A co gdy paskudny początek?

05.12.05, 22:46
Czy ryzyko wad rozwojowych i innych uszkodzeń jest bardzo duże w przypadku
kiedy prowadziło się "normalne życie" w czasie pierwszych 4 - 5 tygodni?
Alkohol, papierosy (ale bierne palenie), tłuste jedzenie itp.?
Co jeśli przyjęło się lekarstwa, których przed przepisaniem lekarz pytał o
ciążę (czyli które zapewne szkodzą)?
Co wtedy robić?
    • anuteczek Re: A co gdy paskudny początek? 05.12.05, 23:27
      Spokojnie czekać...
      Większość kobiet prowadzi normalne życie przed zajściem w ciążę i wiekszość
      dzieci rodzi się zdrowawink
      Jakie to były lekarstwa? To dość ważne...
      Bądź dobrej myśli
      ania
    • mamaemilii Re: A co gdy paskudny początek? 06.12.05, 14:22
      Nie ma co martwić się na zapas smile Ja na początku pierwszej ciąży alkoholu sobie
      nie odmawiałam (na wakacjach trochę się poszalało, a nie wiedziałam o ciąży),
      moja siostra paliła całą ciążę, a przyjaciółka brała normalne antybiotyki na
      przeziębienie - wszystkie trzy mamy zdrowe i mądre dzieci smile
    • melka_x Re: A co gdy paskudny początek? 06.12.05, 16:01
      Palącej całą ciężę siostry to bym za wzór nie stawiała (tym bardziej, że za
      wcześnie żeby powiedzieć, że dziecko będzie zdrowe), ale nie martw się. Wiele
      kobiet w 4/5 tc nie wie jeszcze o ciąży, a ogromna większość dzieci rodzi się
      zdrowa. Tak jak napisała Anuteczek - ważne co to za leki, ale tym też się nie
      martw. Spora część zarodków okazuje się zupełnie niewrażliwa na teratogeny.
      • mamaemilii Re: A co gdy paskudny początek? 07.12.05, 08:49
        melka_x napisała:

        > Palącej całą ciężę siostry to bym za wzór nie stawiała (tym bardziej, że za
        > wcześnie żeby powiedzieć, że dziecko będzie zdrowe),
        Melka, też nie twierdzę, że to wzór postępowania smile A dziecko ma już (?) 3,5
        roku, więc jego stan już można w miarę racjonalnie ocenić jako dobry smile Na
        szczęście.
    • elieka Re: A co gdy paskudny początek? 07.12.05, 15:41
      wiem że na pewno przez pierwsze 10-14 dni ( a chyba nawet i dłużej) zarodek
      czerpie ze swoich zasobów, chyba tak jest do 6 tygodnia, wtedy zanika pęcherzyk
      żółtkowy.
      Większość kobiet nie wie że ejst w ciązy, dopóki nie zrobi testu ciążowego, a
      maluchy rodza się zdrowe, więc na pewno tak będzie w Twoim przypadku smile
      • tracja4 Re: A co gdy paskudny początek? 08.12.05, 17:42
        Heh, ja w ciąży nie jestem, po prostu często schizujęsmile Ostatnio kilka dni
        chodziłam zaryczana, bo sobie wmówiłam, że zaszłam mimo pigułek i że jak
        zaszłam, to urodzę chore maleństwo, bo piłam i przebywałam w zadymionych
        pomieszczeniachsmile Doszło do tego, że obecnie piję tylko podczas krwawienia i do
        pierwszego stosunku po krwawieniu, tak na wszelki wypadek:]
    • omn3 Re: A co gdy paskudny początek? 14.12.05, 18:10
      Mi lekarz mowil ze od 7 do 13 trzeba uwazac,a tak mysle ze nie powinno byc
      problemow.
Pełna wersja