że w 36 można go już odstawić i
      czekać na poród.
      Nie denerwuj się, ciesz się że wytrzymałaś tak długo bez prochów
      pozdrawiam i trzymam kciuki
      • ans1 Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 03.12.05, 11:18
        Dzięki za słowa otuchy. Ja dostałam ten fenoterol na 2 tyg ( ew.3), bo po
        prostu moja szyjka jak to powiedziała lekarka "przepuszcza palec" - a więc tak
        aby doczekać do końca 36 tyg. Biorę 2 doby i czuję poprawę, choć teraz doszły
        te objawy uboczne:drżenie rąk i takie lekkie roztrzęsienie - ale to na
        początku podobno normalne. Mam nadzieję że dotrwam jakoś...
        Pozdrawiam ciepło
    • tomaszkowa Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 03.12.05, 08:34
      Ja biorę fenoterol od 19 tc, od 21tc dostawałam przez dwa miesiące w
      kroplówce,teraz jest 34 tydzień wróciłam do tabletek i dalej mi się stawia ale
      podobno tak już będzie do końca...Oczywiście ostatnie trzy miesiace spędziłam
      na leżąco.Czuję się jednak dużo lepiej niż w połowie ciąży gdy to wszystko się
      zaczęło.Pozdrawiam brzucha i nic się nie martw, odpoczywaj dużo, już nam nie
      daleko do finiszu.Maleństwo coraz większe i z każdym dniem bezpieczniejsze.
      • ans1 Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 03.12.05, 11:26
        dziękismile
        Do tejpory jakoś było w miarę,pogorszyło się trochę tzn. pojawiło się więcej
        stawiań po 30 tc. Jestem już bardzo zmęczona tymi stawianiami zarówno
        psychicznie jak i fizycznie. Wiadomo, że ciężko jest ich nie zauważać.Ale teraz
        wiem, że zostało już niewiele i wierzę,że sie uda Trzymajcie kciukismileDzięki
        bardzo i trzymam kciuki za Was!
        • ilonaisza Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 03.12.05, 12:42
          ja mam taką samą sytuację biorę fenoterol od 22 tygodnia 4 tab. na dobę, po 30
          tyg. stawiania bardzo się nasiliły, także ja jakbym się trochę uodporniła na
          ten fenoterol. Teraz mam 31 tydzień i wydaje mi się że do końca całe wieki.
          Staram się dużo leżeć ale mam już dosyć, cały czas tylko sprawdzam czy mam już
          skurcz, liczę odstępy między nimi itp. Dużo stresu i ciągły niepokój o to by
          sięza wcześnie nie urodził. Koszmar.
    • tomaszkowa Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 03.12.05, 16:37
      Jak tak czytam wasze słowa, zwłaszcza te o liczeniu skurczy to mi się
      przypomina cały ten koszmar. Ja tak zawzięcie liczyłam, że mi relanium dawali
      na uspokojenie.A tak swoją drogą tak koło 27tc też miałam odczucie że kroplówki
      już nie pomagają i podwyższyli mi dawkę,(leżałam w domu pod opieką
      pielęgniarki, lekarz na telefon)i...o mały włos nie odjechałam, a przynajmniej
      tak się wtedy czułam,kołatanie serca, duszności, trzęsawki,ledwo byłam
      przytomna.Trzeba było przejść na tabletki,redukować dawkę,teraz mam 1 tabletkę
      na dobę i trzymam się.W 28 tc dostałam jeszcze sterydy na rozwój płuc
      maluszka.Skurczy nie liczę bo bym zwariowała,leżę prawie cały czas i mam
      nadzieję dotrzymać chociaż 36tc.To już będzie sukces.Babeczki nie dajcie
      się,"spokojność" to najlepsze co możemy teraz naszym dzieciaczkom podarować.
      • ilonaisza Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 03.12.05, 22:15
        Do tomaszkowa.
        Ile miałaś tych skurczy na dzień w tym najgorszym okresie, a ile masz teraz?
        Napisz też czy były to lekkie napinania macicy, czy silne skurcze z uciskiem w
        podbrzyszu.
    • tomaszkowa Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 05.12.05, 09:35
      Z tymi skurczybykami to było różnie.W pewnym okresie do trzydziestu na dobę,
      ale nie były regularne.Silne i bolesne tak,że jak nadchodziły to mi wszystko
      powietrze z płuc wyciskało.Twardnienia brzucha też były, nawet na kilka
      minut.Mam je nadal ale nie są już tak liczne, poza tym podobno nie warto się
      martwić ilością i siłą tej przypadłości, bo są sprawą
      indywidualną.Najważniejsze by szyjka to wytrzymywała,moja choć sporo
      nadwyrężona musi być silna,nadal się jakoś trzyma.Mimo iż mój gin prorokuje
      nam dotrwanie co najwyżej do świąt nie dajemy się.Najważniejsze w tym wszystkim
      to nie dać się stresowi...naprawdę pozytywne nastawienie czyni cuda.
      Pozdrawiam.Tomaszkowa.
      • ans1 Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 05.12.05, 20:08
        Wiecie co dziewczyny, to co piszecie to świeta prawda! Ja też liczyłam te
        skurcze i dostawałam paranoi. A najgorzej było w nocy - jak obudziłam się i
        poczułam twardnienie od razu u mnie była panika - a potem to już co kilka minut
        chyba wywoływała je moja podświadomość. I efektem nie przespana noc. Ja też
        miałam ich ze 30 na dobę lub nawet więcej. Jestem strasznie tym umęczona.
        Miałam zarówno twardnienia jak i skurcze zaczynające się na górze brzucha i
        przechodzące w dół - dość silne, miałam też takie, które powodowały że
        brakowało mi tchu, trwały od 30 do 40 sekund. Teraz przy fenoterolu jest
        lepiej, natomiast jestem nieco roztrzęsiona. Gdy biorę Isoptin na 30 min przed
        fenoterolem jest lepiej.

        Trzymajmy za siebie kciuki!
        Ściskam i pozdrawiam!
        • malgolkab Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 08.12.05, 13:49
          ja biore fenoterol+isoptin juz prawie 10 tyg, wczesniej bralam magnez i nospe,
          ale nie pomagalo. poczatkowo bralam 3 tabletki dziennie, ostatnio zwiekszyli mi
          dawke do 4 i musze przyznac, ze teraz stawiania sa sporadyczne- do 10 na dobe,
          glownie w nocy i raczej bezbolesne. psychika tez odgrywa wazna role, jakis
          miesiac temu skupialam sie nad tym bardzo i non stop czulam skurcze i mnie
          bolal brzuch (nie wiem, czy naprawde czy juz to sobie wmowilam). 2 razy bylam w
          szpitalu, teraz prowadze bardzo oszczedny tryb zycia, ale staram sie nie
          zwracac tak bardzo na wszystko uwagi, chociaz to trudne. w szpitalu napatrzylam
          sie na bardzo ciezkie przypadki i to mi uswiadomilo, ze u mnie nie jest tak
          zle, chociaz czasem mam gorsze dni
          • agnieszek2 Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 06.01.06, 14:47
            Witajcie dziewczyny
            Przede wszystkim glowy do gory i niemartwcie sie, bedzie dobrze. Moj przypadek
            byl podobny. W 28tc nastepnego dnia po Swietach Bozego Narodzenia postanowilam
            pomoc mezowi uporzadkowac rzeczy w piwnicy. Podnioslam cos lekkiego i ...
            poczulam skurcz i to, ze chyba krwawie. Moje przypuszczenia sie sprawdzily,
            szybko pojechalismy do szpitala gdzie stwierdzono, ze moja szyjka jest bardzo
            mala i dziecko na nia napiera. Wczesniej mialam liczne skurcze raczej
            bezbolesne, mialam opowiedziec o nich mojemu lekarzowi na najblizszej wizcie
            czyli nastepego dnia po nieszczesliwym sprzataniu piwnicy. W szpitalu dostalam
            sterdydy na plucka i kroplowki. W szpitalu spedzilam sylwestra i nowy rok i
            kilka dni po nowym roku. Potem lerzalam do konca ciazy w domu biorac fenoterol
            i izoptin, magnez i nospe. Podobnie jak Wy balam sie strasznia przy kazdym
            skurczu, tez je liczylam i mialam nieprzespane noce. Porochy odstawilam w 37tc,
            rowno tydzien po odstawieniu urodzilam Madzie i jestem bardzo szczesliwa, ze
            mam swojego okruszka smile
            Pozdrawiam Was bardzo mocno, jestem z Wami i wiem, ze wszystko dobrze sie Wam
            ulozy.
            Aga
    • mbartoszew Cudów nie ma 09.01.06, 12:12
      Nie całkiem i sie nie przejmujcie. A jak komuś wystarczają 3 lub 4 to i tak już
      ma nieźle. Jedna rada: nie liczcie czasu między stawianiami, bo tylko
      zwariujecie od tego. Ostatnio moja gin. powiedziała, że stawianie od skurczu
      naprawdę różni się BARDZO i nie ma mocnych, żeby tego nie poznać. Ja jestem na
      przełomie 34 / 35 tc., ze stawianiem walczę od 23 i - wiem, łatwo mówić -
      najmniej się stawia, jak się uda nie zwracać na to uwagi. Najlepiej działa
      wizyta kumpeli albo (paradoksalnie) jak mąż albo któreś z naszych rodziców jest
      wkurzające, ale nie mocno, tylko troszeczkę.
      Pozdrawiam wszystkie "fenoterolowe" mamy. Aha, i pozdrowienia od mojej kumpeli
      Ani, która ma dwoje fenoterolowych dzieci, ślicznych, zdrowych i mądrych
    • julia246 Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 11.01.06, 02:49
      U mnie się znacznie zmniejszył, ale brałam jeszcze no-spe.
      Pozdrawiam.
      • eu-iza Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 12.01.06, 09:52
        U mnie, na 6 fenoterolach dalej sie stawia, ale nieregularnie, raczej
        bezboleśnie. Najgorsza jest ta paranoja z liczeniem. Tak sobie myślę, że gdybym
        nie leżała tylko normalnie żyła, to bym tych twardnień nie czuła. A jeszcze na
        dodatek okazało się, że moje łożysko jest już II/III stopnia. Czasem już mi sił
        brakuje (psychicznych). Zazdroszczę tym, które są w 32 tygodniu.
        I.
        • tomaszkowa Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 12.01.06, 12:39
          Ku pocieszeniu napiszę tak: mnie nikt nie dawał szans na 36
          tygodni...krwawienie, skurcze, stawiania, trzy miesiące wisiałam na kroplówce z
          fenoterolem,magnezem, paranoję z liczeniem też przerabiałam,potem to już mnie
          relanium dawali tak ześwirowałam,kolejno planowaliśmy wcześniejsze rozwiązanie
          ze względu na stare łożysko...Jak dotrwałam 36tc odstawiłam wszystkie świństwa,
          co kilka dni kontrola maleństwa i jest dobrze.Rośnie sobie zdrowo i nawet
          łożysko nadal jest wydolne, obecnie mamy 39tc i zaczynam się bać,że ja już tak
          na dobre w tej ciąży zostanę...Mam nadzieję, że dotrwasz do bezpiecznego czasu
          i szczęśliwie maleństwo powitasz na świecie.Czasami nawet gdy wydaje się, że
          wszystko jest najgorzej jak może być życie przynosi nam takie niespodzianki jak
          mnie...Życzę wytrwałości, wiary w to że będzie dobrze. Trzymam kciuki aby było.
          • ans1 Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 14.01.06, 19:14
            Drogie Dziewczyny,

            trochę się nie odzywałam, ale w 38 tyg. odstawiłam fenoterol. No i... za dwa
            dni 28.XII urodziłam Magdę - 3580 i 54 cm. Udało się, doczekałam się wreszcie.
            Bardzo Wam dziękuję za słowa otuchy, pociechy, Waszą pomoc. Trzymam kciuki za
            Wasze dzieciątka.
            Pozdrawiam ciepło!
    • tomaszkowa Re: Czy fenoterol całkowicie niweluje stawiania m 18.02.06, 13:03
      Kochane, pozdrawiam serdecznie. Mimo moich niespokojnych przemyśleń na temat
      pozostania na zawsze w ciąży - urodziłam. 14.01.06 przez cc przyszedł na świat
      mój "trudny" i długo wyczekiwany synek Michał.Dziękuję wszystkim za wsparcie i
      dobre słowa gdy tego potrzebowałam. Teraz rzucam się w wir radosnego
      macierzyństwa, ale zaglądać tu do was będę i śledzić losy tych jeszcze
      czekających... Radosnego i nie zmąconego zmartwieniami czekania wszystkim
      nierozdwojonym jeszcze życzę.
Pełna wersja